Nożownik biegał po ul. Wita Stwosza i kampusie UG
Do mrożących scen w żyłach doszło wczoraj na terenie Uniwersytetu Gdańskiego i w okolicu ul. Wita Stwosza. Panikę wzbudził mężczyzna z nożem. Niektórzy twierdzą, że były to dwie osoby.
Osobnik lub osobnicy mieli podobno dostać się na teren uczelni od strony bloków przy ul. Wita Stwosza.
Jak dowiadujemy się od świadków, do budynku Wydziału Historycznego UG miała wbiec dziewczyna z chłopakiem szukając schronienia. Twierdzili, że ktoś ich goni. Chwilę potem przed wejściem mieli się pojawić dwaj mężczyźni z nożami i z psem. Drzwi do budynku zostały już jednak zaryglowane.
Na terenie uczelni nikomu nic się nie stało – tak twierdzi w wypowiedzi dla nas Magdalena Nieczuja – Goniszewska, rzeczniczka prasowa UG.
Następnie sprawca bądź sprawcy mieli się przenieść na drugą stronę torów tramwajowych, w okolice dawnej stołówki UG. I tam pojawiła się wezwana policja.
– Wczoraj około godziny 12:00 policjanci odebrali zgłoszenie, że na ul. Wita Stwosza mężczyzna z niebezpiecznym narzędziem grozi innym osobom. Na skutek podjętych czynności kryminalni z komisariatu w Oliwie zatrzymali do tej sprawy 25-latka z Gdańska, który trafił do policyjnego aresztu i nadal w nim przebywa – informuje podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.
Jak podało Radio Gdańsk, powołując się na nieoficjalne źródła, mężczyzna miał mieć zranioną rękę.
Obecnie prowadzone są czynności w tej sprawie w związku z przestępstwem kierowania gróźb karalnych.
– Funkcjonariusze pracują nad tą sprawą i wyjaśniają jej okoliczności. Do zdarzenia doszło na ul. Wita Stwosza, w okolicach Uniwersytetu Gdańskiego i nie dotyczy ono studentów tej uczelni – dodaje podinsp. Magdalena Ciska.
Atak nożownika w Osowie
Tymczasem dramatyczne wydarzenia rozegrały się w czwartek rano w Osowie. Po godzinie 5 nad ranem przy ul. Diany nieznany sprawca zaatakował nożem przypadkowego przechodnia, raniąc go na chodniku. Na szczęście, na pomoc poszkodowanemu ruszyli kierowcy autobusów, którzy nie tylko wezwali pogotowie, ale także udzielili mu pierwszej pomocy. Trwają poszukiwania sprawcy tego napadu.
Ts
Ostatnia edycja: 19 grudnia, 2024 o 18:43
