Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Nie przenoście Manhattanu do Oliwy

Cze 18, 2016

Oliwa to gdański Wawel, Oxford, Cambridge i Zakopane w jednym – twierdzi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Nie przenoście nam Manhattanu do Starej Oliwy – apeluje Tomasz Strug z Rady Oliwy. W piątek odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska z okazji 90. rocznicy włączenia Oliwy w granice miasta Gdańska.

sesja_rady_miasta2016-06-17__008_p

Autor: Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

1 lipca mija 90 lat od włączenia Oliwy w granice miasta Gdańska. Z tej okazji w auli V Liceum Ogólnokształcącego odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska. To drugi w przypadek w historii, gdy radni Gdańska zbierają się na sesji poza śródmieściem miasta. Pierwszy miał miejsce przed laty na Wyspie Sobieszewskiej z okazji okrągłej rocznicy Przekopu Wisły.

Oprócz radnych Gdańska, w sesji uczestniczył prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, radni dzielnicy Oliwa oraz przedstawiciele rad dzielnic z Osowy, Przymorza Małego, VII Dworu, Strzyży i Kokoszek. Byli również m.in.: szefowie oliwskich stowarzyszeń, Stefan Chwin z małżonką oraz Marek Zeman, szef Nadleśnictwa Gdańsk.

Posłuchaj >>> Uroczysta Sesja Rady Miasta Gdańska z okazji 90 rocznicy przyłączenia Oliwy do Gdańska.mp3

Gdańsk ma powody do świętowania tej rocznicy. W zamian za wykupienie długów Oliwy, nasza dzielnica straciła niezależność. 1 lipca 1926 roku Oliwa (a wraz z nią dzisiejsza Żabianka, Jelitkowo, Przymorze i VII Dwór) została wcielona do Gdańska.

sesja_rady_miasta2016-06-17_sesja_rady_miasta_001_p

(od lewej) Danuta Poczman oraz Stefan Chwin z małżonką    Autor: Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

- Dla mnie Oliwa to po pierwsze gdański Wawel-czyli Katedra Oliwska i miejsce pochówki książąt pomorskich – mówił na uroczystej sesji Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Oliwa to dla mnie Oxford i Cambridge, bo tu ma swoja siedzibę Uniwersytet Gdański, ale również Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu. Oliwa dla mnie to też bałtyckie Zakopane. Dlaczego? Wystarczy, że przejdziecie piechotą lub rowerem do Doliny Radości, to poczujecie się jak w Dolinie Chochołowskiej. Oliwa to również główne centrum biznesu nie tylko Gdańska i metropolii gdańskiej, ale na północ od Warszawy.

Jaka przyszłość Oliwy?

- Moim zdaniem perspektywy Oliwy są fantastyczne i wyjątkowe - kontynuował Adamowicz. – Wartość nieruchomości będących w posiadaniu Oliwian będzie rosła. Ta wartość rośnie, bo Oliwa w ciągu ostatnich lat staje się modnym miejscem do zamieszkania. Ona dzisiaj konkuruje z nobliwym dolnym Sopotem i fragmentami górnego. Połączenie Oliwy z Gdańskiem, w ostatecznym rachunku, wychodzi Oliwie na plus.

Prezydent stwierdził w swoim przemówieniu, że Oliwa to również dzielnica obywatelska. Wymienił działajęce tu organizacje pozarządowe (Stowarzyszenie „Stara Oliwa” oraz Fundacja „Wspólnota Gdańska”). Chwalił również Radę Oliwy. - Udało wam się stworzyć atmosferę współpracy, mimo naturalnych różnic. Stajecie się punktem odniesienie dla innych rad dzielnic – mówił Adamowicz.

Sesja_Rady_Miasta_2016-06-17_sesja_rady_miasta_007_p

Prezydent Paweł Adamowicz i posłanka Małgorzata Chmiel. W drugim rzędzie: przewodniczący Rady Oliwy Andrzej Osipów oraz wiceprzewodniczący Zarządu Dzielnicy Oliwa Marek Szreder    Autor: Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Następnie głos zaprała Małgorzata Chmiel, poseł na sejm RP. – Oliwa jest moją ukochaną dzielnicą. To chodziłam do tej szkoły. Tu do Parku Oliwskiego chodziła na wagary. Dlatego bardzo mnie to boli, że czasami Oliwa jest zapominaną, jeśli chodzi o rewitalizację – zwróciła się do Pawła Adamowicza posłanka Chmiel. - Prośba jest moja, aby w programie rewitalizacyjnym Oliwa została uwzględniona, bo naprawdę się jej to należy.

Jesteście odpowiedzialni za Oliwę

- Przejęcie nad kimś władzy to przejęcie również odpowiedzialności. Wy wszyscy jesteście odpowiedzialni za skarb zwany Oliwą – rozpoczął swoje przemówienie Tomasz Strug, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Oliwa. - Naszym marzeniem, mieszkańców, jest wyprowadzenie tego ruchu, czyli budowa Tunelu pod Pachołkiem. I tu wszyscy, ponadpartyjnie i ponad podziałami mówimy zgodnie, że jesteśmy za tym rozwiązaniem, bo wiemy, że tylko to może ocalić Oliwę przed tą degradacją. I z tego miejsca apelujemy również do Was, radnych Gdańska oraz wszystkich gości o takie poparcie ponad podziałami. Oliwa wymaga ratunku.

Strug odniósł się również do słów Pawła Adamowicza — Pan prezydent mówił o zmieniającym się charakterze dzielnicy na centrum biznesowe. Jest taka piosenka zespołu “Pod Budą” „Nie przynoście nam stolicy do Krakowa”, biorąc pod uwagę piękno i charakter Oliwy można powiedzieć: Nie przenoście nam Manhattanu do Starej Oliwy! Bo wtedy tej Stare Oliwy już nie będzie. Łatwo jest coś zepsuć, a wiemy z historii Oliwy, że naprawa bywa już niemożliwa.

Sesja_Rady_Miasta_Strug2016-06-17_sesja_rady_miasta_014_p

Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Oliwa Tomasz Strug     Autor: Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl


- Tego, czego możemy szczególnie sobie życzyć, to by po tym jubileuszu 90 - lecia Oliwy coś pozostało. Coś namacalnego, a nie tylko piękne słowa, obietnice, czy przysłowiowe konfetti na ulicach -– mówił przewodniczący Zarządu Dzielnicy. - Zróbmy razem wszystko, by za 10 lat, na 100 włączenia Oliwy w granice naszego miasta, móc powiedzieć chórem, jak to dobrze, że jesteśmy w Gdańsku!

Niespodzianka na uroczystej sesji było wystąpienie Macieja Grabskiego, prezesa Olivia Business Centre. Przypomniał on oliwskich cystersów i ich innowacyjne rozwiązania. – To była produkcja rolna, kontakty międzynarodowe, zwiększenie produktywności. […] Czujemy się kontynuatorami, w jakimś sensie myślimy o sobie, że to jest „business continuity” od tysiąca lat – mówił Maciej Grabski. - Ludziom powinno się żyć lepiej, ludzie powinni czuć się coraz bezpieczniej. To, że miejsce pracy jest tak blisko domu, że można dojechać rowerem, że można przyjść na piechotę, że można mieć blisko dziecko w szkole, […] obok jest zieleń i bliskość do morza. […] To jest dość niezwykłe. Połączenie tych trzech rzeczy to jest coś, nad czym powinniśmy pracować, co powinniśmy pielęgnować, ale też coś, co powinniśmy doceniać.

Po okolicznościowych przemówieniach, radny miasta Wojciech Stybor przedstawił rys historii Oliwy oraz okoliczności jej włączenia do Gdańska. W sentymentalna podróż w fotograficzną przeszłość Oliwy zabrał wszystkich zebranych Maciej Kosycarz, gdański fotoreporter.

Sesja_rady_miasta2016-06-17_sesja_rady_miasta_019_p

Maciej Kosycarz pokazuje skradzioną tablicę upamiętniająca Bitwę pod Oliwą    Autor: Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Zwieńczeniem uroczystej sesji był występ działającego w Oliwie Polskiego Chóru Kameralnego pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. W związku z zaproszeniem na uroczystą sesję Jan Łukaszewski poprosił oliwskiego poetę Kazimierza Nowosielskiego o napisanie wiersza o tematyce oliwskiej, do którego można by było skomponować muzykę.

Kazimierz Nowosielski postanowił napisać utwór o przepływającym przez Oliwę potoku, który opowiada dzieje Oliwy w duchu historii i współczesności. Zaprzyjaźniony z chórem kompozytor — Edward Pałłasz, urodzony na Kaszubach, związany w młodości z Gdańskiem, podjął się napisania muzyki. To prawdopodobnie pierwszy utwór muzyczny związany z Oliwą. Mamy nadzieję, że na stałe zagości w repertuarze nie tylko Polskiego Chóru Kameralnego i będzie rozsławiać piękno Oliwy.

Kazimierz Nowosielski
OLIWSKI POTOK

Płyń potoku, płyń,
pieśni z Kaszub nieś;
nieś z mej Polski wieść,
ku katedrze nieś,
ku zatoce nieś.

Oliwska pogoda,
Oliwy uroda:
raz głęboka woda,
a raz płytka woda
- i historii treść.

Króle tu i woje
i krzyżackie zbroje,
katedry wieżyce,
starych dzwonów bicie
- czasem trochę łez.

Płyń potoku, płyń
i pod niebem świeć;
stare dzieje nieś,
dobre jutro śnij
- ludzkie troski lecz.

Oliwska pogoda,
Oliwy uroda:
raz głęboka woda,
a raz płytka woda.
Dziejom twoim cześć.
Panu Bogu cześć.

PwS

Ostatnio zmieniany piątek, 25 listopad 2016 00:04

Komentarze   

+9 #9 Grażyna Chowańska 2016-06-29 22:42
W pełni zgadzam się z Panem Michałem.Uwaga Pana prezydenta o wzroście cen nieruchomości w Oliwie zabrzmiała wyjątkowo podle i bez wyczucia. Kochamy naszą dzielnicę nie za wartość jej nieruchomości, ale za jej niepowtarzalny klimat i ludzi, którzy tu mieszkają.Uparcie apeluję o zachowanie unikatowego charakteru Starej Oliwy, bez silenia się na marną podróbkę Manhattanu.Wielokrotnie, na tym forum, pisałam, że Manhattan, to nie hipsterska tapeta na ścianie, tam się żyje okropnie. Byłam, widziałam i szybko chciałam wrócić do Oliwy, gdzie znam każdy dom i większość mieszkańców.
Cytować
-1 #8 Oliwa to nie zaspa 2016-06-22 21:04
no i se siedzisz tak spokojnie i nic nie robisz...
Cytować
-10 #7 Piotr.S 2016-06-21 22:00
Spokojnie człowieku, po pierwsze nie masz racji, po drugie zawiść i nienawiść wpływa na Twój osąd... Kim Ty jesteś aby zabraniać ludziom angażowania się w życie i rozwój Oliwy? Idź i powiedz mu to w twarz, siedzisz na forum i walisz w klawiaturę i myślisz że jesteś kozakiem?
Cytować
+15 #6 MichalOliwa 2016-06-21 11:09
Jeszcze jedno porównanie mi się nasunęło. Po wojnie padały propozycje, aby na zgliszczach Głownego i Starego Miasta wybudować wieżowce, tak jak np w Kaliningradzie. Argumentów zapewne nie brakowało. Po co odbudowywać nieekonomiczne kamienice, w wieżowcu więcej ludzi znajdzie mieszkanie.

Na wyspie spichrzów można było wybudować dużą fabrykę. Jak ulał. Wprawdzie blisko chronionego obszaru, ale nie w samym środku, a tylu ludzi dostałoby pracę, miałoby na piechotę bądź rowerem do pracy. Co z tego, że nie byłoby gdzie parkować (pomijając inne czasy), ale nowoczesny zakład pracy, zgodny z ówczesną myślą techniczną, architektoniczną i z socjalistyczną filozofią uświęciłby wszelkie mankamenty. A dodatkowo socjalistyczna władza postawiła by obok przedszkole dla mieszkańców. Same plusy. I te banery na fabryce - twoja fabryka, dobre sąsiedztwo, ku chwale socjalistycznej ojczyzny. Niech żyje nasz prez.. przepraszam, nasza partia!
Dziś przeklinamy bloki na Dolnym Mieście, bo psują krajobraz z Długiego Pobrzeża. Przeklinamy zieleniaka i nie zgadzamy się na kolejne wieżowce i nawet przebudowę starych w ich sąsiedztwie, usprawiedliwiając obecność tych klocków tamtym złym systemem.. Tymczasem nawet nie znamy wysokości Olivia Star, który będzie odpowiadał dwóm i pół zieleniaka jeden na drugim. Strach pomyśleć, co by było, gdyby pan Bielawski, Adamowicz i ludzie z BRG zarządzali miastem w latach 50tych. Jakie decyzje odnośnie odbudowy wówczas by zapadły...
Cytować
+10 #5 MichalOliwa 2016-06-21 10:43
100% popieram.
A pamięta Pani wielki baner Adamowicza na pierwszym budynku OBC? Wymiotować mi się chce jak na to wszystko patrzę.
Cytować
+17 #4 MichalOliwa 2016-06-21 10:42
Za sam fakt trzymania tej inwestycji w tajemnicy przed Oliwianami - vide artykuł w Gazeta.pl (najpilniej strzeżona tajemnica, klauzule poufności z podwykonawcami, usuwanie z portali wszelkich wizualizacji czy artykułów o domniemanej wysokości najwyższego budynku w Polsce północnej) Grabski powinien dostać bana na wszelkie uroczystości związane z Oliwą, co więcej, oficjalnie zostać uznany za personę non grata. Oczywiście, inni powiedzą, że nic nie zrobimy i w naszym interesie jest współpraca z inwestorem. Myśląc takimi kategoriami, nasi przodkowie mogli nie walczyć o kraj, tylko uznać, że lepiej ułożyć się z okupantem. Oczywiście porównanie ekstremalne i nieadekwatne, ale w miniaturowej skali mamy właśnie taką dyktaturę w Gdańsku - rządy deweloperów, do których to wszyscy muszą się dostosować, a najlepiej jeszcze w pas się kłaniać za to, że na dzień dziecka zrobią festyn czy postawią słupki, bo przecież to świadczy o ich dobrej woli i wspaniałomyślności. A Oliwa już sama w sobie jest obszarem wyjątkowym, gdzie każda inwestycja powinna zostać poprzedzona drobiazgowymi analizami, a tu mamy sytuację taką, że buduje się 10 piętro najwyższego poza Warszawą (i sky tower we Wrocławiu) budynku w Polsce, a inwestor nadal trzyma w tajemnicy plany. Znamienne jest to, że Wyborcza dotarła do tych planów, a inne media nawet nie powąchały tematu...
Obawiam się, że Oliwa ze specyficznym klimatem i architekturą, gdzie ludzie znają się od dziesiątek lat, po rozjeżdżeniu przez auta i zdominowaniu przez architekturę OBC, stanie się rezerwuarem mieszkań na wynajem i zasiedlona przypadkowymi ludźmi, którym nie zależy na pielęgnowaniu tożsamości dzielnicy. To powtarzanie przez władze miasta (obojętnie czy to prezydent, czy radni, czy BRG czy inwestor)o wzroście wartości nieruchomości - próba kupienia mieszkańców tanimi chwytami, dla przyszłości dzielnicy jest zabójcza. Krótkowzroczność i kasa. Reszta się nie liczy. Już widzę, jak niektórzy z moich znajomych, tych mniej uposażonych, od pokoleń Oliwian, myśli o wyprowadzce z Oliwy i wynajęciu lub sprzedaży mieszkania. A bo blisko OBC, bo może być niezła kasa... Dla nich dobrze, ale dla dzielnicy?
Nie podoba mi się to wszystko. Czuję na granicy z pewnością, że można by to zatrzymać jeszcze na wyższym szczeblu, ale do tego potrzebny byłby ktoś, kto zna się na rzeczy, jest zdeterminowany i niepodatny na jakiekolwiek propozycje. A przyszłe pokolenia Gdańszczan byłyby mu za to wdzięczne.
Cytować
+17 #3 Wanda 2016-06-20 17:17
Pewnie, że wszędzie ludzie parkują jak łosie. Ale obraz naszej dzielnicy zmienili pracownicy OBC, nikt inny, a twórcą OBC jest pan Grabski, nikt inny. Nie chodzi o samo nieprawidłowe parkowanie, bo jak ktoś źle parkuje, można wezwać Straż Miejską. Chodzi o całe podejście - ludzie nie chcą wydawać kasy na abonament w OBC, OBC bełkocze coś, że nie może być parking bezpłatny, bo studenci będą parkować (jakby nie można było zrobić plakietek, straszny problem), pracodawcy w OBC czy zarządcy OBC udawali, że problem nie istnieje. Już baner na Olivii "OBC - Dobre sąsiedztwo" był jak policzek. W moim odczuciu pan Grabski nie powinien się w tej dzielnicy lansować, to tak jakby zrobił mi kupę na wycieraczkę i powiedział "Pani spojrzy, jaka piękna mi wyszła".
Pan prezydent i pan radny Stybor parę lat temu bawili się razem na weselu pana Grabskiego. Owszem, może to przypadek, że mamy teraz jeden wielki parking w dzielnicy, że buduje nam się wieżowiec, którego wysokość jest objęta tajemnicą. Ale coś trudno w ten przypadek uwierzyć, prawda? Raczej łatwo uwierzyć, że te rozmowy, o których Pani pisze, pani ewaewaaaaa2345, odbywają się poza naszym gronem, a główni gracze, zblatowani, tylko udają, ze się czymś przejmują.
Zgadzam się, że pracownicy szkoły mają takie samo prawo do parkowania jak pracownicy OBC, takie samo jak mieszkańcy, ale jednak pracownicy OBC nie parkują pod swoją pracą, tylko pod czyjąś pracą, pod czyimś domem. Bo nie stać ich na 100 zł abonamentu. To nie najlepszy PR, tak swoją drogą.
Cytować
+1 #2 ewaewaaaa2345 2016-06-20 12:45
Trochę osób dojeżdża do OBC rowerem, wiem, widuje codziennie.

A że ogólnie ludzie w Polsce ludzie parkują jak łosie - to zarówno Oliwianie, jak i inni pracownicy OBC. Np. pracownicy szkoły przy Wąsowicza też zawłaszczają przestrzeń publiczną - patrz tabliczki na płocie szkoły "parkowanie tylko dla pracowników"...

Rozmawiajmy! Tylko tak dojdziemy do porozumienia, pani Wando!
Cytować
+11 #1 Wanda 2016-06-19 19:03
Naprawdę pan Grabski powiedział "to, że miejsce pracy jest tak blisko domu, że można dojechać rowerem, że można przyjść na piechotę, że można mieć blisko dziecko w szkole"? Nie chce mi się wierzyć, że można się posunąć do takiej bezczelności :( Że powiedział tak człowiek, którego inwestycja wywróciła życie naszej dzielnicy do góry nogami. Choć sama w sobie inwestycja jest piękna, oczywiście, o wiele lepsza niż ugór, który znajdował się w jej miejscu, to opiewać bliskość miejsca pracy w sytuacji, gdy ludzie pracujący w jego inwestycji dojeżdżają głównie samochodami, a te samochody zniszczyły nieodwracalnie obraz Oliwy, może tylko ktoś o zerowej wrażliwości i niesamowitym tupecie.
Cytować

Newsletter

Historia

Polanki. Pod­miej­skie rezy­den­cje …

W czwartek w Domu Uphagena odbyło się spotkanie promocyjne książki Marcina Gawlickiego pod tytułem "Polanki. Podmiejskie rezydencje mieszczan gdańskich". Jest to na nowo napisana rozprawa doktorska z 1988 roku, którą...

19-10-2019 955 Historia

Wystawa "Brunon Zwarra (1919-2018)…

PAN Biblioteka Gdańska zaprasza na najnowszą wystawę zatytułowaną „Brunon Zwarra (1919-2018). Z archiwum gdańskiego bówki”. Działacz społeczny i publicysta. Pisarz, który stworzył portret miasta i najpiękniejszego gdańskiego pokolenia. Przypadająca 18 października 100. rocznica...

11-10-2019 312 Historia

Ostatnio dodane

Haiku w powietrzu

Haiku w powietrzu

Zapraszamy na kolejną edycję Gdańskiej Szkoły Haiku. Tym razem zainspirujemy się żywiołem powietrza. Spotkanie odbędzie się na Pachołku, gdzie stworzymy "powietrzne" haiku, które umieścimy na wieży widokowej, robiąc instalację artystyczną...

20-11-2019 136 Rozrywka

Pokazy kowalskie i ceramiczne w Narodowe Święto Niepodległości

Pokazy kowalskie i ceramiczne w Narodowe…

Pokazy w Kuźnie Wodnej w Oliwie odbędą się już pod nowym dachem. Od godziny 17:00 do 21:00 najmłodsi mieszkańcy będą mogli podziwiać pracę kowali wykuwających Orła Białego i inne przedmioty...

07-11-2019 444 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Listopad 2019 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30