Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Mimo tysięcy hektarów powalonych lasów nie będzie żadnych korekt w planach wycinki drzew na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

21 maja 2017 w Sopocie odbędzie się III Marsz dla Lasu, który organizowany jest corocznie przez ruch społeczny o nazwie LOVELASY. Grupa miłośników przyrody, ekologów, naukowców, a także działaczy społecznych, ale przede wszystkim mieszkańców Trójmiasta uda się na symboliczny spacer. W ten sposób zamanifestują swoją troskę o los Trójmiejskich Parku Krajobrazowego i przypomną, że o przyszłości trójmiejskich lasów, powinni decydować obywatele.

Okolice Doliny Samborowo oraz Lagrów na VII Dworze mają być jednymi z nowych terenów rekreacyjnych realizowanych w ramach tzw. Strefy Buforowej Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Miasto Gdańsk rozpoczyna pracę nad projektem zagospodarowania pięciu takich miejsc.

Zakaz rębni całkowitych w TPK, odbudowa i powiększenie stawów w Dolinie Radości, budowa zbiornika w Owczarni, utworzenie progów piętrzących wodę i mikroretencja w lasach oraz na „górnym tarasie” miasta to jedne z kilku postulatów uczestników pierwszego Panelu Obywatelskiego w Gdańsku. Władze miasta zamierzają te rekomendacja wprowadzać w życie.

Artykuł powstał w reakcji na zjazd leśników polskich.

„Kopernik była kobietą!”(„Seksmisja”)...

(każda bzdura powtarzana wielokrotnie staje się prawdą)

Ponad 10,5 miliona złotych wynoszą wstępne straty Gdańska po ulewie sprzed tygodnia. Najdroższa będzie naprawa zalanych tramwajów. Szykuje się remont lub rozbudowa zbiornika retencyjnego przy ul. Subisława oraz budowa nowego stawu w Rynarzewie. W najbliższych latach kanalizację deszczową ma zyskać ul. Grottgera.

W ciągu 14 godzin wieczoru i w nocy z 14 na 15 lipca w Gdańsku na na 1m2 spadło 160 mm/m2  (odpowiednik 160 litrów). W Oliwie opady były największe i sięgnęły 171 mm/ m2.  

Dziś podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Gdańska prezydent Paweł Adamowicz przedstawił raport dotyczący nawałnicy jaka miała miejsce w Gdańsku w ubiegłym tygodniu.

 

Skutki nawałnicy:

•2 osoby zginęły

Zgłosiło się 29 rodzin (69 osób), które ucierpiały wskutek nawałnicy; zapewniono im wsparcie –socjalne, finansowe, psychologiczne i prawne

(dwie rodziny przeniesiono do nowych lokali komunalnych, 12 osobom zapewniono pobyt w Centrum Treningu Umiejętności Społecznych w Nowym Porcie)

Poszkodowani nadal mogą się zgłaszać pod numerem: tel. 58 342 31 50.

 

Adamowicz podkreślał, że zakres, trwającej od 15 lat, rozbudowy urządzeń przyjmujących wody opadowe pozwolił znacznie zmniejszyć rozmiary podtopień. System obejmujący kanalizację deszczową i zbiorniki wodne jest zgodny z obowiązującymi przepisami i normami.

Pomorska_wielki_deszcz_160715_1926

Zalany przejazd pod wiaduktem kolejowym przy ul. Pomorskiej   fot. Tomasz Strug

Wstępne szacunkowe koszty napraw majątku miasta dla firm ubezpieczeniowych:

•Budynki komunalne (m.in. zalane piwnice, uszkodzone dachy) –785 tys. zł

•Naprawa ulic i chodników –390 tys. zł

•Naprawa torowisk (głównie płyty na przejazdach) –90 tys. zł

•Zieleń miejska (drzewostan, cmentarze, tereny przy zbiornikach retencyjnych) –610 tys. zł

•Uszkodzenia energetyczne (głównie windy w tunelach, elementy systemu Tristar) –680 tys. zł

•Naprawa 6 tramwajów (m.in. wymiana podłóg, siedzeń, kurtyn drzwiowych, elementów elektrotechniki) –3,5 mln zł

•Naprawy na terenie zoo w Oliwie –629 220 zł

•Remont przejścia podziemnego na ul. Obywatelskiej –60 tys. zł

•Oczyszczenie pozostałości po rozlewiskach –700 tys. zł

•Naprawa zbiornika retencyjnego Nowiec –880 tys. zł

•Zabezpieczenie zbiornika retencyjnego Subisława 4 –1 010 tys. zł (analizowana rozbudowa zbiornika)

•Naprawy w placówkach edukacyjnych –ok. 1 mln zł

•Osuszanie i malowanie w budynku UMG –ok. 9 tys. Zł

•Koszty dodatkowe SNG –ok. 75 tys. zł

 

Planowane inwestycje do roku 2020:

W ramach projektu „Systemy gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich”:

•Budowa kanalizacji deszczowej m.in. na ulicach Arciszewskiego, Gomółki, Grottgera, Hubala, Keplera, Kmiecej, Koziorożca, Lindego, Ludowej, Nowy Świat i Zeusa

•Budowa zbiorników retencyjnych Dolne Młyny, Jaśkowy Młyn i Jaśkowa Dolina w zlewni Strzyży, a także Strzelniczka II

•Regulacja rowu wodnego M-4 oraz Potoku Strzelniczka

Staw przy ul. Subisława

Zabezpieczenie zbiornika retencyjnego Subisława szacowane jest na ponad milion złotych.

- Tutaj będziemy analizować i nie wykluczamy, że ten cały zbiornik przebudujemy na nowo – zapowiedział prezydent Gdańska.  - Tu są jednak potrzebne, zabierające trochę czasu, analizy inżynieryjne.

Przypomnijmy, że zapora stawu przy ul. Subisława nie wytrzymała naporu wody zebranej podczas nocnej ulewy i pękła po godzinie 11. W ciągu kilku minut cała woda ze zbiornika retencyjnego popłynęła w kierunku Jelitkowa. Z tego powodu zalane zostały budynki przy ul. Chłopskiej 66.

Nowy staw w Rynarzewie

Opady z 14 lipca pokazały bezwzględną potrzebę budowy dodatkowych 2 zbiorników lub kaskad na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego przy Potoku Strzyży i Potoku Rynarzewskim na odcinku leśnym.

- Okazuje się, że przyroda nie radzi sobie z tak ogromnymi opadami – mówił Paweł Adamowicz. - Trójmiejski Park nie był w stanie wchłonąć tej wody i płynęła ona m.in. w kierunku ogrodu zoologicznego. I to jest bezpośrednia przyczyna podtopień w ogrodzie zoologicznym. A potem woda poszła w dół. Jesteśmy miastem, które ma górny i dolny taras. Tutaj trzeba będzie bardzo mądrze przeanalizować czy zbiorniki retencyjne (budować), co się będzie wiązać niestety z wycinką drzew, czy też budować kaskady. A może jedno i drugie. Sprawa nie jest przesądzona. Ale już trzeba przygotowywać opinię publiczną na badania w tym zakresie. To jest zagrożenie potencjalne dla Wrzeszcza i Oliwy.

O budowę zbiornika w Rynarzewie miasto występowało już 6 lat temu. – To, że nie zainwestowaliśmy na terenie TPK nie wynika z tego, że nie mamy pojęcia, że to trzeba zrobić – mówił Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska. -  Trzeba się pochylić nad tym, kto te projekty blokował. Trzeba się zastanowić czy warto słuchać jednostki, kiedy liczy się interes ogółu. Występowaliśmy o budowę zbiornika retencyjnego 6 lat temu. Wtedy zostaliśmy zablokowani przez ekologów – ekoterrorystów.

Bojanowski twierdzi, że przyczyną zalania dolnego tarasu nie jest zabudowa powyżej trójmiejskiej obwodnicy. – Problemy, które mieliśmy z czwartku na piątek, nie były spowodowane zabudową górnego tarasu. Górny taras został zretencjonowany – twierdzi Bojanowski.

Prezydent Gdańska powołał zespół ekspertów ds. oceny planów inwestycyjnych w zakresie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. W jego skład wejdą:

Prof. dr hab. Roman Cieśliński–kierownik Katedry Hydrologii na Wydziale Oceanografii i Geografii UG

Prof. dr hab. inż. Michał Szydłowski–kierownik Katedry Hydrotechniki na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska PG

Prof. dr hab. inż. Ziemowit Suligowski–Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska PG

Małgorzata Górecka–projektant w Biurze Rozwoju Gdańska

Roman Branicki–kierownik Działu Studiów w Gdańskich Melioracjach

Andrzej Chudziak–dyrektor Gdańskich Melioracji

Czy zbiorniki były puste?

Podczas sesji, radny Piotr Czauderna (PiS) przypomniał prezydentowi Studium Zagospodarowania Przestrzennego dla Gdańska 1997 roku. To studium zakładało mniejszą zabudowę górnego tarasu w Gdańsku. – Stopień zalania Gdańska wynika w dużej mierze także ze spływu z górnego tarasu miasta -  mówił radny Czauderna. – To studium zostało zmienione, krótko po tym jak został pan prezydentem po raz pierwszy. Czauderna pytał również, czy przed deszczem została spuszczona woda ze zbiorników retencyjnych.

- Spuszczanie wody w zbiornikach to nie jest spuszczanie do zera, tylko opuszczanie do minimalnego poziomu piętrzenia, którego rzędna jest wydana w decyzji o pozwoleniu wodno – prawnym – odpowiadał Andrzej Chudziak, prezes Gdańskich Melioracji. – Wszystkie zbiorniki były opuszczone do tej rzędnej, czyli do najniższego poziomu progu przelewowego na zbiornikach.

Oliwski rekord Polski w opadach

- Od początku deszczu do jego zakończenia trwało 14 godzin. - W Oliwie przy ul. Karwieńsiej mają punkt pomiarowy. Spadło tam 170,2 mm na m2 – mówił prezes Chudziak. - Chcę państwu powiedzieć, że IMGW opublikował „ranking’ wielkości opadów notowanych przez instytut na okres 80 lat, bo takie są stale notowane. I niestety, z przykrością to stwierdzam, że ten opad z Oliwy znalazł się na podium. Wyższy opad wystąpił tylko przed wojną na Kasprowym Wierchu i w Zakopanem w bodajże 1964 roku. Na Kasprowym było ponad 200 mm a w Zakopanem też koło 200. Gdańsk Oliwa jest 3 z wynikiem 170,2 mm/m2. Opad z 2001 roku jest na pozycji 8. Ale ten deszcz był krótkotrwały.

Tomasz Strug

Deszcz zalał Gdańsk

 

Walec drogowy i maszyna wylewające grubą warstwę asfaltu – na takie widoki można trafić podczas spaceru po Lesie Oliwskim. Nadleśnictwo Gdańsk remontuje asfaltową nawierzchnię na Kleszej Drodze prowadzącej z Doliny Radości do ul. Słowackiego. Niektórych mieszkańców rozmach tych prac szokuje.

Klesza_Droga_Dramowicz_20160708_201808

fot. Olaf Dramowicz

- Robią nam autostradę w lesie – napisał do nas Olaf Dramowicz, mieszkaniec Gdańska. - Wczoraj wieczorem zrobiłem relaksacyjny spacer z Niedźwiednika do Oliwy przez Lasy Oliwskie i pstryknąłem fotę "drogowcom". Fatalnie to brzmi: "drogowcom" w lesie. Wiedziałem, że będzie naprawa nawierzchni w okolicach Kleszej Drogi i Szwedzkiej Grobli, ale skala przedsięwzięcia mnie poraziła. To jest ohydnie wylany asfalt o grubości 20 cm.

Rzeczywiście remont leśnej drogi to nie zwykłe łatanie dziur, ale wylewanie zupełnie nowej nawierzchni. Czy tak wielki zakres prac jest konieczny?

- Ze zrozumieniem podchodzimy do zainteresowania mieszkańców Gdańska pracami gospodarczymi w lesie, a do nich należy też dbałość o utrzymywanie dróg leśnych w dobrym stanie – odpowiada Michał Grabowski z Nadleśnictwa Gdańsk. - Na pytanie, dlaczego układa się nowy asfalt w miejsce starego i zniszczonego, używając oczywistej analogii-należy chyba odpowiedzieć pytaniem: czyż nie remontuje się starego domu.... ? Układanie nowej nawierzchni jest drugim i ostatecznym etapem remontu Kleszej Drogi. Stary asfalt położono tu prawie 40 lat temu, tj. w czasie, gdy budowano obwodnicę Trójmiasta, a że nic nie jest wieczne-przez tyle lat po prostu się zużył. Normalna eksploatacja, ale też przerastające korzenie drzew, woda i mróz uszkodziły nawierzchnię tak mocno, że miejscami nawet jazda na rowerze była niebezpieczna.

Prace z zastosowaniem ciężkiego sprzętu drogowego potrwają do 5 sierpnia. Do tego czasu Nadleśnictwo prosi, by zachować szczególną ostrożność i zastosować się do sugerowanych objazdów. Okresowo trasa może być zamykana dla przejazdu.

- Klesza Droga jest jedną z głównych dróg, które Nadleśnictwo Gdańsk utrzymuje w wyższym standardzie, a służy m.in. dla wozów strażackich, które tylko w okresie wiosny tego roku dziesięciokrotnie gasiły pożary w rejonie Doliny Radości i Matemblewa – tłumaczy Michał Grabowski. - Nowa, gładka nawierzchnia w oczywisty sposób poprawi komfort i bezpieczeństwo jazdy wszystkich jej użytkowników. Dodam tylko, że z uwagi na duży spadek terenu-w niektórych miejscach ułożone zostaną "spowalniacze" po to, aby nikogo nie kusiło rozpędzać się ponad bezpieczną prędkość.

Klesza_Droga_Dramowicz_20160708_201808+2

fot. Olaf Dramowicz

- Po cichu liczyłem, że może komunistyczny asfalt zostanie zutylizowany, a na jego miejsce wskoczy szuter – mówi Olaf Dramowicz. - Teraz będzie pretekst do skracania sobie drogi do Oliwy dla aut stojących w korkach. Śp. Franciszek Mamuszka bezskutecznie apelował o niezalewanie betonem Pachołka oraz asfaltem Doliny Radości.

Na koniec dodajmy jednak, że nie ma planów udostępnienia Kleszej Drogi dla ruchu drogowego. Legalnie mogą się tam poruszać jedynie uprawnione pojazdy służb leśnych oraz rowerzyści.

Tomasz Strug

Wiosną przyszłego roku ma być gotowy do użytku najwyższy budynek w Polsce północnej. Dziś ujawniono wygląd i rozmiary wieżowca Olivia Star w Oliwie.

Od dziś przestał być tajemnicą wygląd i wysokość wieżowca Olivia Star. Szczytowy punkt elewacji Olivia Star przy al. Grunwaldzkiej znajdzie się na wysokości 156 metrów, a łącznie z iglicami budynek osiągnie 180 metrów. Wizualizacja budynku została pokazana po raz pierwszy publicznie na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego. Uroczystego poświęcenia kamienia oraz inwestycji dokonał ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź.

- Będziemy nawiązywać kształtem do Hali Olivia. Tu się urodziła „Solidarność”, tu był pierwszy festiwal piosenki prawdziwej, tu były w wielu językach mówione rzeczy do narodów Europy. To jest w naszym sercu i chcielibyśmy to podkreślić i dlatego taki, a nie inny kształt – mówił Maciej Grabski, prezes Olivia Business Centre. – Poprzez nawiązanie do tej architektury, chcemy powiedzieć, że kontynuujemy wysiłek naszych ojców i dziadków. Traktujemy tę historię jako przejęcie tej pałeczki od ojców i dziadów i za chwile chcemy tę pałeczkę przekazać dalej.

"Czemu tak nisko?"

Pierwotnie, powstający od kwietnia ubiegłego roku, budynek Olivia Star miał być niższy. Maciej Grabski przytoczył wspomnienie rozmów na ten temat z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem. – Ja przyniosłem projekt, a pan prezydent mówi: czemu tak nisko? Wróciłem do domu i pomyślałem sobie – może coś w tym jest?

Olivia_Star_Grabski_OBC_kamie_wgielny_160630_1781

Maciej Grabski ujawnia wygląd budynku Olivia Star

Od miesięcy przedstawiciele Olivia Business Centre odmawiali wiążącej odpowiedzi na temat nowej wysokości Olivia Star. W końcu Urząd Miejski w Gdańsku potwierdził, że inwestor uzyskał zgodę z ministerstwa na odstępstwo od warunków technicznych w zakresie rozwiązań przeciwpożarowych dla budynku o wysokości 3 kondygnacje podziemne i 35 kondygnacji nadziemnych  Apel o samoograniczenie się inwestora i nieingerowanie w krajobraz dzielnicy skierowała do OBC Rada Oliwy.

Na dzisiejszej uroczystości do teorii konieczności budowy miasta „do środka” i wysoko odniósł się Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska.

Oczywiście wywołuje to szereg dyskusji. W różnych środowiskach, szczególnie konserwatorskich, nawet ja jestem za wysoki – mówił Bielawski. – Ta realizacja pokazuje, jak fantastycznie rozwija się nasze miasto i jak cennym elementem jest widok. Widoku wszystkim pracownikom bardzo zazdroszczę, bo moim widokiem na dzień dzisiejszy jest podwórko w urzędzie. Bez wątpienia będzie to miejsce o wielkim prestiżu, wielkim znaczeniu i tu będzie biło serce ekonomiczne i gospodarcze regionu.

Na koniec uroczystości, Wiesław Bielawski wręczył prezesowi Olivia Business Centre medal Prezydenta Miasta Gdańska „w dowód uznania i szacunku za wkład rozwój Miasta Gdańska”.

Ogólnodostępny taras widokowo oraz ogród zimowy

Z najwyższego piętra Olivia Star, ponad 150 metrów nad ziemią, będzie można podziwiać niezwykłą panoramę na Zatokę Gdańską, zadrzewiony Trójmiejski Park Krajobrazowy oraz niemal całe Trójmiasto. Widokiem będą mogli cieszyć się wszyscy, na najwyższych piętrach budynku powstanie ogólnodostępny taras widokowy i centrum konferencyjne. Będą do nich prowadziły dwie osobne windy, które nie będą zatrzymywały się na piętrach biurowych.

OBC_WIZUALIZACJA_OGROD_ZIMOWY_GRUNWALDZKA_2

Wizualizacja ogrodu zimowego       mat. prasowe

Budynek będzie połączony z przeszklonym ogrodem zimowym, który powstanie na wewnętrznym patio z zielenią i fontannami. Ogród zimowy został zaprojektowany jako tętniące życiem miejsce pełne wydarzeń edukacyjnych i artystycznych, które ma zostać udostępnione również lokalnej społeczności.

Biało – czerwone niebo na mecz Polska - Portugalia

Z okazji dzisiejszej uroczystości  oraz meczu polskiej reprezentacji Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej, włączone zostaną cztery reflektory, które umieszczone w narożnikach konstrukcji budynku będą przez całą noc zaznaczać jego obrys.

Dane techniczne

Budynek Olivia Star stanie między biurowcami Olivia Four i Olivia Six, zamykając w ten sposób pierścień wokół wewnętrznego, publicznego patio z zielenią i fontannami. Olivia Star powiększy powierzchnię biurową do wynajęcia w Olivia Business Centre z 73 tys. mkw. do prawie 120 tys. mkw. Pod wieżowcem powstanie 3-kondygnacyjny parking podziemny. Wprowadzenie się pierwszych najemców planowane jest na wiosnę 2017 roku.

OBC_STAR_WIZUALIZACJA_2_NOCNA

Wizualizacja Olivia Star - widok od strony skrzyżowania al. Grunwaldzkiej i ul. Kołobrzeskiej       mat. prasowe

OLIVIA STAR

  • Wysokość całkowita: 180 m
  • Najwyższy punkt elewacji: 156 m
  • Wysokość najwyższego punktu nad poziomem morza: 200 m n.p.m.
  • Liczba kondygnacji nadziemnych: 35
  • Liczba kondygnacji podziemnych: 3
  • Powierzchnia całkowita: 67.672 mkw.
  • Powierzchnia użytkowa: 59.280 mkw.
  • Powierzchnia do wynajęcia: 45.690 mkw.
  • Liczba miejsc parkingowych: 253
  • Możliwość naturalnej wentylacji: TAK
  • System certyfikacji ekologicznej: BREEAM
  • Planowane wprowadzenie pierwszych najemców: wiosna 2017

Tomasz Strug

Nie przenoście Manhattanu do Oliwy

 

Więcej drzew pozostawionych do naturalnego rozpadu, wycinka tylko jesienią i zimą - leśnicy w terenie pokazali jak zamierzają gospodarować w najbliższym czasie w Lasach Oliwskich.

W poniedziałek przy Drodze Węglowej odbyło się spotkanie, które miało pokazać plany i zamiary leśników na wybranych terenach Lasów Oliwskich. Frekwencja na spacerze była niewielka, zapewne z powodu niezbyt szczęśliwej godziny na którą wyznaczono spotkanie. Przewodnikami byli: leśniczy Ireneusz Konefke oraz Michał Grabowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Gdańsk

- Chcemy pokazać zainteresowanym na czym polega gospodarka leśników i uzmysłowić im, że w lesie tym dzieje się samo dobro i że tylko w takim kierunku idziemy – tłumaczył intencje spaceru Michał Grabowski.

Jak spacer został odebrany?

- Leśnicy przedstawili przekonujące argumenty, że starają się pozyskiwać drewno w sposób jak najmniej szkodzący funkcjom rekreacyjnym, krajobrazowym, czy też bioróżnorodności Lasów Oliwskich – twierdzi Jacek Michaelis, aktywnie przeciwstawiający się wycince drzew w naszej okolicy. - Nie można mówić tutaj o prowadzeniu jakiejś rabunkowej wycinki, ale to wszystko przy założeniu, że Lasy Oliwskie są typowymi lasami gospodarczymi - takimi gdzie pozyskuje się drewno w celach zarobkowych.

Jacek Michaelis oczekuje jednak zmiany podejścia leśników do Lasów Oliwskich.

- Myślę jednak, że warto do nich (lasów) podejść w inny sposób, uwzględniający całkowicie ich unikatowy w skali kraju charakter. Nie musi to przekreślać całkowicie ich funkcji gospodarczych, ale akcenty powinny być przesunięte w stronę ich ochrony,  w stopniu większym, niż jest to proponowane  w tym momencie przez Nadleśnictwo Gdańsk – podsumowuje mieszkaniec Oliwy. - Można by rozważyć np. odstąpienie od ostatniego etapu wycinki (tzw. cięcia uprzątającego), co pozwoliłoby zachować najcenniejsze krajobrazowo i przyrodniczo stare drzewa.

Dolina_Radoci_z_lenikami20150608_05 

W wyniku dyskusji nad Planem Urządzania Lasu Nadleśnictwa Gdańsk na najbliższą dekadę, napłynęło wiele uwag. Swoje wnioski do planu  miała m.in. Rada Oliwy. Część z nich została uwzględniona.  - Już jest zaakceptowane i przyjęte  specjalnym rozporządzeniem nadleśniczego, pozostawienie pełnych 10% powierzchni rębnych do naturalnego rozpadu (miało być 5%) – mówi Michał Grabowski z Nadleśnictwa Gdańsk. – Ograniczamy pozyskanie drzew w okresie letnim, w drugim i trzecim kwartale będą prowadzone jedynie prace gospodarcze i sanitarne. Chcemy się również co roku spotykać z Radą Dzielnicy i mieszkańcami aby opowiedzieć, gdzie i w jakim miejscu chcemy założyć kolejne cięcia rębne i ewentualnie coś zweryfikować.

Poniedziałkowy spacer po lesie był kontynuacją rozmów o przyszłości Lasów Oliwskich, które odbyły się 18 maja w siedzibie Rady Dzielnicy Oliwa.

Spotkanie w lesie zbojkotował Michał Wołosz, prowadzący na Facebook’u profil "TRÓJMIEJSKIE LASY. Społeczny Sprzeciw Przeciw Złej Gospodarce". - Byłem na spotkaniu Rady Oliwy, na którym leśnicy "wspaniałomyślnie" zaproponowali, że będą rąbać jak rąbali, tylko my będziemy mogli wskazać, gdzie najpierw - "wspaniałomyślni" – napisał Michał Wołosz. - To zabrzmiało jakbym chciał komuś zabić milusińskich i wspaniałomyślnie dałbym wybór - od którego zaczynamy.

Tomasz Strug

 

Maszerowali w obronie Lasu Oliwskiego

 

Do niedzieli Biuro Rozwoju Gdańska czeka na opinie gdańszczan dotyczące form zagospodarowania dziesięciu wybranych wejść dla lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wiele z nich planowanych jest na terenie Oliwy. Swoje uwagi można zgładzać za pośrednictwem internetowej ankiety.

Propozycja zagospodarowania dawnej żwirowni w pobliżu Dworu III przy ul. Polanki

Wejścia stworzą w przyszłości strefę buforową chroniącą lasy TPK.
Link do ankiety aktywny jest od 4 maja pod adresem: tiny.pl/xqhhw

Przed wypełnieniem ankiety prosimy o dokładne zapoznanie się ze szczegółami wstępnej koncepcji zagospodarowania wejść dla lasów, którą znajduje się poniżej.

Miasto Gdańsk wspólnie z Nadleśnictwem Gdańsk i Zarządem Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego planuje zagospodarować dziesięć wybranych wejść do lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wejścia położone są pomiędzy terenami mieszkaniowymi a terenami leśnymi. Po zagospodarowaniu wejść utworzą one strefę buforową oddzielającą las od zurbanizowanego zainwestowania miejskiego.

Głównymi funkcjami strefy będą: ochrona terenów leśnych (przed zbyt intensywnym i rozproszonym użytkowaniem turystycznym i krajoznawczym) oraz stworzenie miejsc oferujących atrakcyjne formy wypoczynku na świeżym powietrzu, np. boisk sportowych, ścieżek zdrowia, tras biegowych, wydzielonych wybiegów dla psów i miejsc do grillowania.

Dzięki zagospodarowaniu wejść do lasu mieszkańcy Gdańska zyskają ciekawe i urządzone przestrzenie publiczne. Koncepcja zakłada również, że przez stworzenie atrakcyjnej alternatywy dla spacerów po lesie zmniejszy się ruch turystyczny w jego głębi. Znacznie ułatwi to ochronę lasu i zachowanie jego cennych walorów przyrodniczych. 

Pw

Plan budowy miejc wypoczynku na granicy lasu i miasta

 

Strona 1 z 2

Ostatnio dodane

Aktywny Senior - Karate 50+

Aktywny Senior - Karate 50+

Zapraszamy na bezpłatne zajęcia ruchowe z elementami karate tradycyjnego dla osób w wieku 50 lat i starszych w ramach programu „Aktywny Senior – Karate 50+”. Najbardziej zaangażowani uczestnicy pojadą na ogólnopolskie spotkanie...

12-10-2017 581 Rozrywka

Dobranocka. Historia animacji

Dobranocka. Historia animacji

Głównym bohaterem wystawy jest dobranocka, czyli krótki film animowany dla dzieci emitowany w porze wieczornej – fenomen, który ukształtował kilka pokoleń Polaków. Na drugim planie mamy szeroko zakrojony kontekst całej...

20-07-2017 1167 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Newsletter

Kalendarium tekstów

« Październik 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31