Tłumy żegnały Most Weisera

Kwi 28, 2013

Blisko pół tysiąca osób żegnało symboliczne ?Most Weisera?. Ta stuletnia kładka nad dawną linią kolejową ma zostać wysadzona w powietrze. Nowy most będzie bardzo podobny do starego.

Na akcję zwołaną na Facebooku przez Mikołaja Sobczaka przybyło w sobotę prawie pół tysiąca osób. Most wytrzymał! Dla większości przybyłych ten ukryty w lesie obiekt i trasa dawnej linii kolejowej to wspomnienia z młodości oraz miejsce akcji książki Pawła Huelle ?Weiser Dawidek?. Właśnie wspomnienia przywiodły na pożegnanie mostu chyba wszystkie pokolenia, jakie się wychowały w tej okolicy.

Rozpoczynająca się wkrótce budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej to również planowane wyburzenia dotychczasowych obiektów inżynieryjnych, w tym również mostku między VII Dworem a Strzyżą. Jego wiek i konstrukcja uniemożliwiają wybudowanie dwutorowej linii kolejowej. Bardzo prawdopodobne, że już w czerwcu ?Most Weisera? zostanie wysadzony w powietrze.

Na sobotnie spotkanie PKM przygotowała dla wszystkich uczestników pamiątkową kartkę z okolicznościową pieczęcią i cytatami z powieści "Weiser Dawidek". Właśnie na karcie, wszyscy zebrani mogli zobaczyć po raz pierwszy wizualizację mostu, który stanie w tym miejscu. Na jednym z jego przyczółków wmurowana zostanie pamiątkowa tablica ? zapowiedział Tomasz Konopacki, rzecznik prasowy PKM. Wszystkie kartki były numerowane i w poniedziałek, 29 kwietnia, wśród wszystkich 700 numerów rozdanych podczas akcji mają zostać rozlosowane nagrody niespodzianki. Informacja o zwycięskich numerach pojawi się na stronie internetowej PKM.

Na koniec, zgodnie z tradycją, kolejne pokolenie próbowało na moście rozpalić ognisko. Jednak z powodu braku suchych gałęzi a może po prostu z braku umiejętności rozpalania ognia, skończyło się na wypiciu przez młodzież piwa.

Tomasz Strug


Ostatnio zmieniany wtorek, 03 marzec 2015 08:25

Komentarze   

+192 #4 Organizator 2013-04-28 22:38
szkoda, trzeba było wrócić
Cytować
+192 #3 Organizator 2013-04-28 22:34
dokładnie, a spotkanie trwało co najmniej do północy
Cytować
+192 #2 wladzio 2013-04-28 21:32
Młodzież w końcu zakupiła w sklepie "podpałkę" oraz kilka pudełek zapałek. Nie sprawdzałem już czy rozpalili prawidłowo. Tylko dlatego, że zmarzłem nie wracałem ponownie nie czekając na ogień.
Cytować
+192 #1 aldek1944 2013-04-28 20:40
Ognisko paliło się do póżnych godzin nocnych.Proszę o niepodawanie nieprawdziwych informacji.
Cytować

Newsletter

Historia

Opowieści lasku oliwskiego – Marchewk…

Będąc latem 2005 w Oliwie odwiedziłem Stefana Dargacza, mieszkańca Starej Oliwy, w domu usytuowanym obok Domu Zrazy. Był to mȯj rodzinny obowiązek, ponieważ Stefan był przyjacielem naszej rodziny i wiele...

02-12-2022 717 Historia

Opowieści lasku oliwskiego – Bronić …

Zawsze po zakończeniu lekcji w szkole podstawowej SP23 tzw. „czerwonej“ w Oliwie szliśmy ze szkolnymi kumplami do domu. I zawsze przechodziliśmy koło pijalni piwa znajdującą się ȯwcześnie po prawej stronie...

19-11-2022 1431 Historia

Ostatnio dodane

Szopka z piasku oraz Międzywyznaniowa Wigilia Oliwska

Szopka z piasku oraz Międzywyznaniowa W…

Spotkanie przy wspólnym stole i międzywyznaniowa modlitwa, polsko-ukraiński spektakl muzyczny, świąteczny kiermasz, warsztaty dla dzieci i oczywiście piaskowa szopka – coroczna Międzywyznaniowa Wigilia Oliwska odbędzie się w sobotę, 17 grudnia...

30-11-2022 189 Rozrywka

Dom Sąsiedzki w Domu Zarazy

Dom Sąsiedzki w Domu Zarazy

Od 14 listopada w Domu Zarazy działa Dom Sąsiedzki.  Niezwykle aktywna i kreatywna grupa wolontariuszy postanowiła wyjść naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom mieszkańców Oliwy (i nie tylko Oliwy). Zapraszamy codziennie, od poniedziałku...

23-11-2022 872 Rozrywka