Wydrukuj tę stronę

Kiermasz "SMAkołyki z domowej fabryki" na rynku w Oliwie

Lip 14, 2020

Domowe ciasta, drożdżówki, ręcznie wyrabiane czekolady, pieczywo i miód. To tylko część atrakcji kiermaszu "SMAkołyki z domowej fabryki", który w niedzielę 19 lipca odbędzie się na oliwskim rynku. Kiermaszowi smakołyków towarzyszyć będzie mini pchli targ oraz zbiórka drobnych monet, a na najmłodszych czekać będą animacje prowadzone przez Laboratorium Kreatywnej Edukacji. Dochód z akcji zostanie przeznaczony na ratowanie życia 8 – miesięcznej Hani.

Ełk - Gdańsk, Gdańsk - Ełk - na tej trasie dziesiątki godzin w podróży na konsultacje spędziła mała Hania Poczobut, która choruje na najostrzejszą postać rdzeniowego zaniku mięśni (SMA1). Jej życie może uratować najdroższy lek świata. Wsparciem w zbiórce pieniędzy będzie kiermasz "SMAkołyki z domowej fabryki" na który zapraszamy w niedzielę 19 lipca w godz. 10-14 na oliwski rynek.

W ramach kiermaszu odbędzie się sprzedaż ciast, słodyczy, pieczywa oraz przetworów przygotowanych przez wolontariuszy z Trójmiasta oraz Pasłęka, a także szereg trójmiejskich punktów gastronomicznych, które do tej pory zadeklarowały wsparcie: Domowe Wypieki od Pani Reni, Deserownia, Kate Coffe&Cake, Szmaragdowa Cafe (ciasta), Piekarnia Cukiernia Eres (drożdżówki), Esencja Smaku (ręcznie wyrabiane czekolady), Sztuka Chleba (pieczywo), Pszczółkowo (miody).

Kiermaszowi smakołyków towarzyszyć będzie mini pchli targ oraz zbiórka drobnych monet, a na najmłodszych czekać będą animacje prowadzone przez Laboratorium Kreatywnej Edukacji.

Całkowity dochód ze sprzedaży wszystkich produktów oraz artykułów zasili konto zbiórki prowadzonej na rzecz Hani Poczobut z Ełku dostępnej w internecie pod adresem www.siepomaga.pl/hania.

Hania jest jednym z niewielkiej grupy niemowląt w Polsce, które chorują na najcięższą postać rdzeniowego zaniku mięśni (SMA typu 1). Kiermasz jest gestem solidarności mieszkańców Trójmiasta z dziewczynką i jej rodzicami, którzy gościli w Gdańsku m.in. w ramach specjalistycznych konsultacjach lekarskich. Mięśnie Hani słabną i zanikają, aż w końcu zanikną te odpowiedzialne za oddychanie… Chorobę może powstrzymać najdroższy lek świata - terapia genowa, która może odbyć się do 2. roku życia dziecka. Jej koszt to ok. 9,5 miliona złotych. Zebrano już 80% potrzebnej kwoty. A akcję zbiórki pieniędzy zaangażowało się bardzo wielu wolontariuszy, przez internet przechodzi kolejna fala #GaszynChallenge – tym razem właśnie dla dla Hani Poczobut.

Spotkajmy się w niedzielę, 19.07, w godz. 10-14, na rynku w Oliwie.

Albo pomóż w inny sposób.

 

ts

Ostatnio zmieniany piątek, 24 lipiec 2020 22:13