Reklama

Wyjechał z puszką piwa na dachu … i się zaczęło

Na ulicy Kołobrzeskiej policjanci zatrzymali kierującego Mazdą, na dachu której stała puszka piwa. To był dopiero początek serii odkryć w tym aucie przez policjantów drogówki. W sumie skończyło się na zatrzymaniu oraz mandatach na blisko 4 tysiące złotych.

Wyjechał z puszką piwa na dachu … i się zaczęło
Udostępnij facebook twitter Whatsapp Drukuj Wyślij emailem

W czwartek po godzinie 22:00 funkcjonariusze ruchu drogowego patrolując ul. Kołobrzeską, zwrócili uwagę na kierującego Mazdą, który wyjeżdżał z parkingu, a na dachu jego auta stała puszka z piwem.

Mężczyzna nie sygnalizował manewrów na drodze, nie miał zapiętych pasów, a przez okno wyrzucił papierosa. Tego było już za wiele. Auto zatrzymano do kontroli. Kierowcą okazał się 37-letni obywatel Ukrainy. Funkcjonariusze wylegitymowali także 34-latka z Ukrainy, który był pasażerem i jechał bez zapiętych pasów.

– Badanie stanu trzeźwości kierującego wykazało, że był pod wpływem 1,2 promila alkoholu. Dodatkowo mężczyzna miała sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który obwiązywał go do października 2026 roku. Kiedy na polecenie funkcjonariuszy kierowca wysiadł z mazdy, mundurowi zauważyli, że na przednim siedzeniu leżą cztery zawiniątka, w których był susz roślinny i proszek koloru białego. Kolejne porcje suszu roślinnego były schowane w złożonej kartce, która leżała przy dźwigni zmiany biegów

– relacjonuje podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Podczas przeszukania samochodu w bagażniku policjanci znaleźli i zabezpieczyli dwie tablice rejestracyjne, które w systemie figurowały jako utracone.

34-letni pasażer mazdy za niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa został ukarany mandatem w wysokości 100 złotych. 37-letni kierowca za popełnione wykroczenia, między innymi za nieprawidłowy stan techniczny pojazdu, brak obowiązkowego wyposażenia samochodu, niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa, przewożeniem pasażera bez zapiętych pasów, niesygnalizowanie zmiany pasa ruchu i zanieczyszczanie drogi publicznej został ukarany 7 mandatami na łączną kwotę 3900 złotych i 19 punktami karnymi.

Mazda została odholowana, a 37-latek i 34-latek z Ukrainy zostali zatrzymani.

Badanie testerem wykazało, że 37-latek był pod wpływem narkotyków, dlatego w szpitalu została pobrana krew do badań pod kątem obecności środków odurzających w organizmie.

Za KMP Gdańsk

Ostatnia edycja: 27 kwietnia, 2024 o 08:14