Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Administrator

Administrator

Cykliczny program TV - "Moje miasto, czyli historia Gdańskiem pisana" - odcinek o Oliwie.

"Moje miasto, czyli historia Gdańskiem pisana" to cykl programów autorstwa Pawła Paulusa Mazura i Stanisława Glińskiego produkowanych przez TVP Gdańsk w 2007 roku. Kolejne programy opowiadały o miejscach i dzielnicach Gdańska.

Przed nami fascynująca, oliwska historia z XIX wieku. O przyjaźni, tradycji i przemijaniu. Historia opisana przez urodzonego w Gdańsku pisarza Johannesa Trojana odkrywa przed nami również kolejną oliwską tajemnicę. Jest nią pochodzenie nazwy wzgórza opisywanego na przedwojennych mapach jako Vierkleverberg, czyli Wzgórze Czterolistnej Koniczyny. Nazwa ta została, prawdopodobnie po wojnie, błędnie przetłumaczona na Wzgórze Konik i tak jest do dziś oznaczona na mapach. Może warto wrócić do dawnej, pełnej romantyzmu, historycznej nazwy?

Podziękowania dla profesora Andrzeja Januszajtisa za udostępnienie tekstu.

 Wiosenna pogoda sprzyja spacerom. W mieście takim jak Gdańsk każda przechadzka pozwala odkrywać uroki natury, poznawać nieznane dzieła architektury i śledzić ich historię, nierzadko sięgającą wiele wieków wstecz. Tak jest także w Oliwie, uważanej przez wielu za najpiękniejszą dzielnicę naszego miasta.

Zapraszam na spacer wokół stawu V Młyna, zwanego przed wojną Młynem Czachowskiego. Przypomnijmy, że nad zasilającym staw Potokiem Oliwskim i jego dopływami pracowały przed rozbiorami Polski 24 młyny czy zakłady przemysłowe siłą wody. Numerowano je ?pod prąd? ? od I młyna w Jelitkowie, do XXIV w Dolinie Krzaczastego Młyna, powyżej zoo. Dodając do tego 20 takich zakładów nad Radunią, 11 nad Strzyżą i po jednym na Motławie i Siedlicy, otrzymamy w sumie 57 młynów w Gdańsku i najbliższej okolicy. Równie potężnego zaplecza przemysłowego tego rodzaju nie miało żadne miasto Rzeczypospolitej!

Młyny nad potokiem Oliwskim i Strzyżą należały do cystersów, którzy wydzierżawili je gdańszczanom. Rozwój nowoczesnego przemysłu położył kres ich działalności. Przed I wojną działało jeszcze w Oliwie i Jelitkowie 11 młynów, przed II wojną ? dziwięć. Po wojnie pracowało przez pewien czas pięć zakładów, dziś ? dwa, w tym kuźnica w Dolinie Powagi, która jest placówką muzealną i jako jedyna jest napędzana przez wody potoku.

Zabytkowych budynków młyńskich zachowało się sześć: są to dawne młyny IV (Wojnowo), VI (przy parku Opackim), IX (Wójtowski), X (przebudowany0\), XIII (kużnica wodna) i XXI (Prochowy). Wojną przetrwał także przejęty przez Polskie Zakłady Zbożowe Młyn Czachowskiego, ale 30 lat temu padł pastwą pożaru.

mlynV

 Zdjęcie przedstawiające V Młyn około 1962 roku
fot. Hieronim Furmański

 

Przetrwały staw, grobla i dwa upusty. Czy tylko? Sprawdźmy na miejscu. Spacer zaczynamy od zbiegu ul. Piastowskiej i al. Grunwaldzkiej, gdzie ostatnio powstał estetyczny budynek Hotelu Oliwskiego. Ulicę Piastowską nazywano Ceserską Ścieżką (Kaisersteg). Okolicę zaczęto zabudowywać po przeprowadzeniu w 1870 r. linii kolejowej. Przykładem ówczesnego stylu jest willa ?Tannenheim?, co należy przetłumaczyć jak ?Dom Jodeł?.

tannenheim

"Tannenheim" widziany od V Młyna 

 

 Nazwa odpowiadała funkcji: na parceli powstała szkółka iglaków. Przed 1945 r. mieścił się tu Miejski Zarząd Fundacji. W budynkach od tyłu działała wytwórnia likierów Schwiddera. Elegancja willa jest dziś siedzibą prywatnej firmy. Wiosną pokrywa trawniki niebieski kobierzec kwitnącej cybulicy syberyjskiej.

Przejdźmy nad staw. Ze stojących tutaj ławek można podziwiać uroczy widok na okolone drzewami jasne lustro wody.

 vmlyn

V Młyn 

 

Brakuje tylko malowniczego ryglowego budynku młyna po przeciwnej stronie. W wodzie odbijają się jasne ściany domu o szlachetnych proporcjach. Podchodząc bliżej, dostrzegamy szczegóły: pięknie wycięty w drewnie element dekoracyjny pod szczytem dachu, bogato zdobione drzwi wejściowe, stylowa stolarka okien. Wszystko wskazuje na to, że powstał w XIX w. i że zbudował go ktoś majętny i nie pozbawiony gustu. W księgach adresowych znajdujemy potwierdzenie: do, należał do Czachowskich. Pierwszy z nich, Józef, kupił młyn w 1859 r. Jego krewny (brat?), Jerzy, inwalida z wojny francusko ? pruskiej, przyczynił się jako sołtys (w latach 1874 ? 1885) do rozwoju Oliwy. W 1866 r. dokupił leżący po drugiej stronie dzisiejszej al. Grunwaldzkiej tzw. Młyn Kaszowy. Jeszcze później doszedł do tego IV Młyn na tzw. Wojnowie (Guentherhof ? Pomorska 98) i powstało młynarskie imperium rodziny Czachowskich, czynne do ostatniej wojny.
W 1942 r. V Młyn należał do Hansa Czachowskiego, VI ? do Williego Czachowskiego, a młyn Wojnowski był wspólna własnością obu braci, zapewne wnuków Józefa Czachowskiego.

Dom nad stawem (Grunwaldzka 533) był rezydencją Hansa. Willi mieszkał przy swoim młynie, w również zachowanym klasycystycznym dworku 520. Warto udać się na drugi brzeg stawu, by obejrzeć zachowane upusty. Spływające z nich wody po opłynięciu małej wysepki łączą się w malowniczy potok. Między drzewami szumi woda, śpiewają ptaki rozwijają się młode liście. Wiosenna świeżość cieszy oko i wszystko potwierdza aktualność starych opinii o niezwykłym uroku Oliwy.

Andrzej Januszajtis (2008) 

 

Podziękowania dla profesora Andrzeja Januszajtisa za udostępnienie tekstu.

 Habent sua fata libelli - mają swoje losy książki, mawiali Rzymianie. Mają je i wzgórza. Oto jedno z nich. Ma 101 m, wznosi się 70 m nad Oliwą.

 

Walter-Otto Grimmer - Douw (Danziger Otti)
(1898-1955)

Fragment "Małej kroniki rodziny Grimmer" - autor Michael Grimmer

Dom Opacki (Stary Pałac Opatów), który w znacznej części jest budynkiem gotyckim (jedynie piwnice są średniowieczne) był najwcześniejszą reprezentacyjną budowlą służącą opatom oliwskim. Pierwotnie budynek był parterowy. Później został podwyższony o jedno piętro i wielokrotnie przebudowywany.

Stoi w miejscu, gdzie jak mówi tradycja klasztorna, w XII wieku stał drewniany zameczek książąt pomorskich wykorzystywany np. do polowań. Jednak badania archeologiczne wokół i wewnątrz pałacu z przełomu lat 1987-1988 odkryły spalone drewniane elementy. Wskazano wówczas, iż mogą one świadczyć o istnieniu tu drewnianej budowli pochodzącej najwcześniej z końca XIII wieku.

Jednym z pierwszych badaczy omawiającym szerzej historię pałacu był E. Keyser opisujący w 1938 roku tą budowlę na bazie pisemnych wzmianek z lat 1474, 1488 i 1579 oraz na własnych obserwacjach. Stwierdził on, że najstarsze partie murów pochodzą z XIII wieku.

Wspomnienia z jelitkowskiej części Forum Danzig Gdańsk.
Tytuł oryginalny: "Spaziergang nach Glettkau "  Von Lothar Wegner
Aus ?Unser Danzig? Nr. 17 vom 05.09.1970, Seiten 14-15

Na obiad podano jedzenie, którego spodziewałem się już od dawna: złotobrązowe kotlety rybne w sosie maślanym z ziemniakami w śmietanie i świeżą, zieloną sałatą.

Wizja kolejnych czternastu ciepłych, przepełnionych słońcem dni wprawiła mnie w zachwyt. W takim stanie udałem się do mojego pokoju i szeroko otworzyłem okno. Cichy szum morza i szelest liści starych drzew dochodzący z południowego parku tworzyły prawdziwy akompaniament dla tego zwykłego dnia.

Rozbudowa w ewangelickiej i katolickiej szkoły ludowej (podstawowej).
Artykuł i zdjęcia z "Danziger Neuste Nachrichten" wydanie z 25 października 1930 roku.
W ostatnich dniach miało miejsce uroczyste rozpoczęcie rozbudowy katolickiej szkoły w Oliwie. Dzięki temu, jak i dzięki poszerzeniu szkoły ewangelickiej, zostały spełnione długie oczekiwania społeczeństwa Oliwy związane z wyglądem szkół podstawowych. Obydwa budynki szkolne charakteryzują się budową w różnych stylach. W obydwu również przewidziano ich rozbudowę. Według pierwotnych planów miała nastąpić ich rozbudowa w formie dobudowania przy ścianach szczytowych. W przypadku szkoły ewangelickiej musiano zrezygnować z tego pomysłu, ponieważ dobudowanie do ścian szczytowych nie spełniłoby oczekiwań związanych z zapotrzebowaniami wyrażanymi przez dyrekcję szkoły. Z tego też powodu został wzniesiony nowy budynek, obok starej, utrzymanej w stylu lat dziewięćdziesiątych, fasady. W związku z zasadami urbanistycznymi, wybrano bieżące rozwiązanie, ponieważ dzięki temu w osi ulicy Klasztornej powstał nowy, doniosły budynek, czego nie można by było osiągnąć trzymając się dwanego planu symetrycznego.

Newsletter

Historia

Historia Oliwy w obiektywie Zbigniewa i …

Niesamowite opowieści o pracy fotoreportera oraz fotografie dokumentujące historię i miejsca Gdańska i Oliwy. Maciej Kosycarz zaczarował oliwian ponad trzygodzinną podróżą w czasie.

03-05-2017 2157 Historia

Skarby Oliwian - czekamy na wasze histor…

Z racji dużego zainteresowania akcją czekamy na wasze kolejne skarby! Drodzy Oliwianie, przynoście swoje skarby! Wyciągnijcie z domowych zakamarków wasze pamiątki i opowiedzcie nam ich historie. Sfotografujemy je, spiszemy opowieść, a potem...

14-03-2017 1563 Historia

Ostatnio dodane

Aktywny Senior - Karate 50+

Aktywny Senior - Karate 50+

Zapraszamy na bezpłatne zajęcia ruchowe z elementami karate tradycyjnego dla osób w wieku 50 lat i starszych w ramach programu „Aktywny Senior – Karate 50+”. Najbardziej zaangażowani uczestnicy pojadą na ogólnopolskie spotkanie...

12-10-2017 583 Rozrywka

Dobranocka. Historia animacji

Dobranocka. Historia animacji

Głównym bohaterem wystawy jest dobranocka, czyli krótki film animowany dla dzieci emitowany w porze wieczornej – fenomen, który ukształtował kilka pokoleń Polaków. Na drugim planie mamy szeroko zakrojony kontekst całej...

20-07-2017 1167 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Październik 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31