Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Niesamowite opowieści o pracy fotoreportera oraz fotografie dokumentujące historię i miejsca Gdańska i Oliwy. Maciej Kosycarz zaczarował oliwian ponad trzygodzinną podróżą w czasie.

W Wielki Piątek będzie można ponownie usłyszeć muzykę średniowiecza w wykonaniu Scholi Gregoriana Oliviensis – zespołu, który sięga do tradycji cystersów i ich założeń w dziedzinie chorału.

Z racji dużego zainteresowania akcją czekamy na wasze kolejne skarby!

Drodzy Oliwianie, przynoście swoje skarby!

Wyciągnijcie z domowych zakamarków wasze pamiątki i opowiedzcie nam ich historie. Sfotografujemy je, spiszemy opowieść, a potem opublikujemy w intenecie.

WSPÓLNIE TWÓRZMY OSOBISTĄ HISTORIĘ NASZEJ DZIELNICY

Zapraszamy do biura Fundacji Wspólnota Gdańska (Galeria Sztuki Warzywniak, ul. Opata J. Rybińskiego 25)

Od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-16.00

Kontakt: Ewa Labenz, tel. 519 166 301, e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Skarby Oliwian IMG 0588 Maria Forysiak

Uczestnicy pierwszej edycji Skarbów Oliwian fot. Maria Forysiak

Przedstawiamy pierwszy znany widok z wieży na Wzgórzu Pachołek w ujęciu filmowym.

Ta książka to pierwszy zbiór kobiecych wspomnień poświęconych KL Stutthof.  W żadnej innej publikacji jakie ukazały się na temat losów więźniów tego obozu nie znajdziemy tak dokładnych opisów przybliżających strukturę żeńskiej społeczności czy zasad funkcjonowania kobiecej części tego obozu koncentracyjnego. Wspomnienia więźniarek Stutthofu, opatrzone licznymi przypisami mogą posłużyć wielu badaczom, którzy zajmują się tematyką kobiecości w obozach koncentracyjnych. Z pewnością wypełniają one także pewną lukę w literaturze pamiętnikarko-obozowej.

Ewa Andrzejewska, urodzona w 1947 roku. Mieszkała na pograniczu Wrzeszcza i Oliwy przy ulicy Chopina. Od połowy lat osiemdziesiątych jej miastem jest Nowy Sącz. Nadal tam mieszka, ale tęskni, więc raz na pół roku musi być w Oliwie.

Co może się zdarzyć, gdy spotka się kilka osób zakochanych w swojej dzielnicy? W najbardziej uczęszczanym jej miejscu może powstać niezwykła wystawa. Taka, jak na ogrodzeniu inwestycji przy al. Grunwaldzkiej 505.

Przychodnia_Moderna_Wystawa_151208_0729

Wielki ogród na Pachołku, popularny Dom Kuracyjny, ścieżki wśród strumieni i tajemnicze źródełka z których czerpano wodę. Był czas, gdy Oliwa była kurortem. Księgi teleadresowe kipiały od namiarów na  restauracje i pensjonaty, a  brukowane uliczki pełne były kuracjuszy.

Kto dziś o tym pamięta? Kto wie, że na Stary Rynek Oliwski dojeżdżał tramwaj, dowożący letników z Jelitkowa? Przyszedł czas, aby o tym przypomnieć – mówi Adam Małaczek, oliwianin, Prezes Zarządu Moderna Investment, który wraz ze swoimi sąsiadami z dzielnicy przygotował na ogrodzeniu inwestycji przy al. Grunwaldzkiej 505 wystawę, pokazującą czasy, kiedy Oliwa była kurortem, a zarazem samodzielnym miastem.

Od dawna szukaliśmy okazji, aby w jakimś atrakcyjnym, ruchliwym miejscu dzielnicy pokazać jej dawny splendor. Tak się szczęśliwie złożyło, że rewitalizacji dawnego hotelu podjął się oliwianin, kierujący firmą Moderna Investment. Jedna rozmowa wystarczyła, aby opracować założenia wystawy, która po kilku tygodniach zawisła w centralnym miejscu Oliwy – mówi Tomasz Strug, oliwski społecznik i dziennikarz.

Przychodnia_Moderna_Wystawa_151208_0723

Widokówki prezentowane na wystawie pochodzą z bogatej kolekcji kolejnego oliwianina, Wojciecha Stybora.

Swój zbiór tworzyłem pod kątem promocji dzielnicy. Od dawna myślałem o ich większej prezentacji. Tutaj każdego dnia ogląda je tysiące osób – opowiada kolekcjoner i przy okazji twórca książki o Oliwie.

Fotograficzna podróż po miejscu, którego historia ma ponad 800 lat, to 30 wielkoformatowych plansz. Wystawa ukazuje najbliższe sąsiedztwo realizowanej w tym miejscu inwestycji. Wędrujemy od dworca, podobnie jak czynili to turyści, przybywający licznie do Oliwy przed wojną. Odwiedzamy do dziś dostępne symbole dawnej Oliwy: piękne architektonicznie budynki z przełomu XIX i XX wieku, stawy i młyny, Park Oliwski.

To pierwsza tak duża, publiczna prezentacja dawnych fotografii Oliwy. Część z nich pokazywana jest po raz pierwszy.

Przychodnia_Moderna_Wystawa_151208_0740

Wystawę można oglądać na ogrodzeniu działki o łącznej powierzchni 5 699 m kw., na której znajduje się zdewastowany budynek byłej przychodni zdrowia (przed II wojną światową mieścił się w nim elegancki hotel Niemiecki Dwór). Budowa rozpocznie się w 2016 roku, niezwłocznie po zakończeniu niezbędnych uzgodnień z konserwatorem zabytków oraz otrzymaniu odpowiednich pozwoleń. Powstaną tu hotel, przychodnia i sklep popularnej sieci Lidl. Dostępnych będzie 170 miejsc parkingowych w hali garażowej i przy budynku. Budowa potrwa około 1,5 roku. Wartość inwestycji to ok. 60 mln zł. 

bg/ts

Sprzedano dawną przychodnię

O budynku stało się głośno 12 kwietnia 2008 po atrykule "Niemiecki właściciel chce zwrotu gdańskiej kamienicy" w Dzienniku Bałtyckim a następnie po licznych materiałach prasowych, radiowych i telewizyjnych.

Cała Polska śledziła proces sądowy o zwrot budynku spadkobiercom Augusta Lindhoffa.

Jak pisał Dziennik Bałtycki: W 1946 r. Sąd Grodzki w Gdańsku postanowił przywrócić Augustowi Lindhoffowi posiadanie nieruchomości, przy ul. Polanki 58, odebranej mu zaraz po wojnie. August Lindhoff zmarł w Gdańsku Oliwie 30 grudnia 1963 roku. Nieruchomość po nim odziedziczyli spadkobiercy mieszkający w Niemczech. W roku 1977 okazało się jednak, że administrator (szwagier A. Lindhoffa) nie jest w stanie utrzymać budynku. Decyzją prezydenta miasta Gdańska nieruchomość została przejęta w zarząd państwowy z uwagi na fakt porzucenia przez administratora prywatnego i braku innych osób sprawujących zarząd.
Wszystko ucichło do chwili, kiedy mieszkańcy kamienicy dostali tajemnicze pismo z żądaniem uregulowania czynszu. Pod pismem podpisany był pełnomocnik rodziny Lindhoff, byłego właściciela posesji. Miało to miejsce dopiero w 2002 roku
.

Okazało się, że zmarły 45 lat temu August Lindhoff nadal widnieje w księdze wieczystej i to stało się przyczyną pozwu o wydanie spadkobiercom nieruchomości przez dotychczasowego zarządcę czyli Gminę Gdańsk

Jako, że nawet mieszkający tam obecnie od kilkudziesięciu lat lokatorzy nie znają historii swojego domu, kilka słów na ten temat.

Według badacza oliwskich i gdańskich dziejów Franciszka Mamuszki, w miejscu tym mógł istnieć wcześniej Dwór VIII.
Zespół dworski, jak wszystkie inne dwory wzdłuż ulicy Polanki powstał w pierwszej połowie XVII wieku. 
Dwór VIII uległ likwidacji prawdopodobnie na początku wieku XIX.
Czas powstania obecnej budowli datuje się na połowę XIX wieku.
W pierwszej połowie XX wieku kamienica przeszła renowację prowadzoną przez działającą między 1921 a 1933 rokiem w Gdańsku firmę budowlaną "Rudolf Hoffmann jun.". Dobudowano wówczas szklaną wernandę.


"Białe Jagnię" od strony ogrodu.
fot. danzig-online.pl / FDG

Do 1945 roku w kamienicy mieściła się słynna gospoda ?Weißes Lamm? - "Białe Jagnię"
Dr Mieczysław Orłowicz wymieniał w swoim "Przewodniku po Gdańsku, Oliwie i Sopotach" z 1921 roku "Weißes Lamm" jako jeden z głownych hoteli i miejsc noclegowych w Oliwie.

Wcześniej, około 1910 roku Bernhard Voss wymienia gospodę Lipkowskiego w przewodniku "Ostseebad und Luftkurort Oliva-Glettkau in Westprussen."

Pisał o tym miejscu również noblista Günter Grass w książce "Psie lata" należącej do jego słynnej, gdańskiej trylogii.

Kuzyn i Kuzynka chcieli, ponieważ powietrze było tak grudniowo przejrzyste, wybrać się do Lasu Oliwskiego i jeśli nie będzie do dla Tulli zbyt uciążliwe, dojść do Szwedzkiej Grobli. (?) Umówili się, że wysiądą przy Białym Jagnięciu. Zaraz za przystankiem Pokojowa (Fredensschluss ? nazwa nadana na cześć pokoju oliwskiego - dzisiejsza ul Abrahama, przyp. autora) Tulla wstała i za plecami Harry?ego przepchała się między zimowymi paltami na tylny pomost. Wagon przyczepny nie dotarł jeszcze do wysepki przystanku Białe Jagnię ? tak nazywał się popularny lokal wycieczkowy w pobliżu ? gdy Tulla stanęła już na najniższym stopniu i zmrużyła oczy pod wiatr. (?) Poszli polną drogą, która koło gospody Białe Jagnię odchodziła pod kątem prostym od prościusieńkiej linii tramwajowej i prowadziła ku ciemnym, przycupniętym na wzgórzach lasom. Słońce świeciło ze staropanieńską ostrożnością. Odbywające się gdzieś pod Zaspą strzelenia ćwiczebne cętkowało popołudnie suchymi nieregularnymi kropkami. Lokal wycieczkowy Białe Jagnię był zamknięty pozasłaniany zabity gwoździami. Mówiono, że za przestępstwa gospodarcze ? pokątny handel konserwami rybnymi ? właściciela wsadzili do więzienia.

Przed II wojną światową właścicielem "Białego Jagnięcia" był August Lipkowski - kupiec, co potwierdza księga adresowa z 1937 roku. W Budynku była gospoda i artykuły kolonialne.


Danzig Einwohnerbuch 1937-1938

W tej samej księdze z 1942 roku widzimy już nazwisko Lindhoff, jednak jest to nadal ta sama osoba.


Danzig Einwohnerbuch 1942

Być może w wyniku nacisków lub z własnej woli August Lipkowski zmienił swoje polskobrzmiące nazwisko na niemieckie.

Jak już wiemy z prasy, w 1946 roku przywrócono Augustowi Lindhoffowi posiadanie nieruchomości przy ul. Polanki 58, odebranej mu zaraz po wojnie. August Linhoff zmarł w Gdańsku Oliwie 30 grudnia 1963 roku jako obywatel PRL.

Polanki_58_komparystyka

Porównanie stanu przedwojennego i z początku 2006 roku

O jego posiadłości pisze również przy okazji wydawnictwa "Spacer z Grassem" Gazety Wyborczej, Mieczysław Abramowicz:

Z przystanku tramwajowego Uniwersytet pojedziemy (rowerami) ul. Macierzy Szkolnej w kierunku ul. Polanki; przed skrzyżowaniem proszę się zatrzymać.
Po prawej stronie minęliśmy zniszczone ogrodzenie, a za nim chaszcze i wieloletnie krzaki, widok niezbyt miły. Aż trudno sobie wyobrazić, że jeszcze do roku 1945 był tu dobrze zadbany ogród z utrzymanymi ze smakiem klombami i trawnikami, a pośród nich drewniane tarasy z wystawionymi stolikami. Tu bowiem mieściła się podleśna gospoda Weissem Lamm ? Białe Jagnię, odwiedzana przez wszystkich, którzy wybierali się na spacer do Lasów Oliwskich lub z nich wracali.
Dziś z zabudowy dawnej gospody pozostał jeszcze tylko ten jeden dom, który widzimy.

Na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku mieścił się tu niewielki sklepik, do którego wasz dzisiejszy przewodnik wysyłany był przez mamę po mąkę i cukier.

 


Polanki_58_ogrod

"Białe Jagnię" od ogrodu. Kwiecień 2008

Porównując zdjęcia z czasów świetności gospody i wyglądu dzisiejszego budynku mieszkalnego (sic!) oraz ogrodu można wyrazić żal, że obecny stan nie świadczy dobrze o gospodarzach tego miejsca na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.

Tekst i zdjęcia współczesne:

Tomasz Strug
(IV 2008)

PS 30 XII 2009

Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok sądu niższej instancji nakazujący zwrot niemieckim spadkobiercom gdańskiej kamienicy, w której mieszka pięć rodzin. Zdecydował także, że przed przejęciem kamienicy spadkobiercy powinni oddać miastu Gdańsk nieco ponad 82 tysiące zł jako rekompensatę za wydatki poniesione na utrzymanie nieruchomości.

Sporny budynek i parcela decyzją gdańskiego sądu grodzkiego w 1946 roku przywrócone zostały Augustowi Lindhoffowi, który nieruchomość tę stracił tuż po wojnie. August Lindhoff zmarł w Gdańsku w 1963 r. Budynek po nim odziedziczyli spadkobiercy mieszkający w Niemczech. W 1977 roku okazało się, że administrujący kamienicą szwagier Lindhoffa nie jest w stanie jej utrzymać. Decyzją ówczesnego prezydenta Gdańska nieruchomość została przejęta w zarząd państwowy. Kilka lat temu pięciu krewnych Lindhoffa rozpoczęło starania o odzyskanie mienia. Zakończyły się one w 2007 r. postanowieniem Sądu Okręgowego w Gdańsku, który nakazał wydanie Niemcom nieruchomości, ale miasto się odwołało od tej decyzji.

 

Poniżej materiał z 2008 roku

Strona 3 z 3

Newsletter

Historia

"Tworzymy kolaże. Sklejamy histori…

Zapraszamy na pierwsze wydarzenie w ramach projektu "Tworzymy kolaże . Sklejamy historię. Edycja III Oliwa, Zaspa."

22-07-2021 75 Historia

Teren artysty. Pamięć o artystach z Ol…

Oliwa jest niezwykłym miejscem, które w związku z różnymi zbiegami okoliczności i niepowtarzalną atmosferą, przyciągało i przyciąga niebanalnych ludzi sztuki. Po II Wojnie Światowej osiedliło się tu wielu artystów reprezentujących...

21-05-2021 938 Historia

Ostatnio dodane

OLIWA gra dzielnicowa | edycja letnia

OLIWA gra dzielnicowa | edycja letnia

Zapraszamy do odkrywania zakamarków Oliwy, poznawania ciekawych oliwian i oliwianek w aktywny sposób, w przestrzeni dzielnicy. Premierę edycji letniej gry dzielnicowej planujemy na 1 sierpnia 2021.

22-07-2021 111 Rozrywka

Spotkanie autorskie z Anną Rozenberg - autorką „Masek pośmiertnych”

Spotkanie autorskie z Anną Rozenberg - …

Serdecznie zapraszamy na wyjątkowe spotkanie z Anną Rozenberg autorką zbierającego pochlebne recenzje kryminału z wątkiem historycznym pt. „Maski pośmiertne” (Czwarta Strona Kryminału). Spotkamy się 4 sierpnia (środa) o godzinie 18.00...

22-07-2021 60 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Lipiec 2021 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31