Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Kuźnia Wodna została przekazana przedstawicielom miasta Gdańska. Prawdopodobnie wkrótce obiekt stanie się oliwskim oddziałem Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT jest zainteresowane przekazaniem obiektu miastu. - Dosłownie i w przenośni musimy kuć żelazo, póki gorące – mówi wiceprezydent Piotr Grzelak.

Zakaz rębni całkowitych w TPK, odbudowa i powiększenie stawów w Dolinie Radości, budowa zbiornika w Owczarni, utworzenie progów piętrzących wodę i mikroretencja w lasach oraz na „górnym tarasie” miasta to jedne z kilku postulatów uczestników pierwszego Panelu Obywatelskiego w Gdańsku. Władze miasta zamierzają te rekomendacja wprowadzać w życie.

Muzeum Techniki i Przemysłu od blisko roku unika odpowiedzi na ofertę miasta w sprawie przejęcia Kuźni Wodnej. W zabytkowym obiekcie rosną długi i wyłączono prąd. Przed nami ostatni pokaz kucia stali w Dolinie Radości.

W Oliwie mamy kolejny obiekt uznany oficjalnie za zabytek. Jest nim Villa z 1874 roku znajdująca się przy ul. Kwietnej 23. O wpisanie do rejestru zabytków wystąpili sami mieszkańcy kamienicy.

W Kuźni Wodnej trwa oczyszczanie przepływającego przez budynek Potoku Oliwskiego. Muł i gruz naniesiony przez ulewę sprzed dwóch miesięcy zagrażał nie najlepszej kondycji zabytku.

Ponad 10,5 miliona złotych wynoszą wstępne straty Gdańska po ulewie sprzed tygodnia. Najdroższa będzie naprawa zalanych tramwajów. Szykuje się remont lub rozbudowa zbiornika retencyjnego przy ul. Subisława oraz budowa nowego stawu w Rynarzewie. W najbliższych latach kanalizację deszczową ma zyskać ul. Grottgera.

W ciągu 14 godzin wieczoru i w nocy z 14 na 15 lipca w Gdańsku na na 1m2 spadło 160 mm/m2  (odpowiednik 160 litrów). W Oliwie opady były największe i sięgnęły 171 mm/ m2.  

Dziś podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Gdańska prezydent Paweł Adamowicz przedstawił raport dotyczący nawałnicy jaka miała miejsce w Gdańsku w ubiegłym tygodniu.

 

Skutki nawałnicy:

•2 osoby zginęły

Zgłosiło się 29 rodzin (69 osób), które ucierpiały wskutek nawałnicy; zapewniono im wsparcie –socjalne, finansowe, psychologiczne i prawne

(dwie rodziny przeniesiono do nowych lokali komunalnych, 12 osobom zapewniono pobyt w Centrum Treningu Umiejętności Społecznych w Nowym Porcie)

Poszkodowani nadal mogą się zgłaszać pod numerem: tel. 58 342 31 50.

 

Adamowicz podkreślał, że zakres, trwającej od 15 lat, rozbudowy urządzeń przyjmujących wody opadowe pozwolił znacznie zmniejszyć rozmiary podtopień. System obejmujący kanalizację deszczową i zbiorniki wodne jest zgodny z obowiązującymi przepisami i normami.

Pomorska_wielki_deszcz_160715_1926

Zalany przejazd pod wiaduktem kolejowym przy ul. Pomorskiej   fot. Tomasz Strug

Wstępne szacunkowe koszty napraw majątku miasta dla firm ubezpieczeniowych:

•Budynki komunalne (m.in. zalane piwnice, uszkodzone dachy) –785 tys. zł

•Naprawa ulic i chodników –390 tys. zł

•Naprawa torowisk (głównie płyty na przejazdach) –90 tys. zł

•Zieleń miejska (drzewostan, cmentarze, tereny przy zbiornikach retencyjnych) –610 tys. zł

•Uszkodzenia energetyczne (głównie windy w tunelach, elementy systemu Tristar) –680 tys. zł

•Naprawa 6 tramwajów (m.in. wymiana podłóg, siedzeń, kurtyn drzwiowych, elementów elektrotechniki) –3,5 mln zł

•Naprawy na terenie zoo w Oliwie –629 220 zł

•Remont przejścia podziemnego na ul. Obywatelskiej –60 tys. zł

•Oczyszczenie pozostałości po rozlewiskach –700 tys. zł

•Naprawa zbiornika retencyjnego Nowiec –880 tys. zł

•Zabezpieczenie zbiornika retencyjnego Subisława 4 –1 010 tys. zł (analizowana rozbudowa zbiornika)

•Naprawy w placówkach edukacyjnych –ok. 1 mln zł

•Osuszanie i malowanie w budynku UMG –ok. 9 tys. Zł

•Koszty dodatkowe SNG –ok. 75 tys. zł

 

Planowane inwestycje do roku 2020:

W ramach projektu „Systemy gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich”:

•Budowa kanalizacji deszczowej m.in. na ulicach Arciszewskiego, Gomółki, Grottgera, Hubala, Keplera, Kmiecej, Koziorożca, Lindego, Ludowej, Nowy Świat i Zeusa

•Budowa zbiorników retencyjnych Dolne Młyny, Jaśkowy Młyn i Jaśkowa Dolina w zlewni Strzyży, a także Strzelniczka II

•Regulacja rowu wodnego M-4 oraz Potoku Strzelniczka

Staw przy ul. Subisława

Zabezpieczenie zbiornika retencyjnego Subisława szacowane jest na ponad milion złotych.

- Tutaj będziemy analizować i nie wykluczamy, że ten cały zbiornik przebudujemy na nowo – zapowiedział prezydent Gdańska.  - Tu są jednak potrzebne, zabierające trochę czasu, analizy inżynieryjne.

Przypomnijmy, że zapora stawu przy ul. Subisława nie wytrzymała naporu wody zebranej podczas nocnej ulewy i pękła po godzinie 11. W ciągu kilku minut cała woda ze zbiornika retencyjnego popłynęła w kierunku Jelitkowa. Z tego powodu zalane zostały budynki przy ul. Chłopskiej 66.

Nowy staw w Rynarzewie

Opady z 14 lipca pokazały bezwzględną potrzebę budowy dodatkowych 2 zbiorników lub kaskad na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego przy Potoku Strzyży i Potoku Rynarzewskim na odcinku leśnym.

- Okazuje się, że przyroda nie radzi sobie z tak ogromnymi opadami – mówił Paweł Adamowicz. - Trójmiejski Park nie był w stanie wchłonąć tej wody i płynęła ona m.in. w kierunku ogrodu zoologicznego. I to jest bezpośrednia przyczyna podtopień w ogrodzie zoologicznym. A potem woda poszła w dół. Jesteśmy miastem, które ma górny i dolny taras. Tutaj trzeba będzie bardzo mądrze przeanalizować czy zbiorniki retencyjne (budować), co się będzie wiązać niestety z wycinką drzew, czy też budować kaskady. A może jedno i drugie. Sprawa nie jest przesądzona. Ale już trzeba przygotowywać opinię publiczną na badania w tym zakresie. To jest zagrożenie potencjalne dla Wrzeszcza i Oliwy.

O budowę zbiornika w Rynarzewie miasto występowało już 6 lat temu. – To, że nie zainwestowaliśmy na terenie TPK nie wynika z tego, że nie mamy pojęcia, że to trzeba zrobić – mówił Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska. -  Trzeba się pochylić nad tym, kto te projekty blokował. Trzeba się zastanowić czy warto słuchać jednostki, kiedy liczy się interes ogółu. Występowaliśmy o budowę zbiornika retencyjnego 6 lat temu. Wtedy zostaliśmy zablokowani przez ekologów – ekoterrorystów.

Bojanowski twierdzi, że przyczyną zalania dolnego tarasu nie jest zabudowa powyżej trójmiejskiej obwodnicy. – Problemy, które mieliśmy z czwartku na piątek, nie były spowodowane zabudową górnego tarasu. Górny taras został zretencjonowany – twierdzi Bojanowski.

Prezydent Gdańska powołał zespół ekspertów ds. oceny planów inwestycyjnych w zakresie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. W jego skład wejdą:

Prof. dr hab. Roman Cieśliński–kierownik Katedry Hydrologii na Wydziale Oceanografii i Geografii UG

Prof. dr hab. inż. Michał Szydłowski–kierownik Katedry Hydrotechniki na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska PG

Prof. dr hab. inż. Ziemowit Suligowski–Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska PG

Małgorzata Górecka–projektant w Biurze Rozwoju Gdańska

Roman Branicki–kierownik Działu Studiów w Gdańskich Melioracjach

Andrzej Chudziak–dyrektor Gdańskich Melioracji

Czy zbiorniki były puste?

Podczas sesji, radny Piotr Czauderna (PiS) przypomniał prezydentowi Studium Zagospodarowania Przestrzennego dla Gdańska 1997 roku. To studium zakładało mniejszą zabudowę górnego tarasu w Gdańsku. – Stopień zalania Gdańska wynika w dużej mierze także ze spływu z górnego tarasu miasta -  mówił radny Czauderna. – To studium zostało zmienione, krótko po tym jak został pan prezydentem po raz pierwszy. Czauderna pytał również, czy przed deszczem została spuszczona woda ze zbiorników retencyjnych.

- Spuszczanie wody w zbiornikach to nie jest spuszczanie do zera, tylko opuszczanie do minimalnego poziomu piętrzenia, którego rzędna jest wydana w decyzji o pozwoleniu wodno – prawnym – odpowiadał Andrzej Chudziak, prezes Gdańskich Melioracji. – Wszystkie zbiorniki były opuszczone do tej rzędnej, czyli do najniższego poziomu progu przelewowego na zbiornikach.

Oliwski rekord Polski w opadach

- Od początku deszczu do jego zakończenia trwało 14 godzin. - W Oliwie przy ul. Karwieńsiej mają punkt pomiarowy. Spadło tam 170,2 mm na m2 – mówił prezes Chudziak. - Chcę państwu powiedzieć, że IMGW opublikował „ranking’ wielkości opadów notowanych przez instytut na okres 80 lat, bo takie są stale notowane. I niestety, z przykrością to stwierdzam, że ten opad z Oliwy znalazł się na podium. Wyższy opad wystąpił tylko przed wojną na Kasprowym Wierchu i w Zakopanem w bodajże 1964 roku. Na Kasprowym było ponad 200 mm a w Zakopanem też koło 200. Gdańsk Oliwa jest 3 z wynikiem 170,2 mm/m2. Opad z 2001 roku jest na pozycji 8. Ale ten deszcz był krótkotrwały.

Tomasz Strug

Deszcz zalał Gdańsk

 

Kuźnię Wodną w Dolinie Radości chce przejąć miasto Gdańsk. Ma to zakończyć problemy finansowe muzeum i degradację techniczną oliwskiego zabytku.

Kuźnia Wodna w zimowej szacie

- W tej chwili trwają ostateczne ustalenia z NOT – em czyli właścicielem oddziału Muzeum Techniki w Warszawie, które jest prowadzone w Kuźni Wodnej – mówi Anna Czekanowicz-Drążewska, dyrektor Biura Prezydenta Gdańska ds. Kultury. – Miasto przejmie Kuźnię Wodną, sprawa jest w toku.

Obecnie trwają rozmowy o sposobie przejęcia Kuźni Wodnej przez miasto. Działka zawsze należała do miasta, niejasny jest jednak status samego budynku muzeum. Nierozwiązana pozostaje jeszcze kwestia czy Kuźnia będzie nadal w zarządzie NOT czy też Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Władze miasta chcą by muzeum w Dolinie Radości przyciągało jak najwięcej ludzi.

O ratunek dla Kuźni Wodnej apeluje od 8 lat Dariusz Wilk, opiekun muzeum. Naczelna Organizacja Techniczna, która prowadzi Muzeum Techniki w Warszawie, od lat boryka się z problemami finansowymi. W 2012 roku nad Kuźnią Wodną zawisło widmo zamknięcia. Powodem były zmniejszające się dotacje z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Muzeum w Dolinie Radości wymaga pilnych remontów. Od lat nie działają np. nożyce napędzane wodą, w złym stanie jest  również młot kowalski. Naprawy wymaga też cieknący dach.

fot. Tomasz Strug

- Oficjalnie jeszcze nic nie wiem – mówi Dariusz Wilk. -  Bardzo dobrze, że miasto podjęło ten krok w negocjacjach z NOT.  Nie może być tak, że Kuźnia nie ma opieki prawnej a zwłaszcza stabilności finansowej. Ważne jest by Kuźnia istniała i nie zmieniła swojego edukacyjnego profilu działania. 

Proces przekazywania obiektu może potrwać nawet rok. W nagłośnienie złej sytuacji oliwskiego zabytku zaangażowali się mieszkańcy i radni dzielnicy oraz miłośnicy dawnej motoryzacji, którzy cyklicznie spotykają się w Kuźni przy ul. Bytowskiej. W ostatnich miesiącach ruszyła publiczna zbiórka pieniędzy na ratowanie zabytku.

- Cieszę się, że miasto zauważyło działalność i potencjał Kuźni Wodnej – mówi Dariusz Wilk – Dziękuję również wszystkim mieszkańcom i miłośnikom Oliwy za zaangażowanie się w ratowanie Kuźni Wodnej.

Tomasz Strug

Solidarność z Kuźnią Wodną

 

 

Sprzeciw wobec złej gospodarce leśnej i wzmożonej wycince drzewostanów w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym przyświecał uczestnikom sobotniego marszu z Oliwy do Matemblewa.

Uczestnicy zebrali się na parkingu pod wzgórzem Pachołek. Po godzinie 11., pieszo lub na rowerach, udali się w kierunku Doliny Radości.

Poniżej publikujemy sprzeciw podpisany przez organizatorów „Marszu dla Lasu - LoveLasy”.

Love_Lasy_-_marsz20150523_04

Sprzeciwiamy się prowadzonego obecnie sposobu gospodarowania Nadleśnictwa Gdańsk, stanowiącego ewidentne zagrożenie dla ekosystemów cennego kompleksu lasów na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Fragment tych lasów jest położony na obszarze Trójmiasta i tworzy jego integralną część. Malowniczy ten obszar leśny znajduje się w strefie krawędziowej Wysoczyzny Gdańskiej, ukształtowanej 13 - 15 tys. lat temu przez topniejące wody lądolodu skandynawskiego. Lasy te są ostoją wielu rzadkich, chronionych i zagrożonych organizmów. Pełnią ważną rolę "zielonych płuc", pozytywnie wpływają na lokalny klimat, są masowo odwiedzane przez turystów i miłośników przyrody.

My – osoby zaangażowane w ochronę dziedzictwa przyrodniczego Polski jesteśmy zaskoczeni działalnością Nadleśnictwa Gdańsk na obszarze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wzmożoną wycinkę drzewostanów postrzegamy jako czynnik zubożania różnorodności biologicznej, likwidacji miejsc egzystencji ptaków i nietoperzy itp. Naszym zdaniem nadmierne usuwanie z terenu lasu martwego drewna przyczynia się do ustępowania szeregu gatunków owadów drewnożernych, nadrzewnych grzybów, porostów, śluzowców, mchów i innych ksylobiontycznych organizmów. Jest niszczony krajobraz Parku. Degradacja podłoży pokrytych ściółką na zboczach dolin prowadzi do powstawania zaczątków erozji gleby.Niszczone są leśne dukty, uniemożliwiając swobodne poruszanie się turystom pieszym i rowerzystom.

Szanując i doceniając pracę gdańskich leśników, nie możemy przyjąć do wiadomości informacji dotyczących prowadzonej tu gospodarki leśnej. Są one w wielu wątkach niezrozumiałe, nielogiczne i niemerytoryczne. Prowadzą do obniżenia autorytetu kadry leśników jako fachowców i do jednego wniosku, że lasy nie są naszym dobrem wspólnym, a turysta jest w nich intruzem. Zaś zwykły obywatel, widzący bałagan w lesie, uważany jest za osobę nadmiernie emocjonalnie pobudzoną i niekompetentną, której opinia nie ma znaczenia dla gospodarza lasu (jest lekceważona). Dość tej megalomanii i traktowania lasu jak prywatny folwark nadleśnictwa!

Jesteśmy przeciwni prywatyzacji polskich lasów (i będziemy wspierać leśników), ale nie godzimy się na ich dewastację pod płaszczykiem tzw. racjonalnej gospodarki leśnej. Chcemy, aby piękne nasze lasy w pierwszej kolejności stanowiły miejsce odpoczynku, rekreacji dla mieszkańców Trójmiasta. Częste przebywanie w lesie pozytywnie wpływa na kondycję psychiczną ludzi. Ważny jest ten aspekt w konfrontacji z niepokojącymi informacjami o przodowaniu w Polsce Gdańska i Pomorza Gdańskiego w zakresie częstości depresji i chorób psychicznych.

Lasy te powinny być także miejscem edukacji ekologicznej dla uczącej się młodzieży szkolnej oraz studentów Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. Zatem zysk ze sprzedaży drewna, czyli kwestia ekonomiczna lasu, równie ważna, powinna być na dalszym miejscu. Należy pamiętać, że część TPK – Lasy Oliwskie – są położone wewnątrz aglomeracji trójmiejskiej i są traktowane jako "zielone płuca" oraz obszar ograniczający negatywne skutki opadów nawalnych itp.

Dlatego apelujemy o zmianę sposobu gospodarowania na terenie lasów TPK (zamiast gospodarki intensywnej – gospodarka ekstensywna), o oszczędzanie przyrody w szerokim pojęciu, tworzenie ostoi dla cennych przyrodniczo drzewostanów, skuteczniejszą ochronę zagrożonej flory i fauny poprzez rozpoznanie w terenie ich siedlisk.

Gdańskie lasy są i powinny pozostać wizytówką Gdańska tak samo jak Zatoka Gdańska, zabytki starówki...

Również nasz sprzeciw dotyczy Doliny Radości, unikatowego miejsca w Lasach Oliwskich. Dolina Radości posiada niepowtarzalny krajobraz i klimat. Przez wielu turystów jest uznawana za "Miejsce Magiczne". Stwierdzono tu występowanie szeregu gatunków chronionych, rzadkich, o charakterze górsko-podgórskim. Proponowano utworzenie w tej dolinie rezerwatu przyrody oraz użytku ekologicznego.

Niestety, jesteśmy świadkami ponownego bezmyślnego dewastowania fragmentu Doliny Radości w rejonie osady Rybaki. W latach 1997-2001 dokonano tu istotnych zniszczeń w środowisku przyrodniczym. Obecnie ponownie dokonano zasypania piaskiem kolejnych partii obszaru podmokłego oraz lasu łęgowego. Proceder ten zrealizowano nielegalnie – bez właściwego nadzoru instytucji odpowiedzialnych za stan przyrody oraz sieć hydrologiczną doliny.

Władze Gdańska próbują wyciszyć powstałą aferę, uznając brak popełnienia czynu zabronionego. Tymczasem zostały naruszone istotne przepisy prawne, m.in. Ustawy o ochronie przyrody z 2004 r. i Uchwały Sejmiku Województwa Pomorskiego z 2011 r.

Oczekujemy, że sprawa owej dewastacji zostanie właściwie wyjaśniona, a środowisko przywrócone do poprzedniego stanu. Żądamy wskazania i ukarania winnych. Oczekujemy większego zainteresowania ochroną ekosystemów Doliny Radości z pożytkiem dla Natury oraz licznej rzeszy turystów odwiedzających to urokliwe miejsce.

Michał Kochańczyk, Marcin Wilga, Brunon Wołosz, Trójmiejska Grupa Greenpeace

Czy, co i ile wycinać? Konsultacje w sprawie Lasu Oliwskiego

Uporządkowwanie zabudowy wokół "Zameczku Mormonów" jest głównym celem nowego planu zagospodarowanie tej okolicy. Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Oliwa Górna Rejon Zespołu Młyna XI w Mieście Gdańsku"  został wyłożony do publicznego wglądu razem z prognozą oddziaływania na środowisko. Projekt wyłożony jest do 29 lutego w Biurze Rozwoju Gdańska przy ul. Wały Piastowskie 24 w godzinach od 9 - ej do 15 - ej. 


Jak czytamy w uzasadnieniu do przystąpienia do sporządzania planu: obszar  o powierzchni ok. 8,7 ha, położony w Oliwie Górnej, pomiędzy ulicami Kwietną i Kościerską, obejmuje swoim zakresem rejon Młyna XI.(...)
Połowa  terenu objętego planem, stanowi tereny  Skarbu  Państwa w użytkowaniu Instytutu PAN. Pozostała część to tereny przeplatających się nieruchomości prywatnych i gminnych.
Obie ww. części rozdzielone są pasem Potoku Oliwskiego. Na terenie zlokalizowane są obiekty biurowe i i magazynowe (teren Instytutu PAN), mieszkalne oraz tereny zieleni (głównie nieurządzonej).(...)

Celem sporządzenia planu jest umożliwienie  wprowadzenia zmian w zapisach obowiązującego planu dla terenu Zameczku Mormonów, na które wyraził zgodę Wojewódzki Konserwator Zabytków. Dotyczy to parametrów nowej zabudowy oraz wprowadzenia związanych z tym zmian do pozostałych zapisów planu przy zachowaniu dotychczasowego przeznaczenia. Dla pozostałych terenów, zapisy  obowiązującego  planu zostały
w niezbędnym zakresie dostosowane do aktualnych wymogów i standardów.

W projekcie planu wytycza się oddzielną strefą pas Potoku Oliwskiego wraz z towarzyszącym mu ciągiem pieszo rowerowym. Istniejący dojazd do tego pasa i zabudowy skupionej wokół Zameczku Mormonów ustalono, jako ciąg pieszo-jezdny.

Mormonen_Oliva_1904

"Zameczek Mormonów" na początku XX wieku

W prognozie oddziaływania na środowisko znajdują się postulaty:

a) likwidacji ogrodów działkowych wraz z substandardową zabudową w sąsiedztwie „Zameczku Mormonów" - wprowadzenie zabudowy mieszkaniowej, mieszkaniowo - usługowej bądź usługowej z preferencją  funkcji akustycznie chronionych - korzystne warunki akustyczne);

b) ochrony i kształtowania zieleni poprzez:

 -zachowanie i pielęgnacja pasa zieleni wykształconej wzdłuŜ Potoku Oliwskiego (szraf koloru czerwonego na mapie uwarunkowań środowiskowych),

- zachowanie płatów drzewostanu przy Zameczku Mormonów i PIG-u (szraf koloru pomarańczowego na mapie uwarunkowań środowiskowych)

- zachowanie minimalnego udziału powierzchni terenów biologicznie czynnych zgodnie ze standardami przyjętymi dla OSTAB (70% - dla funkcji mieszkaniowych, 50% dla funkcji usługowych);

- ochrona szpaleru drzew przy ul. Kwietnej poprzez wskazanie dopuszczalnych wjazdów na posesje omijających istniejąc drzewostan;

- zakaz lokalizacji obiektów tymczasowych i banerów reklamowych.

Ukształtowany w ten sposób system zieleni umożliwi:
- zachowanie i ochronę różnorodności biologicznej,

- ochronę walorów przyrodniczych Doliny Radości, otoczenia TrójmiejskiegoParku Krajobrazowego, doliny Potoku Oliwskiego.

[projekt planu i prognoza do pobrania]

 

Tomasz Strug

Strona 1 z 2

Newsletter

Historia

Skarby Oliwian - czekamy na wasze histor…

Z racji dużego zainteresowania akcją czekamy na wasze kolejne skarby! Drodzy Oliwianie, przynoście swoje skarby! Wyciągnijcie z domowych zakamarków wasze pamiątki i opowiedzcie nam ich historie. Sfotografujemy je, spiszemy opowieść, a potem...

14-03-2017 594 Historia

Stutthof w kobiecych narracjach

Ta książka to pierwszy zbiór kobiecych wspomnień poświęconych KL Stutthof.  W żadnej innej publikacji jakie ukazały się na temat losów więźniów tego obozu nie znajdziemy tak dokładnych opisów przybliżających strukturę...

04-03-2017 668 Historia

Ostatnio dodane

Niedziela Miau / Hau

Niedziela Miau / Hau

Oddział Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku zaprasza w dniu 2 kwietnia  2017 r  na :  NIEDZIELĘ MIAU/HAU   "Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go...

26-03-2017 72 Rozrywka

Rodzinne warsztaty wielkanocne

Rodzinne warsztaty wielkanocne

Oddział Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku zaprasza w dniu 8 kwietnia  2017 r  na :    RODZINNE WARSZTATY WIELKANOCNE w programie: godz. 11.00-13.00 – Warsztaty palm/Iwona Świętosławska Warsztaty skierowane do wszystkich zainteresowanych rodzimymi tradycjami wielkanocnymi.  Proponujemy...

26-03-2017 35 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Marzec 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31