Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Administrator

Administrator

W czwartkowy poranek kryminalni z Oliwy i gdańskiej komendy miejskiej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w połowie września napadli na 46 letniego gdańszczanina. Pokrzywdzony z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Sprawcy byli już wcześniej karani za rozboje, dlatego też ukrywali się, żeby nie ponieść kary za kolejne przestępstwo. Śledczy wnioskują o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania.
 

Komistariat

W połowie września br. policjanci z Oliwy zostali powiadomieni, że w parku dwóch sprawców napadło na 46 letniego gdańszczanina. Mężczyźni przewrócili go na ziemię, kopali po całym ciele i ukradli mu telefon, zegarek oraz portfel z dokumentami. Pokrzywdzony z poważnymi obrażeniami ciała, a m.in. urazem głowy trafił do szpitala.
 
Sprawą od razu zajęli się kryminalni z komisariatu. Policjanci szybko ustalili tożsamość sprawców. Ci jednak ukrywali się, gdyż byli już w przeszłości wielokrotnie karani, a m.in. za rozboje. Policjanci ustalili jednak gdzie sprawcy mogą przebywać. Wczoraj rano mundurowi weszli do dwóch mieszkań i zatrzymali 30 i 36 letniego mężczyznę. Jeden z nich niedawno opuścił więzienie.
 
Zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Śledczy będą wnioskować, aby najbliższe trzy miesiące spędzili w areszcie.
 
Za rozbój grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat.
 

KWP Gdańsk

Do wielkiej tragedii mogło dojść ostatniej nocy w Oliwie. Jeden z mieszkańców kamienicy przy ul. Opata Rybińskiego groził wysadzeniem budynku w powietrze.

fot.: Tomasz Strug

Ten budynek mógł wylecieć w powietrze w wyniku eksplozji gazu 

W niedzielę po godzinie 22., dyżurny policjant odebrał zgłoszenie, że 40 ? letni mieszkaniec kamienicy przy ul. Opata Rybińskiego 18 odkręcił gaz i zagroził wysadzeniem siebie oraz budynku w powietrze. Policja wysłała na miejsce autobus - mobilne centrum zarządzania kryzysowego. Natychmiast ewakuowano około 20. mieszkańców kamienicy oraz klientów znajdującej się na parterze restauracji. Odcięto gaz i prąd,  w tym,  i w okolicznych budynkach. Policja zablokowała również wjazd samochodów na Opata Rybińskiego od strony ulicy Polanki oraz alei Grunwaldzkiej.

Woń gazu wyczuwalna była w całym kamienicy. Jeden ze znajomych 40 ? latka, przekonał go do otwarcia drzwi mieszkania a następnie wyrwał mu z dłoni zapalniczkę. W tym momencie policjanci obezwładnili furiata.

Prawdopodobnie była to próba samobójcza. 40 - latka odwieziono na szpitalny oddział toksykologii w celu odtrucia. Może mu zostać postawiony zarzut z  artykuł 163 Kodeksu Karnego  - umyślnego sprowadzenia katastrofy zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Po godzinie 1. w nocy sytuacja mieszkańców kamienicy i okolicznych domów powróciła do normy.

Tomasz Strug

Mieszkańcy Oliwy stwierdzili, że jeśli nie teraz, to już chyba nigdy. We wtorkowy wieczór zebrali się w gronie kilkunastu osób w oliwskiej bibliotece, aby przedyskutować możliwość utworzenia rady osiedla i strategię działania. Teraz zbierają w mieszkania podpisy za powołaniem Rady Oliwy. O sprawie donosi Dziennik Bałtycki.

fot.: Tomasz Strug

- Musimy przede wszystkim powiedzieć mieszkańcom Oliwy, po co w ogóle jest rada. A po drugie, przedstawić im, co chcielibyśmy zrobić, gdy już powstanie - tłumaczył Dariusz Wilk z Kuźni Wodnej w Oliwie.

Na spotkaniu ustalono więc trzy główne postulaty. Pierwszy dotyczy uregulowania wykupu mieszkań komunalnych. Społecznicy chcą się też zająć kompleksowym rozwiązaniem problemów z korkami na ulicy Spacerowej i rozbudową monitoringu w dzielnicy.

Nie mają jeszcze pełnego składu kandydatów, jednak na razie za główny cel stawiają sobie zebranie prawie 2 tys. podpisów, które wymagane są w Oliwie, aby w ogóle móc wnioskować o utworzenie rady. Już raz próbowali, ale właśnie zbieranie podpisów sprawiło im największy problem.

- Po pierwsze, Oliwa jest dzielnicą, gdzie mieszkają głównie starsze osoby, którym trudno się włączyć w takie działania. Drugim problemem jest wysoki próg wyborczy, który nie sprzyja lokalnej samorządności i kojarzy się z upartyjnieniem - twierdzi Agnieszka Rywalska, mieszkanka Oliwy.

Prezydent miasta ma 90 dni na ogłoszenie wyborów do rad tzw. jednostek pomocniczych - od momentu złożenia przez mieszkańców wniosku popartego podpisami 10 proc. liczby mieszkańców. Tak jest za pierwszym razem, gdy osiedle się stara o swoją radę. W przypadku dzielnic, gdzie wcześniej istniały rady, prezydent ma na to 60 dni od zaprzysiężenia.

Problemy mieszkańców Gdańska z utworzeniem rad osiedli potwierdzają statystyki. W Gdańsku działa 13 z 30 możliwych rad. Zupełnie inna sytuacja jest w Gdyni, gdzie każda z 22 dzielnic ma swoją radę. Tam w ogóle nie ma progów wyborczych.

Jednym z postulatów kampanii wyborczej Pawła Adamowicza, ówczesnego kandydata na prezydenta Gdańska, było ułatwienie tworzenia rad. - Obniżenie progu wyborczego to jedyna możliwość, aby ułatwić tworzenie się rad osiedli. W zeszłej kadencji prezydent wystąpił do Rady Miasta z wnioskiem o lekkie obniżenie progu, ale nie spotkało się to z dużym entuzjazmem. Przed tymi wyborami również będzie próbował, ale decyzja należy od Rady Miasta - komentuje Antoni Pawlak, rzecznik prasowy prezydenta. 

Anna Dąbrowska - Dziennik Bałtycki

Następne spotkanie organizacyjne 14 XII o godzinie 19 w Bibliotece Oliwskiej - Opata J. Rybińskiego 9

 

Staropolskie przysłowie na 9. grudnia mówi: Grudzień to miesiąc zawiły, czasem srogi, czasem miły. Wczorajsze, intensywne opady śniegu przykryły poprzednie, zmrożone i pokryte lodem chodniki. Za ich nieodśnieżenie grożą poważne konsekwencje.

Taniec_na_lodzie

Upadki uchwycone telefonem komórkowym przez pana Wojciecha z Oliwy 

Według synoptyków to dopiero początek naszych śnieżnych przygód ? zapowiadane są kolejne opady. Duża część chodników w Oliwie jest śliska i ciężka do pokonania pieszo. Pan Wojciech z Oliwy nadesłał nam zdjęcia i filmik zrobiony podczas obiadu w Restauracji Manekin. Oczekując na zamówienie 20 minut naliczyliśmy z żoną ponad 15 upadków. Potem zaczęliśmy robić zdjęcia. Najbardziej żal mi było ludzi starszych, bo widać było że starali się utrzymać równowagę, co w tym wieku jest niezwykle trudne i może skończyć się tragicznie -  mówi nasz czytelnik.

Właściciele popularnej, oliwskiej naleśnikarni zapomnieli, że :

USTAWA z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zwłaszcza jej Rozdział3 Obowiązki właścicieli nieruchomości, w którym w artykule 4 ustęp 1 punkt 4 mówi się, że "Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez: uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości .....".

Poprosiliśmy najpierw kelnerkę, by ktoś z restauracji wziął łopatę, piasek i skuli ów lód i zabezpieczyli piaskiem zejście. Po 10 minutach bez odzewu o to samo, poprosiliśmy menadżerkę lokalu. Poinformowano nas, że rano był spychacz? I w ten oto sposób zadzwoniłem na numer 986 i Straż Miejska miała dziś jedno zlecenie więcej do wykonania  - dodaje Pan Wojciech.

Najniższy jednorazowy mandat za nie odśnieżanie i nie usuwalnie lodu z chodnika oraz sopli i śniegu z dachu wynosi 500 zł. Natomiast sąd może orzec grzywnę nawet w wysokości 5 tys. zł.  Niezależnie od tych kar i mandatów osoba poszkodowana może domagać odszkodowania za poniesione straty majątkowe i zadośćuczynienia za krzywdę  moralna.

Za chodnik uważa się wydzieloną część drogi publicznej, która służy do ruchu pieszego i jest położona bezpośrednio przy nieruchomości. Do jego obowiązków należy też odśnieżanie i usuwanie lodu zalegającego w obrębie posesji, na przykład w bramnie, na podwórzu, przy dojściach do garaży i zabudowań gospodarczych. Takie same obowiązki ciążą na współwłaścicielach nieruchomości, użytkownikach wieczystych, jednostkach organizacyjnych, zarządcach i innych użytkownikach.

Usunięty śnieg i lód właściciel powinien złożyć w takim miejscu gdzie nie spowodowałby zakłóceń w ruchu pieszych i samochodów. Nie musi go natomiast dalej wywozić.

Tych wszystkich prac właściciel nie musi wykonywać sam, może powierzyć je innej osobie albo firmie. Za skutki wypadku na nieodśnieżonej posesji albo przylegającym do nieruchomości chodniku, lub spowodowanego przez spadający z dachu śnieg i sople odpowiada firma, która zobowiązał się do sprzątania.

Pamiętajmy więc o odśnieżaniu chodnika przed własnym domem, ponieważ nie tylko my z niego korzystamy.

Stella Wawrzyniak

Pobytem w areszcie i dozorem policyjnym zakończyły się dla 48 letniego mężczyzny sąsiedzkie porachunki. Gdańszczanin został zatrzymany przez kryminalnych z Oliwy, po tym jak chcąc wymusić na 55 latku zwrot wierzytelności, pobił go i zabrał mu 40 złotych. Pokrzywdzony ze złamanym nosem i wstrząśnieniem mózgu i trafił do szpitala. 

Komistariat

Kryminalni z Oliwy ustalili, że 48 letni gdańszczanin chcąc wymusić na swoim sąsiedzie zwrot wierzytelności, pobił go i na poczet długów zabrał mu 40 złotych. Kiedy tylko policjanci otrzymali informację o takim zajściu, rozpoczęli czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy tego czynu. W środę rano 48 latek znalazł się w ich rękach i natychmiast trafił do policyjnego aresztu. Ustalenia funkcjonariuszy wykazały, że w sierpniu br. zatrzymany mężczyzna szarpiąc pokrzywdzonego i grożąc mu pobiciem, zmusił go do napisania oświadczenia, w którym zobowiązał się wypłacić sprawcy 200 zł, jako rekompensatę za zniszczone okulary.
 
Potem jeszcze 48 latek wielokrotnie groził sąsiadowi i żądał zwrotu pieniędzy. W minioną środę sprawca spotkał 55 latka przed sklepem spożywczym. Krewki gdańszczanin zaczął uderzać sąsiada pięściami po twarzy, a następnie wyrwał mu z ręki 40 złotych, po czym uciekł. W wyniku tego zdarzenia 55 latek doznał złamania nosa, a także wstrząśnienia mózgu. 
 
Wczoraj na wniosek funkcjonariuszy prokurator zastosował wobec 48 letniego sprawcy tego czynu dozór policji.
 
Za zmuszanie do określonego zachowania grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Za stosowanie groźby i przemocy, w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Taką samą karą zagrożone jest uszkodzenie ciała trwające powyżej 7 dni.
 

KWP Gdańsk

W dzielnicy Przymorze Małe powstanie kolejne boisko szkolne, budowane w ramach programu Junior Gdańsk 2012.

fot.: Tomasz Strug

9. grudnia w Gimnazjum nr 20 im. Hanzy, na Przymorzu Małym, odbyła się uroczystość podpisania umowy na budowę kolejnego, szesnastego już boiska budowanego w ramach programu Junior Gdańsk 2012. Sponsorem budowy tego obiektu przy ulicy Zgody II będzie gdańska firma LOTOS SA. Podczas specjalnej uroczystości w szkole, dokument w tej sprawie podpisali: prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz prezesa Zarządu Grupy Lotos SA Paweł Olechnowicz. Boisko ma zostać oddane młodzieży do użytku jeszcze w tym roku szkolnym.

 Program Junior Gdańsk 2012 to jedyne w skali kraju przedsięwzięcie, gdzie prywatny sponsor pokrywa 2/3 kosztów budowy obiektu sportowego, resztę dofinansowuje miasto Gdańsk. Inicjatorem akcji był prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który przedstawił projekt, na spotkaniu z Gdańskim Klubem Biznesu w listopadzie 2007 roku. Zawiązano wówczas Społeczny Komitet Wsparcia Euro 2012 (obecnie Społeczny Komitet Wsparcia), który pomaga w realizacji budowy kolejnych obiektów i spełnia marzenia dzieci o nowoczesnym boisku. W jego skład weszli przedstawiciele najważniejszych firm i organizacji biznesowych Pomorza.

Przyjęty w 2007 roku Program Junior Gdańsk 2012 zakładał budowę 16 nowoczesnych boisk wielofunkcyjnych - właśnie tyle drużyn zagra w finale Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku.

Obecnie funkcjonuje już 10 gdańskich Juniorów, 5 kolejnych obiektów znajduje się w budowie i zostanie oddanych do użytku wiosną przyszłego roku..

StaraOliwa.pl

Amfetaminę, broń pneumatyczną z amunicją, kominiarkę oraz wiele kradzionych przedmiotów znaleźli policjanci z oddziałów prewencji w samochodzie, który zatrzymali do kontroli drogowej. Do policyjnego aresztu trafił 32. letni kierowca i jego 18. letni kompan. Mężczyźni zostali zatrzymani do wyjaśnienia sprawy.

Komistariat

W sobotę na jednej z ulic w Oliwie, policjanci z oddziałów prewencji zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej renault clio, którym podróżowało dwóch mężczyzn. Kierowca i pasażer zachowywali się bardzo nerwowo. Jednak szybko wyjaśniło się jaki był tego powód.
 
W samochodzie policjanci znaleźli ok. 40 porcji amfetaminy, broń pneumatyczną z amunicją, kominiarkę oraz przewody służące do spuszczania paliwa. Funkcjonariusze znaleźli również pochodzące najprawdopodobniej z kradzieży anteny CB z pourywanymi przewodami, oraz radio CB. Wszystkie te przedmioty zostały zabezpieczone.
 
Obaj gdańszczanie zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Śledczy ustalają m.in. skąd mężczyźni mieli znalezione w samochodzie przedmioty. Sprawa ma charakter rozwojowy. 
 
Za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
 

KWP Gdańsk

Świetna wiadomość z Gimnazjum nr 23 w Oliwie. Zaczął odmierzać czas, stary i niedziałający od kilku lat zegar.

fot.: Karin Steler

Udało nam się uratować zabytek techniki, jakim jest 100-letni zegar wieżowy firmy ED Korfhage na naszej szkole. Na Pomorzu jest jedynie kilka takich zegarów: np. na Ratuszu w Sopocie, w kościele Jezuitów w Gdańsku, w kościele  w Skarszewach oraz w szkole w Malborku. Jesteśmy dumni, że posiadamy tak cenny  zabytek.  

Niestety, przez kilka ostatnich lat zegar był zepsuty. Na szczęście, kiedy prawie straciliśmy nadzieję, zgłosił się pan Tadeusz Karczmarz, zegarmistrz z Oliwy, który podjął się tej pracy. Zegar wymagał gruntownego oczyszczenia, uzupełnienia kilku elementów oraz wyregulowania.

Gimnazjum nr 23, jako ?Szkoła z zegarem?, która sąsiaduje z Parkiem Oliwskim i z Katedrą Oliwską, wpisała się na stałe w krajobraz zabytkowej i pięknej dzielnicy.

Po naprawie zegar będzie służył nie tylko mieszkańcom Oliwy ale i licznie odwiedzającym Oliwę turystom.

fot.: Karin Steler

Składam serdeczne podziękowania:

- panu dr  Grzegorzowi  Szychlińskiemu z Muzeum Zegarów Wieżowych w Gdańsku za wsparcie merytoryczne

-  panu Tadeuszowi Karczmarzowi, który włożył bardzo dużo serca i wiele pracy, aby zegar  znów ożył.

- panu Stefanowi Leszczyńskiemu i firmie DIAFRAGMA za wsparcie podczas naprawy

Halina Michalska ? dyrektor Gimnazjum nr 23 w Oliwie


Porozmawiaj o tym na forum

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Luty 2019 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28