Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Administrator

Administrator

Oliwska Kuźnia Wodna może zostać zamknięta. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego odmówiło dotacji na całe Muzeum Techniki, którego Kuźnia jest oddziałem. Ponad 100 pracowników może stracić pracę a eksponaty mogą zostać sprzedane na pokrycie rosnących długów.

ku1

Właścicielem muzeum jest Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT). Jednak cały koszt utrzymania działalności muzeum pokrywany był z dotacji rządowych. Co roku otrzymywaliśmy dotację z Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – mówi Dariusz Wilk, opiekun Kuźni Wodnej w Oliwie. Nie była to wielka suma – 4 miliony złotych, ale wystarczała na wszystkie 6 oddziałów. Obecnie muzeum Techniki ma już milion złotych zaległości i dług rośnie. Teraz grozi nam zamknięcie – dopowiada smutno Dariusz Wilk. Cała nadzieja w turystach i  mieszkańcach, by poparli nasz apel o przywrócenie dofinansowania i aby Muzeum Techniki otrzymało rangę Muzeum Narodowego. Z samych biletów nie jesteśmy w stanie się utrzymać. Na razie jeszcze nie odwołuję zaplanowanych imprez w Kuźni – deklaruje jej opiekun.

Kuźnię Wodną w Dolinie Radości – oddział warszawskiego Muzeum Techniki, otwarto dla zwiedzających po długotrwałym remoncie 17 czerwca 1978 roku. Od początku jej opiekunem był Zbigniew Wilk a później tę rolę przejął po nim syn Dariusz. Dzięki licznym, organizowanym przez Dariusza Wilka imprezom, wzrosła  w ostatnich latach liczba osób zwiedzających. W ostatnim roku Kuźnia gościła ponad 3 tys. turustów.

Tomasz Strug

kuznia zima

Kuźnia Wodna w zimowej szacie

Zachęcamy do zapoznania się z treścią apelu Dyrektora Muzeum Techniki

O ODPOWIEDNIĄ RANGĘ MUZEUM TECHNIKI W STOSUNKU DO JEGO ZNACZENIA DLA KRAJU I SPOŁECZEŃSTWA

Rola techniki jako jednej z najważniejszych dziedzin życia i działalności człowieka jest uznawana powszechnie. Ugruntowuje się przekonanie, że postęp techniczny stanowi podstawę rozwoju cywilizacji, a także w znacznym stopniu rozwoju społecznego.

Przekonanie to istnieje również w naszym Kraju, ale nie zawsze i nie w pełni konsekwentnie realizowane są wynikające z niego wnioski. Takim zasadniczym wnioskiem jest konieczność kształtowania kultury technicznej, która jest fundamentem owocnego rozwoju i wykorzystania techniki.

Nieodzowne kształtowanie kultury technicznej wymaga odpowiednich działań i instytucji, które te działania wykonują. Muzea techniki należą do tych instytucji zajmując wśród nich jedno z czołowych miejsc.

W Polsce tradycje muzeów techniki sięgają połowy XIX wieku, a więc okresu zaborów, kiedy należały do nielicznych narodowych instytucji, które miały możliwość działania - np.Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie, gdzie pierwsze naukowe kroki stawiała późniejsza dwukrotna laureatka Nagrody Nobla Maria Skłodowska-Curie.

W Niepodległej Polsce powstało w 1929 r. Muzeum Techniki i Przemysłu, które odegrało znaczącą rolę w popularyzacji i upowszechniania wiedzy o narodowych tradycjach techniki i przemysłu, a równolegle o aktualnych osiągnięciach postępu technicznego i gospodarki w Kraju.

Rola tego Muzeum była doceniana przez naczelne władze II Rzeczypospolitej, sam Prezydent prof. Ignacy Mościcki interesował się żywo działalnością placówki i wspierał jej działania osobistym poparciem. Podobnie Prezydent Warszawy Stefan Starzyński czy twórca Gdyni i COP-u wicepremier RP inż. Eugeniusz Kwiatkowski.

II wojna światowa spowodowała niestety zniszczenie Muzeum Techniki i Przemysłu. Próba reaktywowania Muzeum bezpośrednio po zakończeniu wojny nie przyniosły pozytywnego rezultatu, gdyż osoby, które podjęły w tym kierunku działania nie cieszyły się, mówiąc delikatnie, zaufaniem władz.

Reaktywowanie nastąpiło dopiero w 1955 r. z inicjatywy środowisk inżynierskich zrzeszonych w Naczelnej Organizacji Technicznej, która spełniła rolę organu założycielskiego i której agendą jest obecnie Muzeum Techniki (taka nazwa została placówce nadana po wojnie).

W ciągu tych 51 lat Muzeum Techniki zgromadziło bardzo wartościowe eksponaty, zwłaszcza z zakresu dokumentacji dziejów techniki polskiej. Zbiór tych eksponatów świadczy o bogatych tradycjach naszej techniki. W codziennej działalności Muzeum tradycje te są szeroko popularyzowane i upowszechniane wśród zwiedzających, których liczba w ciągu roku wynosi od lat średnio około 130 tysięcy, przy czym pokaźna część tych zwiedzających, w szczególności młodzież szkolna, korzysta ze specjalnych zajęć obejmujących pokazy, projekcje filmowe i tematyczne prelekcje.

Obecnie działalność Muzeum ulega jednak pewnemu ograniczeniu, Naczelna Organizacja Techniczna nie jest bowiem w stanie zapewnić placówce odpowiednich warunków nie tylko dla rozwoju, ale nawet aktualnej egzystencji z braku środków finansowych. Trudno więc mówić o spełnianiu przez Muzeum roli odpowiedniej do znaczenia techniki w życiu Kraju, kształtowaniu kultury technicznej i prezentowania bogatych tradycji. Spełnianie takiej roli wymaga innej rangi Muzeum Techniki i stabilnych warunków jego działalności, w tym co ważne warunków finansowych, adekwatnych do warunków, które są zapewniane dla innych muzeów o wysokiej randze.

Postulujemy, aby Muzeum Techniki otrzymało rangę Muzeum Narodowego przede wszystkim z uwagi na zakres jego działalności, która reprezentuje dorobek polskiej myśli techniki, stanowiącej, jak wiadomo, fundament rozwoju cywilizacji.

Taką rangę ma np.w Czechach Národní Technické Muzeum, podobnie w Wielkiej Brytanii Science Museum, w Niemczech Deutsches Museum. a we Francji Palais de la Découverte.

Polska nie powinna być pozbawiona narodowej instytucji, która byłaby skarbnicą zabytków i dokumentów świadczących o bogatych tradycjach naszej techniki, od jej odległych początków po dzień współczesny, a przy tym mogła pozytywnie wpływać na ochronę zabytków techniki w naszym kraju. Tego wymaga nasza pozycja w świecie, w którym znaczenie techniki doceniane jest w coraz większym stopniu.

inż. Jerzy Jasiuk
Dyrektor Muzeum Techniki

Przyjacielu Muzeum Techniki! Jeśli zgadzasz się z powyższym memorandum, wyślij e-mail popierający tę sprawę na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Wystarczy list o treści: "Popieram sprawę nadania Muzeum Techniki w Warszawie rangi Muzeum Narodowego". Pamiętaj -Twój głos też się liczy!

W dniach 14-15 maja 2012 w Trójmieście odbędzie się kolejna akcja ?Zielony koszyk?, której celem jest przekonanie konsumentów do proekologicznych zachowań.  Akcja odbywa się pod hasłem ??Kupuj świadomie?, a projekt realizują studenci Uniwersytetu Gdańskiego.  W przedsięwzięciu bierze udział 13 sklepów spożywczych z Trójmiasta, których właściciele zdeklarowali wprowadzenie usprawnień ekologicznych w swoich placówkach.


Akcja informacyjno-ekologiczna ?Zielony Koszyk? organizowana przez studentów z drużyny SIFE Uniwersytetu Gdańskiego, wywodzącej się z Koła Naukowego Strateg UG. Dzięki akcji prowadzonej pod hasłem ?Kupuj świadomie? studenci dają klientom możliwość realnego udziału w wprowadzaniu ekologicznych usprawnień,  korzystnych dla właścicieli, klientów oraz środowiska.

Celem akcji jest nagłośnienie wśród trójmiejskiej społeczności problematyki negatywnego oddziaływania na środowisko, a także nakłonienie właścicieli sklepów do wykorzystywania korzystnych ekologicznie rozwiązań. W trakcie akcji wolontariusze z trójmiejskich liceów oraz członkowie drużyny SIFE Uniwersytetu Gdańskiego będą aktywnie namawiać mieszkańców Trójmiasta do robienia zakupów w sklepach objętych akcją, a także rozdawać gadżety i materiały edukacyjne. Na osoby, które zrobią zakupy za określoną kwotę, będą czekały upominki w postaci toreb ekologicznych. Ponadto w sklepach objętych akcją każdy konsument będzie mógł dowiedzieć się od studentów Uniwersytetu Gdańskiego, w jaki sposób zmniejszyć zużycie energii elektrycznej w swoim domu oraz jak żyć w zgodzie z ekologią.

Sklepy objęte akcją ?Zielony Koszyk?:

Gdańsk

1.

Sklep "PIASTOWSKA"

ul. Piastowska 90E

80-352 Gdańsk

2.

Sklep  "U KASI"

ul. Śląska 39A

80-379 Gdańsk

3.

Sklep "IWI"

ul. Szczecińska 23A

80-392 Gdańsk

4.

Sklep "AMBASADOR"

ul. Franciszka Hynka 71

80-465 Gdańsk

5.

Sklep spożywczy

ul. Rajska 1/5f

80-850 Gdańsk

6.

Gdański Spichlerz Smaków

ul. Piwna 13

80-831 Gdańsk

7.

Agma BIS

ul. Wyspiańskiego 38/40

80-434 Gdańsk

Sopot

1.

Sieć 34

ul. Obodrzyców 55

81-812 Sopot

2.

Delikatesy

ul. Bohaterów Monte Cassino 51

81-767 Sopot

Gdynia

1.

Limarko 34

ul. Kopernika 15a

81-424 Gdynia

2.

Mini Delikatesy Morskie

ul. Starowiejska 7

81-356 Gdynia

3.

Arti 34

ul. Powstania Wielkopolskiego 109

81-466 Gdynia

4.

Delikatesy

ul. Abrahama 51

81-366 Gdynia

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie internetowej: www.zielonykoszyk.org oraz na fanpage?u projektu w serwisie facebook.com: www.facebook.com/zielonykoszyk

 


Pokaż Zielony Koszyk 2012 na większej mapie

Właściciel zabytkowej zajezdni tramwajów konnych w Oliwie złożył wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wykreślenie jej z rejestru zabytków. Mieszkańcy Oliwy nie zgadzają się z tym i szykują apel do Ministra Kultury i Dziedzictwa narodowego o nie wykreślanie zabytku. W sobotę od godziny 10. w Parku Oliwskim zbierane będą podpisy pod apelem.

plakat_Oliwa_zajezdnia

 

Apel do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Pana Bogdana Zdrojewskiego

Szanowny Panie Ministrze,

Wrażliwość społeczna i dobro wspólne nie pozwala nam pozostać w milczeniu. Dorobek dziedzictwa narodowego jakim jest  unikatowa, zabytkowa XIX-wieczna zajezdnia tramwajów konnych w Gdańsku Oliwie ulega permanentnej dewastacji. W związku z powyższym, apelujemy do Pana Ministra jako Mecenasa polskiej kultury o pomoc i utrzymanie zabytku w rejestrze ochrony konserwatorskiej.

Obecny właściciel budynku, w którym  mieści się  zabytkowa zajezdnia konna  położona w Gdańsku Oliwie przy Al. Grunwaldzkiej 535 ? 537 wystosował wniosek o wykreślenie tego obiektu z rejestru zabytków.Zwracamy się z prośbą o negatywną weryfikację postawionego wniosku, uzasadniając:

Kompleks budynków ?zajezdni tramwajów konnych? w Gdańsku Oliwie powstał w XIX  wieku. Znajdowała się w nim zajezdnia dla pierwszej linii tramwajów konnych, którą otwarto w czerwcu 1873 roku. W kolejnych latach omawiany budynek zmieniał swoje funkcje. Była w nim m. in. fabryka mydła. W latach 50., swoje magazyny miała tu Telewizja Polska, a w latach 80., budynek trafił w zarząd Zakładu Komunikacji Miejskiej. ZKM wprowadził na jego obszarze funkcję mieszkaniową dla swoich pracowników. Władze miasta zaadoptowały część budynku na kwatery socjalne.

W 1998 roku miasto Gdańsk sprzedało historyczny budynek Fundacji Edukacji Gospodarczej ?Pro Publico Bono?. W parafowanej umowie Fundacja zobowiązała się do wyremontowania zajezdni w ciągu trzech lat. Koszty remontu przerosły jednak ówczesnego właściciela i z uroczej wizji odrestaurowania zabytku nic nie wyszło. W 2007 roku obiekt został ponownie sprzedany firmie Easy.pl, należącej do pana Krzysztofa Mielewczyka.

Budynek w dalszym ciągu znajdował się pod nadzorem Pomorskiego Konserwatora Zabytków, jednak z roku na rok jego stan techniczny ulegał pogorszeniu. W 2010 roku po interwencji konserwatora, kolejny właściciel zobowiązał się zabezpieczyć dawną zajezdnię i podjąć próbę odrestaurowania niszczejącego budynku. Zobowiązanie nie zostało zrealizowane. Pomorski Konserwator Zabytków nie ugięty w swoich wypowiedziach zapewniał nadal, że ?z racji wysokiej wartości kulturalnej zabytku oraz pełnionej funkcji, nie może dopuścić do jego zniszczenia?.

We wrześniu 2011 roku na terenie zajezdni wybuchł groźny pożar. Straty były nieodwracalne. Zniszczeniu uległa większą część poszycia dachu, natomiast interwencja straży pożarnej  doprowadziła do zalania całego budynku. Wielokrotne interwencje służb nadzorujących wartość historyczną zabytku oraz kolejny pożar w marcu br. nie wywołały u właścicieli budynku żadnej reakcji. Budynek popada w ruinę i bez odpowiedniego zabezpieczenia przed aktami wandalizmu niszczeje z dnia na dzień.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, mamy poważne obawy, że obecny właściciel w sposób świadomy zaniedbuje zabytek  w celu ?oczyszczenia? atrakcyjnie położonej działki z zabytków i opieki konserwatorskiej.  Zamierzone działanie ma na celu przekształcenie działki z substancją historyczną na funkcję inwestycyjną.

Unikatowe zabytki są darem historii, o które wszyscy powinniśmy dbać i zabiegać o ich utrzymanie dla przyszłych pokoleń. Żywimy nadzieję, że Pan Minister przychyli się do naszej prośby i dołoży wszelkich starań, aby wspomniany zabytek nie został wymazany z rejestru Pomorskiego Konserwatora Zabytków.

Z poważaniem mieszkańcy Gdańska, Oliwy, Pomorza i Polski

 

Policjanci z Oliwy zatrzymali 38 - latka, który w środę strzelał z wiatrówki do zaparkowanych samochodów. Zanim został zatrzymany - uszkodził 5 pojazdów.

gdansk_wiatrowka

Strzelec z Oliwy w drodze do aresztu

Po wezwaniu, policjanci natychmiast pojechali na miejsce i ustalili, skąd pochodziły strzały. Kilka minut później funkcjonariusze zapukali do jednego z mieszkań. Drzwi otworzyła starsza kobieta, która powiedziała, że tylko ona jest w domu. Czujni policjanci usłyszeli jednak odgłosy stukania z wnętrza mieszkania i weszli do środka. W jednym z pokojów odnaleźli skulonego mężczyznę oraz pistolet pneumatyczny.

W wyniku oddanych strzałów uszkodzonych zostało 5 pojazdów, a ich właściciele wycenili straty na ok. 2 tys. złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za uszkodzenie mienia  grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

pp/KWP Gdańsk

List Otwarty do władz Miasta Gdańska w sprawie sprzedaży gruntów o szczególnych wartościach społecznych i kulturowych.

Rada Osiedla próbowała rozwiązać problem Przedszkola nr 39. Mieszkańcy i radni jednym głosem wypowiedzieli się przeciw pomysłom budowy ulicy rowerowej oraz utworzenia strefy płatnego parkowania.

XIISesjaRadyOsiedlaOliwa2

Prezes Doraco pokazuje wizualiuzację zabudowy terenu

8 maja na XII Sesji Rady Osiedla Oliwa omawiano sprawę sprzedaży miejskiego terenu położonego przy Parku Oliwskim firmie Doraco. Umowę sprzedaży popierał obecny na sesji wiceprezydent Maciej Lisicki. Prawidłowość sprzedaży uzasadniali dyrektor Tomasz Lechowicz z Wydziału Skarbu Urzędu Miejskiego  oraz dyrektor Andrzej Duch z Wydziału Urbanistyki, Architektury i Ochrony. Informacje o planowanej likwidacji przedszkola starała się rozwiąż dyrektor Regina Białousów z Wydziału Edukacji UM. Obecnym na sali rodzicom dzieci uczęszczającym do Przedszkola nr 39, prezes Korporacji Budowlanej Doraco Andżelika Cieślowska nie złożyła żadnej konkretnej deklaracji, z wyjątkiem ewentualności przeprowadzenia rozmów z rodzicami o zakupionym przez firmę placu zabaw. Można było odnieść wrażenie, że Pani prezes wycofywała się z deklaracji zawartych w przesłanym dzień wcześniej do mediów oświadczeniu.

XIISesjaRadyOsiedlaOliwa1

Specjalne oświadczenie wydała Rada Osiedla Oliwa. Wyraziła w nim stanowczy sprzeciw wobec sposobu przeprowadzenia transakcji sprzedaży przez miasto Gdańsk części terenu placu zabaw Przedszkola Publicznego nr 39 przy ul. Opackiej  w Gdańsku-Oliwie Korporacji Budowlanej Doraco.

O transakcji nie został poinformowany ani Wydział Edukacji Urzędu Miejskiego sprawujący nadzór nad przedszkolem, ani dyrekcja przedszkola, ani rodzice dzieci uczęszczających do wspomnianej placówki, ani Rada Osiedla Oliwa. Tym samym pozbawiono prawa do debaty na tak ważny temat wielu zainteresowanych, co stoi w sprzeczności zarówno ze standardami państwa obywatelskiego, jak i z dobrymi praktykami związanymi z gospodarką komunalną - czytamy w oświadczeniu. Całość przyjętego oświadczenia poniżej.

Na sesji Rady Osiedla Maciej Lisicki przekonywał blisko 200 mieszkańców do słuszności budowy ulicy rowerowej na ul. Wita Stwosza oraz do sensowności stworzenia strefy płatnego parkowania. Oba pomysły zostały odrzucone w dyskusji przez mieszkańców oraz Radę Osiedla w głosowaniu nad zaproponowanymi przez Zarząd Osiedla uchwałami. XII Sesja Rady Osiedla trwała ponad 5 godzin.

sesyjny obserwator


 

OŚWIADCZENIE RADY OSIEDLA OLIWA W SPRAWIE SPRZEDAŻY CZĘŚCI TERENU PLACU ZABAW PRZEDSZKOLA PUBLICZNEGO NR 39 PRZY UL. OPACKIEJ  W GDAŃSKU-OLIWIE KORPORACJI BUDOWLANEJ DORACO

Rada Osiedla Oliwa wyraża stanowczy sprzeciw wobec sposobu przeprowadzenia transakcji sprzedaży przez miasto Gdańsk części terenu placu zabaw Przedszkola Publicznego nr 39 przy ul. Opackiej  w Gdańsku-Oliwie Korporacji Budowlanej Doraco.

Transakcja polegająca na zamianie atrakcyjnie położonego gruntu w centrum Oliwy na 23 mieszkania w Zakoniczynie odbyła się w trybie bezprzetargowym na podstawie Zarządzenia Nr 337/12 Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza z 9 marca 2012 roku.

O transakcji nie został poinformowany ani Wydział Edukacji Urzędu Miejskiego sprawujący nadzór nad przedszkolem, ani dyrekcja przedszkola, ani rodzice dzieci uczęszczających do wspomnianej placówki, ani Rada Osiedla Oliwa. Tym samym pozbawiono prawa do debaty na tak ważny temat wielu zainteresowanych, co stoi w sprzeczności zarówno ze standardami państwa obywatelskiego, jak i z dobrymi praktykami związanymi z gospodarką komunalną.


Policjanci z Oliwy zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzanych o wymuszenie na innym mężczyźnie zawarcia umowy kredytowej oraz jego pobicie.

Komistariat

Policjanci z Oliwy zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 35 lat, którzy usiłowali wyłudzić kredyt w jednym ze sklepów. Do komisariatu wpłynęło zgłoszenie, że klient jednego z  punktów kredytowych został zmuszony do podpisania umowy oraz pobity za próbę odmowy działu w przestępstwie. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania i już po chwili zatrzymali  dwóch sprawców wymuszenia.

Okazało się, że jeden z zatrzymanych już wcześniej, na podstawie sfałszowanego zaświadczenia o zarobkach zawarł  umowę kredytową na sprzęt RTV wartości ok. 7 tys. zł. Zatrzymani pomysłodawcy łatwego zarobku oraz pobicia trafili do prokuratora, który zastosował wobec nich dozór policyjny. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

za KWP Gdańsk

Końca dobiegają ostatnie prace nad projektem budowlanym Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Dzięki temu możemy poznać najnowsze wizualizacje przedstawiające już niemal ostateczny wygląd wszystkich przystanków PKM.

PKM_STRZYZA_1

Jeden z 8 przystanków PKM - stacja Gdańsk Strzyża przy ul. Wita Stwosza     mat. PKM

W ostatnich tygodniach pracownicy PKM nanosili ostatnie poprawki do projektu budowlanego przygotowanego przez Transprojekt Gdański. PKM przedstawiła prawie ostateczny wygląd poszczególnych przystanków. Brakuje w nich jeszcze perforacji czerwonych wiat, których projekty powstaną pod koniec tego roku w efekcie konkursu artystycznego organizowanego wspólnie z CSW Łaźnia w Gdańsku. Nas najbardziej interesuje przystanek o nazwie Gdańsk Strzyża, który powstanie na granicy Oliwy, Strzyży i VII Dworu. Znajdować się on będzie obok pętli tramwajowej przy ogrodnictwie OKAZ. Będzie to wygodny punkt przesiadkowy pomiędzy koleją a linią tramwajową. W przyszłości planowana jest w tym miejscu nowa linia tramwajowa w kierunku Zaspy, która biec będzie torami poprowadzonymi po estakadzie. Kiedy pojedziemy kolejką ze Strzyży? W tym miesiącu inwestycja ma otrzymać unijne dofinansowanie w wysokości pół miliarda złotych. Dzięki temu budowa ma ruszyć jeszcze jesienią i zakończyć się za 3 lata.

pw

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Lipiec 2020 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31