Nowy lokator oliwskiego ZOO to zwierzę przystosowane do życia w jednych z najtrudniejszych warunków na Ziemi. Naturalnie zamieszkuje surowe tereny arktycznej tundry, ale teraz jego nowym domem stał się wybieg w Oliwie.
Wielka radość i plany hodowlane
Pojawienie się piżmowoła to nie tylko atrakcja dla zwiedzających, ale przede wszystkim sukces hodowlany i organizacyjny ogrodu. Władze ZOO nie kryją entuzjazmu, choć zaznaczają, że to dopiero początek budowania stada.
– To dla nas ogromna radość. Piżmowół, który do nas trafił, jest jedynym takim zwierzęciem w kraju. Już niedługo dołączy do niego drugi samiec – informuje Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Na tę chwilę, decyzją koordynatora europejskiego programu hodowlanego, przyznano nam dwa samce, jednak w przyszłości chcielibyśmy rozpocząć hodowlę tego gatunku.
Arktyczny twardziel: co wiemy o gatunku?
Choć z nazwy i masywnej sylwetki mogą przypominać woły, piżmowoły arktyczne są genetycznie bliżej spokrewnione z… kozami i owcami. W naturze można je spotkać na obszarach Grenlandii, północnej Kanady oraz Alaski.
To zwierzęta stworzone do przetrwania ekstremów. Ich znakiem rozpoznawczym jest niezwykle gęsta i długa sierść. To właśnie ona stanowi izolację, która pozwala im przeżyć mrozy sięgające nawet –50°C. Piżmowoły słyną również z niezwykłej solidarności stada – w obliczu zagrożenia dorosłe osob बनाते tworzą szczelny krąg, wewnątrz którego bezpiecznie chronią się młode.
Logistyczne wyzwanie i nowe życie na wybiegu jaków
Sprowadzenie tak potężnego zwierzęcia do Polski wymagało precyzyjnych przygotowań. Gatunek ten objęty jest międzynarodowym programem hodowlanym, a jego obecność w Gdańsku to istotny element działań ochronnych.
O kulisach transportu i przygotowaniu nowego domu dla piżmowoła opowiada Izabela Krause, Zastępca Dyrektor ds. Hodowlanych Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego:
– Transport musiał być dokładnie zaplanowany, aby zapewnić zwierzęciu jak najlepsze warunki. Część podróży odbyła się drogą morską.
Co ciekawe, nowy mieszkaniec zajął miejsce po innym gatunku, a ogród ma już wizję dalszego rozwoju tej hodowli.
– Zapewniliśmy piżmowołom odpowiednie warunki przystosowując dawny wybieg jaków pod potrzeby nowego gatunku. Naszym celem jest rozpoczęcia ich hodowli, zanim jednak trafi do nas samica minie jeszcze trochę czasu – dodaje Izabela Krause.
Zapraszamy do odwiedzin w ZOO przy ul. Karwieńskiej, aby na własne oczy zobaczyć tego unikatowego w skali kraju przybysza z północy.
Pw








