Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Administrator

Administrator

Czy to pierwsze sygnały zmian? Czy łatwiej będzie można powołać radę w jednostce pomocniczej? Czy rady osiedli będą mogły działać skuteczniej? Czy mieszkańcy będą mieli więcej do powiedzenia, a radni będą wsłuchiwać się w ich głos? Takie pytania krążyły mi po głowie wraz z nadzieją, że odpowiedzi na nie są pozytywne podczas dzisiejszego spotkania  w Regionalnym Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych.

Beata Matyjaszczyk opowiada o kopmetencjach rad osiedli w Gdańsku

Beata Matyjaszczyk opowiada o kopmetencjach rad osiedli w Gdańsku 

Na spotkanie, prowadzone przez Beatę Matyjaszczyk, przybyli również przedstawiciele Rady Miasta Gdańska - Maciej Krupa (PO) oraz Urzędu Miasta Gdańska - Piotr Kowalczuk. Oczywiście najważniejszymi uczestnikami byli przedstawiciele grup inicjatywnych powstania rad jednostek pomocniczych, radni osiedlowi minionej kadencji, przedstawiciele zarządów osiedli, stowarzyszeń, także mediów.

Miało ono charakter debaty, której celem było wypracowanie propozycji wspólnych działań w kampanii społecznej na rzecz powołania rad osiedli i dzielnic w jednostkach pomocniczych Miasta Gdańska.

Zanim jednak doszło do wymiany poglądów, doświadczeń i propozycji pomiędzy lokalnymi działaczami, głos zabrali przedstawiciele Miasta.

Maciej Krupa poinformował o planowanych przez Radę Miasta zmianach w zakresie przepisów, związanych z wyborami w jednostkach pomocniczych.

Po pierwsze - uchwała, dotycząca obniżenia progu frekwencyjnego podczas wyborów z obowiązujących obecnie 8% do 5%. Maciej Krupa zaznaczył, że te zmiany (po uchwaleniu przez RMG) będą obowiązywać już 8 maja.

Przyznam, że to zdecydowanie oświadczenie zaskoczyło mnie. jeszcze w grudniu uczestniczyłam w spotkaniu Gdańskiej Inicjatywy Obywatelskiej, którego uczestnikami byli radni miejscy z różnych partii, również Maciej Krupa. Wtedy odniosłam wrażenie, że czeka nas długa walka o tę zmianę. Przyjęcie przez RMG takiej uchwały będzie zdecydowanie zgodne z oczekiwaniami społecznymi.

Po drugie - uchwała, dotycząca dodatkowego dofinansowania działalności rad osiedli, dająca możliwość ogłaszania przez Miasto konkursów grantowych dla rad jednostek pomocniczych na drobne inwestycje i remonty. Fundusze na ten cel będą pochodzić z rezerwy budżetowej (na ten rok jest to pula ok. 1 mln zł do podziału). Pomysł przyjęty bardzo dobrze. Rady dzielnic będą mogły w większym stopniu poczuć się gospodarzami "we własnym domu" - zostanie zrealizowany postulat, aby to właśnie rady decydowały o zaspokajaniu potrzeb na swoim terenie, uchwała będzie stymulowała operatywność radnych (i innych mieszkańców w dzielnicy).

Po trzecie - Maciej Krupa zaoferował pomoc radnych PO i członków Młodych Demokratów w zbieraniu podpisów pod inicjatywą zorganizowania wyborów do rady dzielnicy w tych jednostkach, w których nie istniały do tej pory te organy (do 21.02. należy uzyskać 10% poparcia mieszkańców danej jednostki). W tej sprawie pojawiły się wśród uczestników mieszane uczucia. Rady dzielnic powinny zostać apolityczne i mieszkańcy często udzielają swego poparcia pod warunkiem, że osoby zbierające podpisy nie są przedstawicielami żadnego ugrupowania. Taka pomoc może się okazać w wielu miejscach "niedźwiedzią przysługą".

Po czwarte - dla stowarzyszeń, fundacji, będących partnerami rad dzielnic, będą ogłaszane konkursy na działania w celu upowszechniania demokracji (pula 100 tys. zł do podziału). Wygrane będzie można wykorzystać na rzecz promocji wyborów 8 maja.

Z kolei Piotr Kowalczuk przedstawił planowane działania Prezydenta i Urzędu Miasta, promujące wybory do rad jednostek pomocniczych RMG. Po pierwsze - spotkania Prezydenta w jednostkach pomocniczych z cyklu "Mój dom, moja dzielnica, moje miasto". Po drugie - spotkania edukacyjne z uczniami, którzy "za chwilę" staną się wyborcami.

Po trzecie - działania miasta promujące ideę wyborów w formie spotów reklamowych w Radiu Gdańsk, plakatów w komunikacji masowej i na innych obiektach miejskich.

Po tej prezentacji nadeszła część robocza. Przedstawiciele dzielnic dzielili się swoimi doświadczeniami, mówili o problemach przy organizowaniu wyborów do rad osiedli oraz o sposobach ich przezwyciężenia. Ustalono, że materiał ten warto zebrać w "Poradniku", który służyłby wszystkim, pragnącym zaangażować się w pracę na rzecz społeczności lokalnej.

Uczestnicy wyrazili również chęć powołania forum przedstawicieli rad osiedli, które służyłoby w przyszłości wymianie pomysłów i doświadczeń, do wypracowywania "wspólnego frontu" w sprawach "ponaddzielnicowych" oraz stanowiłoby grupę wsparcia.

Małgorzata Biernat -  tekst pochodzi z portalu Osowa.com

25 stycznia ? wtorek, godz. 18:00,
spotkanie informacyjne 
ul. Bażyńskiego 32 sala nr 104
budynek Spółdzielni Niewidomych Sinol


Po oliwskich domach chodzą wolontariusze i zbierają podpisy za rozpisaniem wyborów. Można je również składać w Bibliotece Oliwskiej
Aby taka rada powstała, trzeba zebrać blisko 2000 podpisów mieszkańców Oliwy.
Wolontariusze poproszą was jedynie o numer PESEL i podpis na liście.


Porozmawiaj o tym na forum

Rozwiązanie problemu korków w Oliwie i budowa "Nowej Spacerowej" wydaję się dziś mglistą przyszłością. Władze Gdańska myślą o powrocie do tego tematu przy następnym budżecie Unii Europejskiej po 2014 roku. Natomiast za dwa lata mamy mieć nowy tunel pod linią kolejową, który połączy Żabiankę z Oliwą i Sopotem.

Tunel "Drogi Zielonej" pod linią kolejową - wizualizacja

Tunel "Drogi Zielonej" pod linią kolejową - wizualizacja

13 stycznia w sali konferencyjnej Ergo Areny podpisano umowę na dofinansowanie budowy ?Drogi Zielonej? ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007 ? 2013. Pod dokumentem podpisali się: Mieczysław Struk - Marszałek Województwa Pomorskiego, Paweł Adamowicz - Prezydent Miasta Gdańska oraz Jacek Karnowski - Prezydent Miasta Sopotu.

Projekt "Rozbudowa Układu komunikacyjnego Trójmiasta wraz z układem komunikacyjnym Wielofunkcyjnej Hali Sportowo-Widowiskowej" zakłada przebudowę ul. Łokietka, fragmentu ul. Bitwy pod Płowcami oraz budowę fragmentu ?Drogi Zielonej?. Całość inwestycji szacowana jest na 126 milionów złotych. Unia Europejska dofinansowuję połowę, a resztę kosztów dzielą Gdańsk i Sopot. Prezydent Gdańska bardzo cieszył się z takiego finału, przypominając prostesty mieszkańców Żabianki, związane z tą inwestycją.

Droga Zielona - kolorem zielony zaznaczono prace opisane w tym artykule.

Droga Zielona - kolorem zielony zaznaczono prace opisane w tym artykule.
Po lewej zarysowany wlot tzw. "tunelu pod Pachołkiem". 
 

Prezydenci Adamowicz i Karnowski bardzo liczą, że oprócz doprowadzenia ruchu samochodowego do ERGO Areny, ?Droga Zielona? bardzo poprawi komunikację między Sopotem i granicznymi dzielnicami Gdańska. Jest to trzecie połączenie drogowe Sopotu z Gdańskiem. Gdy razem z Gdynią wprowadzimy system zdalnego sterowania ruchem TRISTAR, to myślę, że przynajmniej w tym miejscu korków już nie będzie - mówi prezydent Karnowski. 

Prezydent Gdańska wybiegł w dalszą przyszłość, szczególnie interesującą mieszkańców Oliwy i Osowy. Być może w przyszłości, po roku 2014/15, kiedy będzie nowy budżet UE, będzie szansa na pozyskanie pieniędzy pod budowę równoległej ulicy Spacerowej ? zapowiada Prezydent Gdańska.  W ten sposób ?Droga Zielona? poprzez Czyżewskiego miałaby połączenie z obwodnicą trójmiejską. Mamy to w strategicznych, gdańsko ? sopockich  planach, dodał Adamowicz.  Przypomnijmy, że inwestycja ta wymaga przekopania tunelu pod Pachołkiem (początek przy Czyżewskiego, wylot w Renuszewie), co przez lata było pomysłem ośmieszanym i odrzucanym ze względu na ?nierealne? koszta. 

Obecne dofinansowanie obejmuje prace:

1. Przebudowa ul. Łokietka w Sopocie na odcinku od ul. Langiewicza do obecnego zakończenia ulicy (0,49 km) oraz budowę nowego jej odcinka - do skrzyżowania z ul. Gospody i ?Drogą Zieloną? ( 0,46 km); na jezdni wprowadzone zostaną elementy uspokojenia ruchu (progi zwalniające - wyniesione przejścia dla pieszych). Przeprowadzona zostanie modernizacja i rozbudowa sieci niezbędnej infrastruktury technicznej

2. Przebudowa fragmentu ul. Bitwy pod Płowcami od skrzyżowania z ul. Polną do skrzyżowania z ul. Hestii (0,48 km). Modernizacja obejmuje kompleksową przebudowę uzbrojenia podziemnego, budowę nowego oświetlenia ulicy, budowę nowych nawierzchni (jezdni asfaltowych oraz chodników, ścieżek rowerowych i zatok).

3. Budowa fragmentu tzw. ?Drogi Zielonej? od skrzyżowania z al. Grunwaldzką (wraz z tym skrzyżowaniem) do skrzyżowania z ul. Gospody (1,18 km), w tym:

- przebudowę obecnego skrzyżowania al. Niepodległości/al. Grunwaldzkiej ? ul. Czyżewskiego;

- przebudowę włączenia ul. Czyżewskiego dostosowanego do nowej geometrii skrzyżowania z wyspą centralną;

- budowę dwóch jezdni po dwa pasy ruchu na odcinku od  Ronda Gospody do skrzyżowania z aleją Niepodległości/Grunwaldzką (wraz z chodnikami i ścieżkami rowerowymi o na uzasadnionych fragmentach);

- przejście pod torami PKP w trzykomorowym tunelu;

- przebudowę i budowę niezbędnej infrastruktury (w tym m.in. kolektorów, ścian oporowych, kładki pieszo rowerowej i technologicznej, ekranów akustycznych, zagospodarowanie terenu).

Rondo u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Czyżewskiego w Oliwie.

Rondo u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Czyżewskiego w Oliwie. 
W głębi widoczny tunel pod linią kolejową.

Najdroższą i najtrudniejszą inwestycją będzie budowa tunelu pod torami kolejowymi. Będzie on dostępny dla ruchu samochodowego, rowerowego i pieszego. Budowa będzie się odbywać bez szkody dla ruchu kolejowego.  Największym poszkodowanym tej inwestycji będzie sklep Inter Marche, który straci cały parking. W tym właśnie miejscu będzie biegła droga do tunelu pod linią kolejową. Dojazd do sklepu odbywać się będzie od strony al. Grunwaldzkiej.

Część ?Drogi Zielonej? będzie biegła po terenie sopockiego Hipodromu. Nie oznacza to likwidacji Hipodromu ? zapewnia Dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska Włodzimierz Bartosiewicz.  Obiekt ten otrzyma odszkodowanie za uszczuplenie terenu, nasze działania nie wpłyną na jego działalność. Tunel ma być gotowy w marcu 2013 roku.

Tomasz Strug

Droga Zielona - kolorem zielony zaznaczono prace opisane w tym artykule.
Po lewej zarysowany wlot tzw. "tunelu pod Pachołkiem".

Porozmawiaj o tym na forum

Policjanci z Oliwy zatrzymali 49-latka z Krakowa, który ze stacji benzynowej ukradł dwa oleje silnikowe warte 100 zł. Podczas kontroli samochodu mężczyzny, funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli 30 litrowych butelek z olejem silnikowym ? najprawdopodobniej pochodzących z kradzieży, oraz 100 paczek papierosów  i 60 butelek z alkoholem  bez polskich znaków akcyzowych. 


ATT00099 

We wtorkowy wieczór policjanci z Oliwy pojechali na jedną ze stacji paliw przy al. Grunwaldzkiej, gdzie pracownicy ujęli złodzieja dwóch pojemników z olejem silnikowym wartości 100 zł.
 
Ustalenia wykazały, że dzień wcześniej pojawił się on na tej samej stacji paliw i ukradł dwa oleje silnikowe. Kiedy powrócił następnego dnia by skorzystać z toalety, pracownicy stacji natychmiast zaalarmowali policję.
Policjanci skontrolowali pojazd 49-latka. W jego środku znaleźli 30 litrowych butelek z olejem silnikowym ? najprawdopodobniej pochodzących z kradzieży. W bagażniku auta leżało też 100 paczek papierosów bez akcyzy oraz około 60 butelek różnego rodzaju  alkoholu również bez polskich znaków akcyzowych.
 
49-latek z Krakowa trafił do policyjnego aresztu. Zabezpieczony alkohol i papierosy przekazano funkcjonariuszom Urzędu Celnego w Gdańsku. Policjanci cały czas wyjaśniają okoliczności tej sprawy.
 
Za nielegalne posiadanie alkoholu i papierosów bez polskich znaków akcyzy, grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Wykroczenie kradzieży zagrożone jest karą aresztu, ograniczeniem wolności lub grzywną.


KWP Gdańsk

Porozmawiaj o tym na forum

Jedną z większych atrakcji zorganizowanych w Gdańsku w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był koncert Zespołu Laboratorium Pieśni w oliwskim Domu Zarazy. Pokazał on niedowiarkom, że muzyka ludowa żyje.

Laboratorium

Laboratorium w pełnym składzie / Fot.: Beata Ślusarz

To, co usłyszeliśmy nie było stylizacją, ?folkiem?. Była to autentyczna muzyka ludowa, a współczesna aranżacja szanowała pierwotny charakter wykonywanych pieśni. Słuchaczy szczególnie porwały wykonywane na bis prawosławne radosne śpiewy pogrzebowe.

- Każda z pieśni, które śpiewamy ma swoją osobistą historię ? pisze członek zespołu Michał Zeltman ? Zwykle przywieziona przez któregoś z członków zespołu z podróży, ze źródła. W czasie prób przechodzi metamorfozę, przemianę: ze świata tradycji wychodzi do współczesności. Staje się materiałem bazowym, inspiracją, iskrą, która żyje w każdej kompozycji. Koncerty Laboratorium leżą na pograniczu koncertu i performansu, niezwykle barwne, zagarniające widza, (?) wciągające go w świat zapomnianej muzyki, która nagle staje się bliska, poruszająca, zadziwiająco aktualna.

Jeszcze koncert nie zdążył się skończyć, a już nadszedł Ryszard Jaśniewicz. W odwiecznym cyklu ?Jaśniewicz recytuje ? spróbuj i Ty? nadeszła pora na Asnyka. Ale nie tylko wiersze Asnyka brzmiały na sali. Danuta Kobylarz przeczytała wiersz Michała Wodzińskiego. Mogłabym go tu teraz chwalić, ale ? ponieważ wiersz został napisany na moje zamówienie ? mogliby Państwo uznać mnie za stronniczą. Więc dla tych, którzy go nie słyszeli przytoczę go poniżej. Sami Państwo oceńcie, jaki miałam cudowny pomysł, by zaprząc go do roboty.

Wiersz na zlecenie nr 1/2011

Twa pora Muzo! Niechaj pieśń pomyka

Tam, gdzie poezja ma dzisiaj swój azyl!

Gdzie lekko drwiące wierszyki Asnyka

Gęsto się kłębią pod dachem Zarazy,

Skoro sam dzisiaj tu przybyć nie mogę,

Zatem wysyłam do Was wierszyk w drogę.

Wiwat Jaśniewicz! Niech nam recytuje,

Niechaj nas śmieszy, tumani, przestrasza,

A jeśli słysząc wiersze, sam spróbujesz

Jakiś powiedzieć ? no to dobra nasza!

Wtedy jest radość (choć czasem i zgroza,

Gdy z wiersza wyjdzie rymowana proza).

Ilu poetów już śmy przerobili,

Tak że rodzona nie pozna ich matka?

Ilu w swym gronie wieszczów śmy odkryli?

Sama wiesz Muzo, ile musisz natkać

Przędzy poezji, by pierwszej niedzieli

Miesiąca wszystkich chętnych nią obdzielić.

Dzisiaj, gdy naród dla siebie kupuje

Sam nie wiem jakie sprzęty do szpitali,

Gdy Asnykowi orkiestra wtóruje

(Ciekawe ile w Zarazie zebrali?)

Piszę ten wierszyk ? tak to mi się marzy,

Żeby go wrzucić do puszek kwestarzy.

Niechaj z dnia na dzień wciąż lepiej się czują

Dzięki orkiestrze wszystkie dzieci chore,

Niechaj w Zarazie poezja króluje

Z Panem Ryszardem ? jej ambasadorem,

A Jurek Owsiak ? Panowie i Panie

? Niechaj ministrem zdrowia nam zostanie!

Laboratorium pieśni

W skład zespołu wchodzą aktualnie: Alina Jurczyszyn - śpiew, Michał Zeltman- gitara, śpiew, akordeon, instrumenty perkusyjne, Kamila Bigus- skrzypce, śpiew, Iwona Majszyk- śpiew. Na koncertach zespołowi nierzadko towarzyszą: kontrabas, wiolonczele, skrzypce, trąbka, saksofon, harfa, a ostatnio nawet suka biłgorajska. Obecnie muzycy pracują nad nagraniem kilku własnych aranżacji, które niebawem będzie można usłyszeć za pośrednictwem internetu na stronie: laboratoriumpiesni.art.pl

Danuta Poczman

Porozmawiaj o tym na forum

Do policyjnego aresztu trafił 24-latek podejrzany o napad na pracownika sklepu. Sprawca zażądał wydania mu 10 paczek papierosów grożąc sprzedawcy nożem. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu.

Komistariat

Pod koniec grudnia ubiegłego roku, policjanci z Oliwy zostali powiadomieni, że w jednym ze sklepów ogólnospożywczych doszło do napadu na pracownika. Sprawą od razu zajęli się kryminalni z komisariatu. Jak ustalili policjanci pracujący nad tą sprawą do zdarzenia doszło ok. godz. 20.40, kiedy w sklepie nie było żadnych klientów.  W pewnej chwili do sklepu wszedł młody mężczyzna i zażądał od 22-letniego sprzedawcy 10 paczek papierosów grożąc mu nożem. Następnie wybiegł ze sklepu ze skradzionym towarem.
 
Jak się okazało, całe zdarzenie zarejestrowała kamera zamontowana w sklepie. Policjanci ustalili, gdzie najprawdopodobniej może przebywać nieuczciwy klient.
 
W niedzielę rano (9 I) zatrzymano 24-letniego sprawcę napadu. Za rozbój przy użyciu niebezpiecznego narzędzia grozi kara od 3 do 12 lat pozbawienia wolności.

KWP Gdańsk

Porozmawiaj o tym na forum

Kilka dni temu Oliwie ubyło jednego mieszkańca. Metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź przeniósł się do Starych Szkotów na granicy z Orunią.

Ul. Brzegi 51 - nowy adres arcybiskupa Głodzia fot.: wrotapomorza.pl

Ul. Brzegi 51 - nowy adres arcybiskupa Głodzia 

Jak informuje Radio Gdańsk, Metropolita Gdański arcybiskup Sławoj Leszek już od kilku dni mieszka przy ulicy Brzegi w Starych Szkotach. Prywatne apartamenty arcybiskupa znajdują się teraz w budynku z XIX wieku, na posesji przylegającej do kościoła św. Ignacego. Budynek stoi na terenie dawnego Kolegium Jezuickiego, istniejącego w latach 1620 - 1813. Przez ostatni rok zabytek przechodził remont kapitalny. Ciekawostką jest, że do remontu dołożyli się podatnicy. Na prace przy stolarce okiennej i drzwiowej zewnętrznej (32 okna i dwoje drzwi), została przyznana  dotacja Samorządu Województwa Pomorskiego w wysokości 132 497,06 zł.

Nieoficjalnie mówi się, że powodem wyprowadzki była ciasnota dawnych apartamentów papieskich przy katedrze. Warto dodać też, że Arcybiskup Głódź wielokrotnie zwracał uwagę władzom Gdańska na zły stan dzielnicy. W Oliwie Metropolita Gdański ma jednak nadal swoje biuro.

Od czasu powstania diecezji gdańskiej w 1925 roku, Sławoj Leszek Głódź jest pierwszym zwierzchnikiem gdańskiego Kościoła, który nie rezyduje w Oliwie. W naszej dzielnicy mieszka nadal Arcybiskup Senior Tadeusz Gocłowski.

Tomasz Strug

Porozmawiaj o tym na forum

Straż Miejska rusza do walki o nasze bezpieczeństwo. Od wtorku 70 strażników miejskich ruszy w miasto w poszukiwaniu miejsc, gdzie wiszą niebezpieczne sople.

Oliwskie_sople

Takie sople mogą nawet zabić  

Nowy Rok przyniósł na Pomorzu odwilż, która sprzyjała powstawaniu lodowych nawisów na budynkach. Najbardziej niebezpieczne są  długie i ciężkie, które stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia przechodniów. Dlatego zanim dojdzie do nieszczęścia należy sople usuwać. Obowiązek ten spoczywa na zarządcy lub właścicielu budynku. Od jutra strażnicy wnikliwie sprawdzą stan zlodowacenia gdańskich nieruchomości. Niedopełniających obowiązku usunięcia sopli będą surowo karać mandatami.

Gdańska Straż Miejska podjęła w listopadzie i grudniu ponad 1 500 interwencji związanych z nieusuwaniem skutków zimy. Właściciele i zarządcy budynków, którzy nie wywiązują się ze swoich obowiązków najczęściej karani są mandatami ? wystawiono ich już prawie 200 na łączną kwotę 12 720 zł. W czternastu przypadkach sprawę skierowano do sądu.

Zgodnie z Ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz Uchwałą Nr XX/503/08 Rady Miasta Gdańska z dnia 28 lutego 2008 roku w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska obowiązkiem spoczywającym na właścicielu, zarządcy i użytkowniku nieruchomości jest oczyszczanie chodnika ze śniegu, lodu i błota pośniegowego oraz likwidacja śliskości.

zasypane_ulice2

Odwilż może pomóc - mieszkańcy nie mają już gdzie składować śniegu z odgarniętych chodników

Śnieg i błoto pośniegowe należy odgarniać w miejsce niepowodujące zakłóceń w ruchu pieszych. Obowiązek ten powinien być realizowany codziennie do godz. 8.00, a w przypadku intensywnych opadów śniegu w ciągu 6 godzin od ustania opadów.

Ponadto, właściciel, zarządca lub użytkownik nieruchomości ma obowiązek usuwać sople i śnieg z dachu stwarzające zagrożenie dla ludzi.

Zabronione jest uprzątanie śniegu, lodu, błota i innych zanieczyszczeń z chodników na teren jezdni oraz składowania pod drzewami: śniegu, lodu, błota pośniegowego zawierających środki chemiczne używane do usuwania śliskości.

Nieprzestrzeganie powyższych przepisów podlega karze grzywny do 500 zł.

zasypane_ulice1

Warto dodać, że od 1 stycznia 2011 roku Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych zwiększył stawkę dla wszystkich najemców, którzy chcieliby odpracować zaległości czynszowe poprzez odśnieżanie miasta. Stawka za godzinę pracy wynosić będzie 10 zł.

Aby skorzystać z tej możliwości wystarczy zgłosić się do swojego Biura Obsługi Mieszkańców. Z pracownikami BOM-ów ustala się termin pracy i liczbę godzin. Zazwyczaj jest to ok. 3-4 godzin dziennie. Można odpracowywać nie tylko własne zaległości, ale np. długi członków rodziny.

BOM nr 7 (obejmujący obszar: Oliwa, Przymorze Wielkie, Przymorze Małe, Strzyża, Żabianka, Osowa) mieści się przy ul. Mściwoja II 44 - tel. 58 511-00-24.

 
 

 

StaraOliwa.pl

Porozmawiaj o tym na forum

Odwilż może pomóc - mieszkańcy nie mają już gdzie składować śniegu z odgarniętych chodników

Jeszcze w starym roku, nowy radny -  Piotr Borawski zainaugurował swoje comiesięczne dyżury w Domu Zarazy. Z radnym można się spotykać w ostatni wtorek miesiąca od godz. 16.30.

Borawski1

Na pierwsze spotkanie przyszło ok. 20 osób. Rozmawiano o wszystkim, co dotyczy Oliwy: korkach na Spacerowej, zagospodarowaniu Doliny Radości, cenach wody, możliwościach wykupu mieszkań komunalnych, obowiązkach właścicieli nieruchomości?

Szefowa Stowarzyszenia Stara Oliwa, Danuta Poczman opowiedziała o działaniach Stowarzyszenia Stara Oliwa. Omówiła też po krótce  koncepcję utworzenia w Domu Zarazy w Oliwie Centrum Aktywizacji Społecznej w ramach porozumienia o współpracy z władzami samorządowymi i Stowarzyszeniem Miłośników Archikatedry Oliwskiej. Celem powołania Centrum będzie kontynuacja dotychczasowych działań Stowarzyszenia ?Stara Oliwa? rewitalizujących dzielnicę. W pojęciu ?rewitalizacja?, czyli ?ożywienie? mieszczą się też działania kulturalne. Ożywienie kulturalne Oliwy znakomicie wpisuje się w obecne wysiłki Gdańska, by w 2016 roku zdobyć tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Stowarzyszenie jest przekonanie, że jego oferta jest dla Gdańska atrakcyjna i może być znaczącym atutem miasta w owych staraniach.

Borawski2

Julia Lewandowska przedstawiła kolejną inicjatywę zmierzającą do powołania w Oliwie Rady Dzielnicy. Tym razem szansa na stworzenie dzielnicowego parlamentu jest większa, niż dotąd, bo obniżono ?progi wyborcze?. Żeby rozpisać wybory pod wnioskiem o nie musi podpisać się 10% mieszkańców dzielnicy. Żeby wybrać radę wystarczy, że w wyborach tych weźmie udział jeszcze mniej (tylko 8%) zainteresowanych. Radny zapowiedział, że będzie działał na rzecz dalszego łagodzenia ?progów?, jednak jego zdaniem powinny one pozostać. Najlepiej na poziomie 5%. Uważa bowiem, że byłoby źle, gdyby w dzielnicach powstawały rady ?reprezentujące dwudziestu mieszkańców?.

Dariusz Wilk wywołał ważny dla wszystkich temat Doliny Radości. Obecni zgadzali się, że należałoby doprowadzić ją do kwitnącego stanu. Jednak konkretne postulaty (np. likwidacja zaniedbanych ogródków działkowych) zgodnie odłożono do kolejnego spotkania, kiedy radny dokładniej zorientuje się w strukturze własności i będzie wiedział, jakie wnioski kierować do miasta, a jakie do lasów państwowych?

Jak zwykle przy podobnych okazjach padały postulaty niewłaściwie zaadresowane, albo nie do końca przemyślane. Niektórzy z obecnych sugerowali np., by radny wprowadził jednomandatowe okręgi wyborcze. Radny, który zadeklarował się jako zwolennik takiego rozwiązania przypomniał, że tego rodzaju wnioski należałoby raczej kierować do posłów? Inną nie do końca przemyślaną uwagą była sprawa sprzątania śniegu. Dlaczego chodnik, który należy do miasta ma sprzątać właściciel sąsiedniej nieruchomości? Oczywiście, zgodnie z przepisami powinien zająć się tym właściciel, czyli miasto. Wydaje się jednak, że takie rozwiązanie znacznie więcej kosztowałoby nas wszystkich. Przecież miasto musiałoby zatrudnić pracowników do odśnieżania i zapłacić im z naszych podatków. Czyli i tak koszty (tylko powiększone o honoraria urzędników, ZUSy, ubezpieczenia zdrowotne itp.) spadłyby na podatników podatków lokalnych.

Pierwsze spotkanie ? co naturalne ? mniej służyło konkretnym celom, a bardziej wzajemnemu poznawaniu się mieszkańców i ich reprezentanta. I chyba to rozpoznanie wypadło pomyślnie. Radny zrobił na ludziach dobre wrażenie. Jakie wrażenie wywarli ludzie na radnym ? nie wiem.

Michał Wodziński 


Interesanci, czy zaplecze?
Rozmowa z Piotrem Borawskim, gdańskim radnym

Borawski
 
Zacznijmy od przedstawienia się?
Jestem radnym z okręgu wyborczego nr 6 obejmującego m.in. Oliwę. Od 2003 roku działam w Stowarzyszeniu ?Młodzi Demokraci?, obecnie jestem wiceprzewodniczącym tej organizacji na szczeblu krajowym a wcześniej kierowałem jego pracami na Pomorzu. Jako ?młody demokrata? oczywiście należę do Klubu Radnych PO.


Rozmawiamy po Pańskim spotkaniu z mieszkańcami Oliwy. Co takie spotkania dają?

Obowiązkiem każdego radnego jest mieć przynajmniej jeden dyżur w miesiącu. Ja ? ponieważ zostałem wybrany z rozległego rejonu postawiłem sobie za punkt honoru dyżurować 4 razy w miesiącu: raz w Oliwie, raz w Osowie, raz na Przymorzu Małym i raz na Żabiance. Dyżur w Oliwie ustaliłem na ostatni wtorek miesiąca. Co takie spotkania dają? ? Choćby to, że mieszkańcy mają ułatwione dotarcie do radnego, któremu mogą zgłaszać ważne dla nich sprawy do załatwienia. Żeby im to jeszcze bardziej ułatwić ? proszę podać moje namiary: telefon ? 691 935 514 i mail ? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Dzięki tym kontaktom mieszkańcy nie muszą czekać na dyżur, możemy się spotkać w dogodnym dla nich czasie.

 
No tak. Mieszkańcom spotkanie z radnym da możliwość wyżalenia się i nadzieję na załatwienie ważnych dla nich spraw. A co takie spotkania dają Panu?

Radny nie jest po to, żeby wymądrzać się co jest ważne, a co nie. Oczywiście mam swoją hierarchię problemów, ale dzięki spotkaniom z wyborcami mogę skonfrontować tę swoją hierarchię z ich hierarchią. Dzięki temu dostrzegam sprawy, na które wcześniej nie zwracałem uwagi. A poza tym jeśli powiem, że chciałbym jakąś sprawę załatwić to mam znacznie mniejszą siłę przebicia, niż jeśli powiem, że ta sprawa ma poparcie 300, czy 500 mieszkańców. A więc jest to element konfrontacji swoich odczuć z odczuciami innych oraz wzmacniający moje możliwości kontakt z zapleczem.


Tylko to zaplecze ma różne zdania na różne tematy. Na spotkaniu np. mieszkańcy postulowali likwidację ogródków działkowych w Dolinie Radości. Za kilka dni może się Pan spotkać z działkowcami, którzy na ten temat mają diametralnie odmienną opinię?


Oczywiście jeśli mówimy o problemach pojedynczej osoby ? jestem po to, by takiej osoby wysłuchać, a później albo wytłumaczyć dlaczego postulowane przez nią rozwiązanie nie jest realne, albo pomóc jej w załatwieniu sprawy. Jeśli natomiast mówimy o problemach większych społeczności, to muszę dotrzeć do wszystkich grup o odmiennych interesach, wyrobić sobie własne zdanie na ten temat i dopiero wtedy podejmować jakieś działania. Dużą nadzieję na artykulację lokalnych problemów i wypracowywanie sposobów ich rozwiązywania wiążę z mającą powstać Radą Dzielnicy.


No właśnie. Tyle się mówi o inicjatywie powołania w Oliwie rady. A ja się zastanawiam, co to da. Wiadomo, że tyle władzy, ile pieniędzy. A nowa rada będzie miała takie fundusze, że będzie mogła ?za własne? postawić dwie ławki i trzy kosze na śmieci?


Rzeczywiście rady dzielnic dostają po 4 złote na każdego mieszkańca dzielnicy. Czyli budżet Rady Oliwy wynosiłby 60-70 tysięcy. Jeśli radni byliby bierni, to w istocie tych pieniędzy starczyłoby na niewiele więcej, niż te dwie ławki i trzy kosze. Ja jednak wierzę, ze będą to społecznicy, którzy wysuną cenne inicjatywy, przekonają do nich miasto, które uwzględni je w swoich planach, przekonają do nich mieszkańców, którzy te inicjatywy wesprą. Każda rada ? także i Rada Dzielnicy ? nie powinna ograniczać się do rozdziału ?spływających z góry? pieniędzy. Powinna prowadzić aktywną politykę lokalną, stworzyć porywającą wizję, a potem w miarę możliwości dążyć do jej zrealizowania. Takim działaniom, jako radny miasta, bardzo chciałbym sprzyjać.


I oby rada oliwska taka była. Dziękuję za rozmowę.


M.W.


W każdy ostatni wtorek miesiąca w godz. 16:30 ? 17:30 w Domu Zarazy mieszkańcy Oliwy będą mogli spotkać się ze swoim radnym, Panem Piotrem Borawskim ( kontakt bezpośredni do Pana Radnego- tel. 691 935 514; e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.). We wszystkie pozostałe wtorki w godz. 12:00 ? 14:00 oraz we wszystkie piątki w godz. 17:00 ? 19:00 dyżurować będą w Domu Zarazy członkowie Stowarzyszenia ?Stara Oliwa?, którzy będą przyjmować zgłoszenia i uwagi mieszkańców dzielnicy i przekażą je Panu Radnemu przed jego spotkaniem z mieszkańcami.  W/w terminach mieszkańcy dzielnicy będą mogli podpisać się pod wnioskiem o powołanie Rady Dzielnicy.


Porozmawiaj o tym na forum

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Grudzień 2018 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31