Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Administrator

Administrator

Kolejny koncert studentów Akademii Muzycznej w Gdańsku w siedzibie Stowarzyszenia ?Stara Oliwa? w Domu Zarazy w niedzielne popołudnie 15 kwietnia 2012 wypełniła muzyka kameralna.

Dom_Zarazy_Marek_Koziol_-_gitara_i_Szymon_Jablonski_-_akordeon

Marek Kozioł - gitara i Szymon Jabłoński - akordeon

Usłyszeliśmy dwa duety przygotowujące się do konkursów w kraju i zagranicą. Najpierw na estradzie pojawili się gitarzysta Marcin Kozioł i akordeonista Szymon Jabłoński. Rozpoczęli swój występ od słynnej ?Historii tanga? Astora Piazzolli. Było to wykonanie pełne pasji, swobody agogicznej ? dowód znakomitego zgrania obu instrumentów. Kompozycja Jacka Rabińskiego ?Il vento sferza? (Siecze wiatr) urzekła słuchaczy motoryką ? zrazu jednostajną aż po finałowe tumultuoso, po którym nastąpiła improwizacyjna z ducha kadencja obu instrumentów. Utwór kończy szum powietrza wydobywanego z akordeonu, któremu towarzyszą subtelne flażolety gitary wieszczące ciszę po muzycznej wichurze. Podziwialiśmy wyobraźnię obu młodych artystów i ich maestrię wykonawczą przy realizacji tej skomplikowanej partytury. Ostatnim punktem ich występu była klasyczna ?Introdukcja i Fandango? Luigi Boccheriniego wykonana z pamięci (!) z ogniem i temperamentem właściwym dla muzyki napisanej przez Włocha, który spędził większość życia w Hiszpanii. Po tak efektownym utworze publiczność domagała się bisu. Usłyszeliśmy część II suity ?Historia tanga? A.Piazzolli ? Cafe 1930. Przepiękne prowadzenie kantyleny przez akordeonistę, fantazyjne sola gitary pozostaną na długo w uszach i sercach słuchaczy.

Dom_Zarazy_Beniamin_Baczewski_-_klarnet_i_Stjepan_Vuger_-_akordeon
Beniamin Baczewski - klarnet i Stjepan Vuger - akordeon

Drugą część koncertu wypełnił występ duetu Beniamin Baczewski ? klarnet i Stjepan Vuger ? akordeon. Akordeonista jest stypendystą programu Erasmus, przyjechał z Chorwacji, w tym roku akademickim studiuje w Gdańsku. Usłyszeliśmy w ich wykonaniu utwór Gatekeepers (Strażnicy) młodego fińskiego kompozytora Tomi Raisanena, napisany w 2010 roku. Muzyka uwodziła nas swoim specyficznym czasem, meandryczną melodyką, wykorzystaniem skrajnych - zwłaszcza najwyższego rejestru w partii klarnetu. Młodzi artyści znaleźli właściwy klucz do tej muzyki.

Dom_Zarazy_Elzbieta_Rosinska

Koncert prowadziła prof. Elżbieta Rosińska

Druga kompozycja ? Sonatina Malcolma Arnolda była popisem wirtuozerii, świadectwem temperamentu i wrażliwości obu wykonawców. Klarnecista popisał się jeszcze solową Sonatą Sigfrida Karg-Elerta, ukazując zalety swojego nienagannego warsztatu i wyobraźni muzycznej. Na bis usłyszeliśmy ponownie część II i III kompozycji M.Arnolda. Publiczność podziwiała fantastyczne zgranie obu wykonawców, swobodę estradową i radość muzykowania, jaka z nich emanuje, udzielając się słuchaczom.

Koncert prowadziła prof. Elżbieta Rosińska, wprowadzając słuchaczy w klimat poszczególnych kompozycji. Życzymy młodym artystom udanych występów na konkursach i liczymy na kolejne występy w Domu Zarazy.

Danuta Poczman - Stowarzyszenie "Stara Oliwa"

fot.: Wiesław Malicki

Dom_Zarazy_Zasluchana_publicznosc

Kryminalni z Oliwy zatrzymali trzy osoby, które posłużyły się fałszywym zaświadczeniem o zatrudnieniu, by wyłudzić pieniądze na zakup elektronarzędzi.

Komistariat

Kryminalni z Osowy ustalili, że 21-letnia gdańszczanka posługiwała się fałszywym zaświadczeniem o zarobkach, wedle którego pracowała ona jako pracownik biurowy w jednej z gdyńskich firm.

W poniedziałek  21-latka z fałszywym dokumentem oraz w towarzystwie wspólników - 21-letniego mężczyzny i 16-letniego kolegi, przyszła do jednego z marketów, by załatwić formalności związane z otrzymaniem kredytu w wysokości 4,8 tys. zł na zakup migomatu, wiertarki i młota wyburzeniowego .

Po sfinalizowaniu formalności oszuści opuścili sklep, by zapakować wyłudzone rzeczy do swojego samochodu. Udaremnili im to jednak kryminalni z Oliwy, którzy zatrzymali całą trójkę i przewieźli do policyjnego aresztu. Po sprawdzeniu okazało się, że 21-letni mężczyzna jest osobą poszukiwaną listem gończym do odbycia kary pozbawiania wolności za dokonane wcześniej oszustwo. Natomiast 16-latek od kilku dni powinien przebywać w ośrodku wychowawczym, do którego nie stawił się po tym, jak skończyła się mu przepustka.

Wczoraj kobietę i mężczyznę przesłuchał prokurator, natomiast o dalszym losie nieletniego zadecyduje sąd rodzinny.

Za wzięcie kredytu na podstawie fałszywego dokumentu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

KWP Gdańsk

 

Zapraszamy do udziału w III OLIWSKIEJ WYPRZEDAŻY GARAŻOWEJ

    dnia 21.04.2012 (sobota) od 9.00 do 14.00

     

    Lista miejsc gdzie odbędzie się sprzedaż garażowa:

    ul. Kasprowicza 4

    ul. Grottgera 24

    ul. Tetmajera 5

    ul. Tetmajera 10

    ul. Orkana 6

    ul. Orkana 7

    ul. Orkana 9 (wejście od ul. Grottgera)

    ul. Wita Stwosza 3

    ul. Derdowskiego 18

    ul. Liczmańskiego 6

    ul. Leśna 8

    ul. Kwietna 22

     

     

    Można pozbyć się niepotrzebnych szpargałów, ale i znaleźć prawdziwe skarby. To też szansa na integrację z sąsiadami i niezła promocja dzielnicy - mówią mieszkańcy Oliwy. I zapraszają na Wyprzedaż Garażową. Artykuł z Gazety Wyborczej Trójmiasto.

    wyprz2011

    Wyprzedaż garażowa 15 X 2011

    Dotychczas handel wydobytymi z garażowych bądź piwnicznych czeluści przedmiotami był większości z nas znany głównie z amerykańskich filmów. Teraz nie trzeba jechać na zachód, wystarczy - do Oliwy.

    - To nasza trzecia wyprzedaż - mówi oliwianka Aneta Witkiewicz, pomysłodawczyni akcji. - Kiedyś znajomi rzucili, że znają fajny pomysł na pozbycie się niepotrzebnych rzeczy. Chwyciło! Tym bardziej, że moi rodzice mieszkają w Szwecji, takie wyprzedaże są tam bardzo popularne. Pierwszą zrobiliśmy z przyjaciółmi na moim podwórku przy ul. Grottgera. Sąsiadom bardzo się to spodobało, zaproponowaliśmy, żeby dołączyli. Rok później mieliśmy już pięć podwórek. W tym roku słyszałam, że pomysł podchwyciła także Osowa.

    Co króluje na podwórkowych stoiskach? - Nie ma klucza. W zeszłym roku np. młode dziewczyny sprzedawały ubrania, buty. Znajoma: ubranka po dziecku. Sąsiedzi: meble, lampy, obrazy. Ja lubię porcelanę, nieźle się obkupiłam - mówi Aneta. - Większość z nas ma w garażu, piwnicy czy strychu masę gratów, których chcielibyśmy się pozbyć, ale żal nam ich wyrzucać. A dla kogoś to mogą być prawdziwe skarby. Ja sama mam trochę niepotrzebnych mebli, sztućce, starą biżuterię.

    - Zestawy do kawy, kryształy, odzież
    - wylicza Stella Wawrzyniak z Oliwy, która w tym roku po raz pierwszy przyłączy się do "garażowej akcji". - Rzeczy po cioci, które niespecjalnie nam się podobają a mogą komuś przypaść do gustu. W poprzednich latach widziałam, że ludzie sprzedawali piękne abażury, łyżeczki, zastawę stołową.

    Ale możliwość upolowania cennych przedmiotów oraz szansa na pozbycie się tych niechcianych to nie jedyna zaleta akcji. 

    - Sąsiedzi się integrują, przychodzą całe ulice i nagle można z sąsiadem, któremu się tylko w przelocie mówiło "Dzień dobry" pogadać np. o zainteresowaniach, nierzadko przy kawie i ciastkach - mówi Tomasz Strug, mieszkaniec dzielnicy. - To fajna, niestandardowa sytuacja. Poza tym cieszy, że ta idea narodziła się tu u nas w Oliwie, wcześniej w Trójmieście nikt nie robił takich wyprzedaży.

    Bo - jak mówią oliwianie - to świetny sposób na wypromowanie dzielnicy. Aneta Witkiewicz: - Zależy nam, żeby ludzie zobaczyli jaka to ładna dzielnica. Ja w Oliwie mieszkam od zawsze i nie wyobrażam sobie, że mogłabym się kiedykolwiek stąd wyprowadzić. 

    Chociaż garażowa wyprzedaż to akcja zorganizowana przez mieszkańców, nie oznacza to, że nie obowiązują tu żadne reguły - w wyprzedaży nie mogą brać udziału firmy zajmujące się handlem, zakazana jest sprzedaż przedmiotów niebezpiecznych, jak np. petardy a każdy uczestnik powinien stworzyć swoje stoisko. Musi znajdować się w obrębie jego posesji lub, za zgodą wspólnoty, na podwórku (nie może zajmować ulic, chodników, placów). - Żeby nikt nie oskarżył nas o nielegalny handel - mówi Aneta. - Nie sprzedajemy rzeczy nowych. Ceny wahają się od 1 złotówki do kilkunastu złotych. Z przepisów wynika, że "sprzedawane przedmioty nie są opodatkowane, o ile są w posiadaniu sprzedającego min. pół roku i zysk ze sprzedaży nie przekroczy 1000zł". Specjalnie się o to dowiadywałam w urzędzie skarbowym.

    Wyprzedaż odbędzie się w sobotę 21 kwietnia w godz. 9-14. Do akcji można się wciąż jeszcze przyłączyć wysyłając maila pod adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Zgłoszenia przyjmowane są do środy, 18 kwietnia. Każdy chętny zostanie umieszczony na specjalnej wyprzedażowej mapce.

    Jowita Kiwnik - Gazeta Wyborcza Trójmiasto

    Uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego wygrali Ogólnopolski Konkurs Robotyki. Nagrodą jest udział w światowym finale konkursu w Stanach Zjednoczonych. Talenty z ?piątki? szukają teraz wszelkiego wsparcia w organizacji tej drogiej wyprawy.

    Los_Makabros_Team_1

    Ekipa Los Makabros zakwalifikowała sie na turniej na Hawajach

    Los Makabros Team, w którego skład wchodzą: Karolina Drobotowicz, Kamila Kornacka, Robert Miroszewski, Michał Sosnowski i Adrian Szpakowski od 2 lat jako uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku Oliwie startują w konkursach robotyki.

    16 marca 2012 odbyła się VI edycja prestiżowego Ogólnopolskiego Konkursu Robotyki TopboT. Główną nagrodą w owych zawodach jest kwalifikacja do międzynarodowych finałów Botball odbywających się co roku w Stanach Zjednoczonych pod patronatem NASA.

    Tegoroczną edycję TopoboT'a wygrał nie kto inny jak właśnie nasza oliwska drużyna! Niestety wyjazd do Stanów wiążę się ze sporymi wydatkami, których opłacenie pozostaje w interesie zwycięskiej drużyny. Bez niezbędnej pomocy Los Makabros Team nie będzie miało możliwości wyruszenia do USA, a co za tym idzie, godnego reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej. Potrzebne wszelkie wsparcie!

    Zainteresowanych zapraszamy na stronę: www.teammakabros.pl

    Los Makabros Team / fot.: Ewelina Kriger

    Los_Makabros_Team_2

    Znaki ostrzegawcze z wizerunkiem żaby ponownie pojawiły się w kilku punktach Gdańska. Dodatkowo na poboczach dróg ustawiono barierki ochronne a wolontariusze mają pomagać żabom pokonywać zatłoczone jezdnie.

    plotek_na_zaby

    Na kwiecień  i maj przypada okres godowy płazów. Płazy w celach prokreacyjnych przechodzą ze swoich siedlisk do zbiorników wodnych. Niestety ich wędrówka bardzo często kończy się rozjechaniem na jezdni.

    - Wpływ ruchu kołowego na śmiertelność drobnych gatunków zwierząt, wśród zoologów znany jest od dawna, marginalizowany jest jednak w środowisku drogowców. Tymczasem,  co roku na drogach ginie ogromna ilość drobnych kręgowców, wśród których najliczniejszą grupą są właśnie płazy. Dlatego właśnie w 2008 roku Gdańsk rozpoczął pilotażowy program czynnej ochrony płazów na terenie miasta - mówi koordynator akcji Marcin Tryksza z Wydziału Środowiska gdańskiego magistratu.

    Barierki ochronne uniemożliwiające żabom samodzielne przejście przez jezdnie ustawione zostały w czterech punktach miasta:  w Oliwie (ul. Kwietna i Bytowska), we Wrzeszczu (ul. Do Studzienki), na Niedźwiedniku (ul. Góralska) oraz na Srebrzysku (ul. Ogrodowa). Prowadzony dotychczas monitoring wykazał, że właśnie tam śmiertelność migrujących żab jest największa.

    Podobnie jak w latach ubiegłych do akcji włączyli się podopieczni i pracownicy zaprzyjaźnionej z Miastem Fundacji Sprawni Inaczej. W zeszłym roku wolontariusze  ocalili 5 tys. żab a doladnie ropuch szarych!

    By żaby bezpiecznie dotarły do celu - przez jezdnie przenoszone są przez wolontariuszy, którzy do swojej roli zostali odpowiednio przeszkoleni przez pracowników naukowych Uniwersytetu Gdańskiego. Nie tylko w sposób prawidłowy przenoszą płazy, ale prowadzą też statystyki, które posłużą dalszym badaniom populacji płazów na terenie miasta. W Polsce wszystkie płazy objęte są ochroną gatunkową.

    ppo

    Na jednym z oliwskich osiedli auta stoją jak popadnie, brakuje parkingu i chodnika. - Ciężko chodzić. A to specyficzne miejsce, mieszka tu wielu niewidomych. Im jest najtrudniej - skarżą się mieszkańcy. Informuje o tym trójmiejska Gazeta Wyborcza.

    Grottgera_niewidomi1

    Po prawej stronie murek uniemożliwiający parkowanie

    Między ul. Bażyńskiego, Polanki i Grottgera w Oliwie mieści się Spółdzielnia Niewidomych SINOL. Dzisiaj jako zakład pracy chronionej zatrudnia 150 osób, zajmuje się produkcją (m.in. szczotki, pędzle malarskie, narzędzia) i usługami (pakowanie, sortowanie). Kiedy spółdzielnia powstawała w latach 80, część jej podopiecznych mieszkała w internacie, część na pobliskim osiedlu. - Specjalnie dostosowanym do potrzeb osób niewidzących - zaznacza Jan Michalkiewicz, prezes SINOL-u.

    Ale z biegiem lat osiedle stawało się coraz mniej przyjazne niepełnosprawnym. - Największym problemem jest parkowanie - mówi Elżbieta Nużyńska. W jednopiętrowym bloku przy ul. Polanki 42 mieszkają z mężem już od niemal 50 lat. Pan Nużyński nie widzi. - My nie mamy nic przeciwko kierowcom, rozumiemy, że samochodów coraz więcej, gdzieś trzeba je stawiać. Tylko że ta uliczka jest bardzo wąska. Jak ktoś zaparkuje na chodniku, to trzeba się przeciskać albo zejść na ulicę. W naszym budynku mamy siedem osób całkowicie niewidomych, a takich bloków jest tu kilka. Dla tych ludzi slalom między samochodami to prawdziwe wyzwanie, a spacer jezdnią - z oczywistych względów - zagrożeniem.

    Mieszkańcy zapewniają jednak, że wcale nie chcą utrudniać życia zmotoryzowanym. Wręcz przeciwnie. Elżbieta Nużyńska: - Za spółdzielnią jest fragment trawnika. Kiedyś był tu płot, ale został rozebrany, pozostały po nim resztki kamiennego murku. Razem z sąsiadami pomyśleliśmy, że to idealne miejsce na mały parking.

    Sprawą zajęła się także Rada Osiedla Oliwa: - Gdyby zlikwidowano ten murek po lewej, mogłyby tam stać samochody, a inne nie rozjeżdżałyby chodnika - przyznaje Tomasz Strug z Rady. - Ale musi się spółdzielnia zgodzić, bo murek to pozostałość po ich płocie.

    Co na to władze zakładu? Spółdzielnia teoretycznie mogłaby trawnik udostępnić, ale nie chce ponosić kosztów. - Tutaj kiedyś przebiegała granica, po której zostały resztki ogrodzenia. Trawnik leży w obrębie naszej działki. Ktoś musiałby zapłacić za użytkowanie - mówi prezes Michalkiewicz.

    Rada Osiedla ma inny pomysł. Tomasz Strug: - Jeszcze w tym tygodniu skierujemy oficjalne pismo do zarządu spółdzielni. Chcemy konkretnie wiedzieć, czy zakładowi zależy na tym, żeby na parkingu zarabiać czy też może SINOL-owi wystarczy obietnica np. zwolnienia z opłat za grunt w tym miejscu? Z taką prośbą zwrócimy się do miasta. Jeśli będzie zgoda, to zapytamy również, czy miasto ewentualnie wyrównałoby ten teren pod parking. W innym wypadku będziemy szukać zewnętrznych możliwości finansowania. Myślę, że ta sprawa jest do załatwienia.

     Grottgera_niewidomi2

    Dojazd do osiedla od strony ul. Grottgera

    Rada Oliwy obiecała też pomóc mieszkańcom uporać się z drugim problemem. - Brakuje chodnika po obu stronach dojazdu do budynków od ul. Grottgera. Dla osób niewidomych to dramat - mówi Strug. - Warto by tam zrobić chociaż jakieś tymczasowe dojście, położyć płyty.

    Urzędnicy póki co do sprawy podchodzą ostrożnie. - Czekamy na zgłoszenie - mówi Mieczysław Kotłowski, szef gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. - Teraz mogę jedynie powiedzieć, że położenie chodnika nie powinno być wielkim problemem, ale musimy zbadać sprawę, bo teraz nie znam tematu. Co do parkingu to oczywiście stać nas na to, żeby wyrównać fragment trawnika. Najpierw jednak muszą być rozwiązane wszystkie kwestie formalne.

    Jowita Kiwnik - Gazeta Wyborcza Trójmiasto

     

    Trzej pijani mężczyźni znakiem drogowym rozbijali na dworcu automat do kawy. Zatrzymała ich oliwska policja.

    Dworzec_PKP_Oliwa

    W czwartek w nocy policjanci z Oliwy w związku z otrzymanym zgłoszeniem, podjęli interwencję wobec trzech mężczyzn, którzy wyrwali znak drogowy informacyjny stojący przy budynku dworca PKP Gdańsk Oliwa. Sprawcy w wieku od 21 do 28 lat trafili na komisariat. Badanie wykazało, że każdy z nich miał w organizmie po 2 promile alkoholu.

    Mężczyźni dostali wezwanie do stawienia się w Wielki Piątek, po południu na komisariat . W piątek rano do komisariatu w Oliwie zgłosił się przedstawiciel firmy obsługującej automaty do kawy. Mężczyzna złożył zawiadomienie, że w poczekalni dworca ktoś zniszczył automat do kawy. Straty wstępnie oszacowano na na 5 tys. zł.

    Policjanci z Oliwy bardzo szybko ustalili, że sprawcami tego przestępstwa są trzej mężczyźni, którzy wyrwali  znak drogowy. Kiedy kilka godzin później, wandale przyszli na komisariat, żeby odpowiedzieć za popełnione wykroczenie. Dodatkowo usłyszeli zarzuty karne za uszkodzenia mienia. Okazało się bowiem, że po tym jak mężczyźni wyrwali znak drogowy, na chwilę weszli z nim do poczekalni dworca. Tam z całej siły zaczęli uderzać znakiem w automat do kawy, niszcząc jego obudowę.

    Za uszkodzenie mienia grozi do 5 lat pozamienia wolności. Samowolne usuwanie znaku drogowego jest wykroczeniem, za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

    za KWP Gdańsk

    Dziś w nocy trwać będzie wymiana nawierzchni al. Grunwaldzkiej w Oliwie, na odcinku od ul. Derdowskiego do ul. Poczty Gdańskiej (jezdnia w kier. Sopotu). W związku z tym, w godz. 20.00-6.00 jezdnia na tym odcinku zwężona będzie do jednego pasa ruchu.

    al_Grunwaldzka_nawierzchnia

    Po ubiegłotygodniowej naprawie nawierzchni jezdni ul. Chłopskiej na Przymorzu, w tym tygodniu regulowane będą tam studzienki kanalizacyjne. Do piątku (13.04, w godz. 8.00 - 14.30 ekipy remontowe pracować będą na prawym pasie ul. Chłopskiej w kierunku Gdańska (na odcinku od ul. Śląskiej do ul. Kołobrzeskiej).

    pp

    Newsletter

    Historia

    Oliwski kurort. Zaproszenie na spotkanie…

    Czym żyła dawna Oliwa? O sporcie, rekreacji i rozrywce (do 1945 r.) opowie Jan Daniluk podczas spotkania zorganizowanego w ramach Święta Dzielnicy Viva Oliva.

    06-09-2020 513 Historia

    Dom młodzieży Hitlera w Oliwie

    W 75 rocznicę zakończenia II Wojny Światowej publikujemy relację prasową z 1936 roku przybliżającą historię brunatnych czasów w Oliwie i Gdańsku. Sięgamy do tekstu z organu prasowego NSDAP w Gdańsku...

    08-05-2020 2773 Historia

    Ostatnio dodane

    „Rzeczy Istność” - III Międzynarodowy Festiwal Teatru Przedmiotu

    „Rzeczy Istność” - III Międzynaro…

    Zapraszamy na trzecią edycję Międzynarodowego Festiwalu „Rzeczy Istność” (Gdańsk - Oliwa, PARK OLIWSKI 18-20 września 2020).  To jedyny w Polsce Festiwal Artystów Teatru Przedmiotu.  Organizatorem festiwalu jest Fundacja Theatrum Mundi Adama Walnego...

    14-09-2020 303 Rozrywka

    ARTystycznie w Pałacu – sobotnie warsztaty rodzinne

    ARTystycznie w Pałacu – sobotnie wars…

    Czy sztukę współczesną jest łatwo zrozumieć? Czy można się nią bawić? Dlaczego bywa tworzona z zaskakujących materiałów, na przykład z kurzu lub piasek z plaży? Wyjaśnimy tajniki sztuki współczesnej, byście...

    16-02-2020 1232 Rozrywka

    1. Najnowsze
    2. Oceniane
    3. Komentarze

    Kalendarium tekstów

    « Wrzesień 2020 »
    Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
      1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30