Reklama

PIS nie chce tunelu pod Pachołkiem. Połączyć Grunwaldzką z Czyżewskiego?

Władze Gdańska i Sopotu zleca ekspertyzę kosztów budowy tunelu Pod Pachołkiem. Tymczasem klub radnych PIS chciałby puścić ruch na Spacerową przez ul. Czyżewskiego.

Nowa_Spacerowa_Pacholek_Tunel

 

 

 

Budowa tunelu między al. Grunwaldzką a ul. Spacerową w Rynarzewie jest naturalną konsekwencją otwarcia w zeszłym roku, na styku Sopotu i Oliwy, fragmentu „Drogi Zielonej”. Tylko tunel jest w stanie uratować Oliwę przed rozjechaniem. Przed wprowadzeniem zakazu przejazdu przez Oliwę samochodów ciężarowych o wadze powyżej 24 ton, przez  ul. Opata Rybińskiego przetaczało się dziennie ponad 700 ciężarówek i tirów. Teraz zostały mniejsze samochody ale w ilościach idących w dziesiątki tysięcy dziennie.

Tylko tunel może spowodować, że nie będziemy mieszkać przy ruchliwej autostradzie. Władze Gdańska i Sopotu porozumiały się w sprawie budowy tunelu pod Pachołkiem czyli budowy tzw. „Nowej Spacerowej”. Teraz zlecono wykonanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, które jest wstępem do przygotowania kolejnej dokumentacji inwestycji. Studium ma oszacować koszty inwestycji. Wstępnie władze Gdańska mówią o sumach od 700 milionów do 2 miliardów złotych. Budowa „nowej Spacerowej’ z tunelem pod Pachołkiem jest wpisana do planu inwestycji, które zostały przesłane do ministerstwa infrastruktury i marszałka woj. Pomorskiego. Te dwie instytucje będą rozdzielać środki unijne na lata 2014 – 2020.

Tymczasem 5 września klub radnych PIS w Radzie Miasta Gdańska wystąpił do prezydenta miasta o przygotowanie projektu techniczno- budowlanego na poszerzenie ul. Spacerowej wraz z łącznikiem ul Czyżewskiego z al. Grunwaldzką.

Przeznaczanie pieniędzy na sporządzenie wstępnej dokumentacji dla tunelu pod Pachołkiem jest wydatkiem nieuzasadnionym. Naszym zdaniem ta inwestycja jest inwestycją nie do zrealizowania w przewidywalnym terminie – czytamy w uzasadnieniu pisma radnych PIS. Uważamy, że projekt inwestycji o szacunkowej wartości 2 mld. złotych jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy, gdyż nie wskazuje się realnych źródeł sfinansowania tej inwestycji. Oznacza to, że Gdańszczanie – szczególnie mieszkający w tym rejonie – bez realnych działań dostosowanych do możliwości finansowych miasta, będą skazani na coraz trudniejsze warunki komunikacyjne.

Szanowny Panie Prezydencie, stąpajmy twardo po ziemi. Jako samorządowcy’ zobowiązani jesteśmy rozwiązywać skutecznie realne problemy mieszkańców. Pamiętajmy, że naszym obowiązkiem jest polepszanie jakości Życia Gdańszczan a nie dbanie o interesy wykonawców – napisali radni PIS.

Ciekawe czy radni, przed przygotowaniem swojego wniosku, konsultowali go z mieszkańcami ul. Czyżewskiego i rodzicami dzieci ze szkoły przy ul. Opackiej?

Tomasz Strug

Nie pozwólmy zapomnieć o „Tunelu pod Pachołkiem”

Władze Gdańska i Sopotu zleca ekspertyzę kosztów budowy tunelu Pod Pachołkiem. Tymczasem klub radnych PIS chciałby puścić ruch na Spacerową przez ul. Czyżewskiego.

Nowa_Spacerowa_Pacholek_Tunel

 

 

 

Budowa tunelu między al. Grunwaldzką a ul. Spacerową w Rynarzewie jest naturalną konsekwencją otwarcia w zeszłym roku, na styku Sopotu i Oliwy, fragmentu „Drogi Zielonej”. Tylko tunel jest w stanie uratować Oliwę przed rozjechaniem. Przed wprowadzeniem zakazu przejazdu przez Oliwę samochodów ciężarowych o wadze powyżej 24 ton, przez  ul. Opata Rybińskiego przetaczało się dziennie ponad 700 ciężarówek i tirów. Teraz zostały mniejsze samochody ale w ilościach idących w dziesiątki tysięcy dziennie.

Tylko tunel może spowodować, że nie będziemy mieszkać przy ruchliwej autostradzie. Władze Gdańska i Sopotu porozumiały się w sprawie budowy tunelu pod Pachołkiem czyli budowy tzw. „Nowej Spacerowej”. Teraz zlecono wykonanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, które jest wstępem do przygotowania kolejnej dokumentacji inwestycji. Studium ma oszacować koszty inwestycji. Wstępnie władze Gdańska mówią o sumach od 700 milionów do 2 miliardów złotych. Budowa „nowej Spacerowej’ z tunelem pod Pachołkiem jest wpisana do planu inwestycji, które zostały przesłane do ministerstwa infrastruktury i marszałka woj. Pomorskiego. Te dwie instytucje będą rozdzielać środki unijne na lata 2014 – 2020.

Tymczasem 5 września klub radnych PIS w Radzie Miasta Gdańska wystąpił do prezydenta miasta o przygotowanie projektu techniczno- budowlanego na poszerzenie ul. Spacerowej wraz z łącznikiem ul Czyżewskiego z al. Grunwaldzką.

Przeznaczanie pieniędzy na sporządzenie wstępnej dokumentacji dla tunelu pod Pachołkiem jest wydatkiem nieuzasadnionym. Naszym zdaniem ta inwestycja jest inwestycją nie do zrealizowania w przewidywalnym terminie – czytamy w uzasadnieniu pisma radnych PIS. Uważamy, że projekt inwestycji o szacunkowej wartości 2 mld. złotych jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy, gdyż nie wskazuje się realnych źródeł sfinansowania tej inwestycji. Oznacza to, że Gdańszczanie - szczególnie mieszkający w tym rejonie - bez realnych działań dostosowanych do możliwości finansowych miasta, będą skazani na coraz trudniejsze warunki komunikacyjne.

Szanowny Panie Prezydencie, stąpajmy twardo po ziemi. Jako samorządowcy' zobowiązani jesteśmy rozwiązywać skutecznie realne problemy mieszkańców. Pamiętajmy, że naszym obowiązkiem jest polepszanie jakości Życia Gdańszczan a nie dbanie o interesy wykonawców – napisali radni PIS.

Ciekawe czy radni, przed przygotowaniem swojego wniosku, konsultowali go z mieszkańcami ul. Czyżewskiego i rodzicami dzieci ze szkoły przy ul. Opackiej?

Tomasz Strug

Nie pozwólmy zapomnieć o "Tunelu pod Pachołkiem"

|

Władze Gdańska i Sopotu zleca ekspertyzę kosztów budowy tunelu Pod Pachołkiem. Tymczasem klub radnych PIS chciałby puścić ruch na Spacerową przez ul. Czyżewskiego.

Nowa_Spacerowa_Pacholek_Tunel

 

 

 

Budowa tunelu między al. Grunwaldzką a ul. Spacerową w Rynarzewie jest naturalną konsekwencją otwarcia w zeszłym roku, na styku Sopotu i Oliwy, fragmentu „Drogi Zielonej”. Tylko tunel jest w stanie uratować Oliwę przed rozjechaniem. Przed wprowadzeniem zakazu przejazdu przez Oliwę samochodów ciężarowych o wadze powyżej 24 ton, przez  ul. Opata Rybińskiego przetaczało się dziennie ponad 700 ciężarówek i tirów. Teraz zostały mniejsze samochody ale w ilościach idących w dziesiątki tysięcy dziennie.

Tylko tunel może spowodować, że nie będziemy mieszkać przy ruchliwej autostradzie. Władze Gdańska i Sopotu porozumiały się w sprawie budowy tunelu pod Pachołkiem czyli budowy tzw. „Nowej Spacerowej”. Teraz zlecono wykonanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, które jest wstępem do przygotowania kolejnej dokumentacji inwestycji. Studium ma oszacować koszty inwestycji. Wstępnie władze Gdańska mówią o sumach od 700 milionów do 2 miliardów złotych. Budowa „nowej Spacerowej’ z tunelem pod Pachołkiem jest wpisana do planu inwestycji, które zostały przesłane do ministerstwa infrastruktury i marszałka woj. Pomorskiego. Te dwie instytucje będą rozdzielać środki unijne na lata 2014 – 2020.

Tymczasem 5 września klub radnych PIS w Radzie Miasta Gdańska wystąpił do prezydenta miasta o przygotowanie projektu techniczno- budowlanego na poszerzenie ul. Spacerowej wraz z łącznikiem ul Czyżewskiego z al. Grunwaldzką.

Przeznaczanie pieniędzy na sporządzenie wstępnej dokumentacji dla tunelu pod Pachołkiem jest wydatkiem nieuzasadnionym. Naszym zdaniem ta inwestycja jest inwestycją nie do zrealizowania w przewidywalnym terminie – czytamy w uzasadnieniu pisma radnych PIS. Uważamy, że projekt inwestycji o szacunkowej wartości 2 mld. złotych jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy, gdyż nie wskazuje się realnych źródeł sfinansowania tej inwestycji. Oznacza to, że Gdańszczanie - szczególnie mieszkający w tym rejonie - bez realnych działań dostosowanych do możliwości finansowych miasta, będą skazani na coraz trudniejsze warunki komunikacyjne.

Szanowny Panie Prezydencie, stąpajmy twardo po ziemi. Jako samorządowcy' zobowiązani jesteśmy rozwiązywać skutecznie realne problemy mieszkańców. Pamiętajmy, że naszym obowiązkiem jest polepszanie jakości Życia Gdańszczan a nie dbanie o interesy wykonawców – napisali radni PIS.

Ciekawe czy radni, przed przygotowaniem swojego wniosku, konsultowali go z mieszkańcami ul. Czyżewskiego i rodzicami dzieci ze szkoły przy ul. Opackiej?

Tomasz Strug

Nie pozwólmy zapomnieć o "Tunelu pod Pachołkiem"

Udostępnij facebook twitter Whatsapp Drukuj Wyślij emailem

Władze Gdańska i Sopotu zleca ekspertyzę kosztów budowy tunelu Pod Pachołkiem. Tymczasem klub radnych PIS chciałby puścić ruch na Spacerową przez ul. Czyżewskiego.

Nowa_Spacerowa_Pacholek_Tunel

 

 

 

Budowa tunelu między al. Grunwaldzką a ul. Spacerową w Rynarzewie jest naturalną konsekwencją otwarcia w zeszłym roku, na styku Sopotu i Oliwy, fragmentu „Drogi Zielonej”. Tylko tunel jest w stanie uratować Oliwę przed rozjechaniem. Przed wprowadzeniem zakazu przejazdu przez Oliwę samochodów ciężarowych o wadze powyżej 24 ton, przez  ul. Opata Rybińskiego przetaczało się dziennie ponad 700 ciężarówek i tirów. Teraz zostały mniejsze samochody ale w ilościach idących w dziesiątki tysięcy dziennie.

Tylko tunel może spowodować, że nie będziemy mieszkać przy ruchliwej autostradzie. Władze Gdańska i Sopotu porozumiały się w sprawie budowy tunelu pod Pachołkiem czyli budowy tzw. „Nowej Spacerowej”. Teraz zlecono wykonanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, które jest wstępem do przygotowania kolejnej dokumentacji inwestycji. Studium ma oszacować koszty inwestycji. Wstępnie władze Gdańska mówią o sumach od 700 milionów do 2 miliardów złotych. Budowa „nowej Spacerowej’ z tunelem pod Pachołkiem jest wpisana do planu inwestycji, które zostały przesłane do ministerstwa infrastruktury i marszałka woj. Pomorskiego. Te dwie instytucje będą rozdzielać środki unijne na lata 2014 – 2020.

Tymczasem 5 września klub radnych PIS w Radzie Miasta Gdańska wystąpił do prezydenta miasta o przygotowanie projektu techniczno- budowlanego na poszerzenie ul. Spacerowej wraz z łącznikiem ul Czyżewskiego z al. Grunwaldzką.

Przeznaczanie pieniędzy na sporządzenie wstępnej dokumentacji dla tunelu pod Pachołkiem jest wydatkiem nieuzasadnionym. Naszym zdaniem ta inwestycja jest inwestycją nie do zrealizowania w przewidywalnym terminie – czytamy w uzasadnieniu pisma radnych PIS. Uważamy, że projekt inwestycji o szacunkowej wartości 2 mld. złotych jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy, gdyż nie wskazuje się realnych źródeł sfinansowania tej inwestycji. Oznacza to, że Gdańszczanie – szczególnie mieszkający w tym rejonie – bez realnych działań dostosowanych do możliwości finansowych miasta, będą skazani na coraz trudniejsze warunki komunikacyjne.

Szanowny Panie Prezydencie, stąpajmy twardo po ziemi. Jako samorządowcy’ zobowiązani jesteśmy rozwiązywać skutecznie realne problemy mieszkańców. Pamiętajmy, że naszym obowiązkiem jest polepszanie jakości Życia Gdańszczan a nie dbanie o interesy wykonawców – napisali radni PIS.

Ciekawe czy radni, przed przygotowaniem swojego wniosku, konsultowali go z mieszkańcami ul. Czyżewskiego i rodzicami dzieci ze szkoły przy ul. Opackiej?

Tomasz Strug

Nie pozwólmy zapomnieć o „Tunelu pod Pachołkiem”

Ostatnia edycja: 24 listopada, 2016 o 23:21