Wydrukuj tę stronę

Las widziany oczami leśników

Cze 09, 2015

Więcej drzew pozostawionych do naturalnego rozpadu, wycinka tylko jesienią i zimą - leśnicy w terenie pokazali jak zamierzają gospodarować w najbliższym czasie w Lasach Oliwskich.

W poniedziałek przy Drodze Węglowej odbyło się spotkanie, które miało pokazać plany i zamiary leśników na wybranych terenach Lasów Oliwskich. Frekwencja na spacerze była niewielka, zapewne z powodu niezbyt szczęśliwej godziny na którą wyznaczono spotkanie. Przewodnikami byli: leśniczy Ireneusz Konefke oraz Michał Grabowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Gdańsk

- Chcemy pokazać zainteresowanym na czym polega gospodarka leśników i uzmysłowić im, że w lesie tym dzieje się samo dobro i że tylko w takim kierunku idziemy – tłumaczył intencje spaceru Michał Grabowski.

Jak spacer został odebrany?

- Leśnicy przedstawili przekonujące argumenty, że starają się pozyskiwać drewno w sposób jak najmniej szkodzący funkcjom rekreacyjnym, krajobrazowym, czy też bioróżnorodności Lasów Oliwskich – twierdzi Jacek Michaelis, aktywnie przeciwstawiający się wycince drzew w naszej okolicy. - Nie można mówić tutaj o prowadzeniu jakiejś rabunkowej wycinki, ale to wszystko przy założeniu, że Lasy Oliwskie są typowymi lasami gospodarczymi - takimi gdzie pozyskuje się drewno w celach zarobkowych.

Jacek Michaelis oczekuje jednak zmiany podejścia leśników do Lasów Oliwskich.

- Myślę jednak, że warto do nich (lasów) podejść w inny sposób, uwzględniający całkowicie ich unikatowy w skali kraju charakter. Nie musi to przekreślać całkowicie ich funkcji gospodarczych, ale akcenty powinny być przesunięte w stronę ich ochrony,  w stopniu większym, niż jest to proponowane  w tym momencie przez Nadleśnictwo Gdańsk – podsumowuje mieszkaniec Oliwy. - Można by rozważyć np. odstąpienie od ostatniego etapu wycinki (tzw. cięcia uprzątającego), co pozwoliłoby zachować najcenniejsze krajobrazowo i przyrodniczo stare drzewa.

Dolina_Radoci_z_lenikami20150608_05 

W wyniku dyskusji nad Planem Urządzania Lasu Nadleśnictwa Gdańsk na najbliższą dekadę, napłynęło wiele uwag. Swoje wnioski do planu  miała m.in. Rada Oliwy. Część z nich została uwzględniona.  - Już jest zaakceptowane i przyjęte  specjalnym rozporządzeniem nadleśniczego, pozostawienie pełnych 10% powierzchni rębnych do naturalnego rozpadu (miało być 5%) – mówi Michał Grabowski z Nadleśnictwa Gdańsk. – Ograniczamy pozyskanie drzew w okresie letnim, w drugim i trzecim kwartale będą prowadzone jedynie prace gospodarcze i sanitarne. Chcemy się również co roku spotykać z Radą Dzielnicy i mieszkańcami aby opowiedzieć, gdzie i w jakim miejscu chcemy założyć kolejne cięcia rębne i ewentualnie coś zweryfikować.

Poniedziałkowy spacer po lesie był kontynuacją rozmów o przyszłości Lasów Oliwskich, które odbyły się 18 maja w siedzibie Rady Dzielnicy Oliwa.

Spotkanie w lesie zbojkotował Michał Wołosz, prowadzący na Facebook’u profil "TRÓJMIEJSKIE LASY. Społeczny Sprzeciw Przeciw Złej Gospodarce". - Byłem na spotkaniu Rady Oliwy, na którym leśnicy "wspaniałomyślnie" zaproponowali, że będą rąbać jak rąbali, tylko my będziemy mogli wskazać, gdzie najpierw - "wspaniałomyślni" – napisał Michał Wołosz. - To zabrzmiało jakbym chciał komuś zabić milusińskich i wspaniałomyślnie dałbym wybór - od którego zaczynamy.

Tomasz Strug

 

Maszerowali w obronie Lasu Oliwskiego

 

Ostatnio zmieniany środa, 30 listopad 2016 16:40