Czy w ostatnich miesiącach zmienił się skład wody dostarczanej do gdańskiej Oliwy? Takie pytanie zadają coraz częściej zaniepokojeni mieszkańcy dzielnicy. Z ich relacji wynika, że „kranówka” stała się twardsza inny ma być również jej smak.
W ostatnim czasie do naszej redakcji napływają liczne sygnały od mieszkańców Starej Oliwy. To samo dzieje sie na naszej grupie „Moja Oliwa i okolice” Temat jest jeden: gorszająca się jakość wody w kranach. Choć woda nadal nadaje się do spożycia, użytkownicy zauważyli istotne zmiany w jej właściwościach fizycznych, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.
„Zarastające” baterie i biały nalot
Głównym problemem zgłaszanym przez lokatorów jest gwałtowny wzrost ilości osadu kamiennego. Mieszkańcy, którzy od lat korzystają z tej samej sieci wodociągowej, zauważają różnicę w porównaniu do stanu sprzed kilku miesięcy.
Lista najczęstszych problemów jest długa:
- Więcej osadu: Kamień osadza się znacznie szybciej i w większych ilościach niż dawniej.
- Armatura: Mieszkańcy skarżą się na błyskawiczne zarastanie baterii łazienkowych i kuchennych, co wymusza częstsze ich mycie.
- Naczynia: Na szklankach i naczyniach, niemal natychmiast po wyschnięciu, pojawia się wyraźny, biały nalot.
- Smak: Część zgłoszeń dotyczy również wyczuwalnej zmiany w smaku wody.
Co istotne, problem nie ma charakteru punktowego – nie dotyczy instalacji w jednym budynku czy bloku. Sygnały o identycznych objawach płyną z wielu mieszkań w różnych punktach dzielnicy.
Zmiana źródła zasilania
Zwróciliśmy się z pytaniem o przyczyny tego zjawiska do dostawcy wody. Jak wyjaśnia Michał Gad z Gdańskich Wodociągów, sytuacja była tymczasowa i wynikała z konieczności przeprowadzenia prac technicznych.
Standardowo kranówka w Oliwie pochodzi ze Stacji Uzdatniania Wody Dolina Radości, gdzie ujmowana jest ze studni głębinowych z utworów czwartorzędowych. Jednak przez ostatnie kilka tygodni stacja ta przechodziła niezbędne prace.
– Dostarczana była woda o większej twardości, głównie z Czarnego Dworu. Tam pobierana jest ona z utworów czwartorzędowych oraz z warstwy kredowej i trzeciorzędowej – tłumaczy Michał Gad.
Skąd ten kamień?
To właśnie zmiana ujęcia na Czarny Dwór odpowiadała za obserwacje mieszkańców. Woda z tego źródła charakteryzuje się innym składem mineralnym.
Jak precyzują specjaliści, twardość wody to właściwość związana z zawartością jonów wapnia (Ca²⁺) i magnezu (Mg²⁺). Im wyższe stężenie tych jonów, tym woda jest bogatsza w minerały, czyli potocznie „twardsza”. To, co mieszkańcy widzieli w swoich czajnikach i na armaturze, to nic innego jak efekt wytrącania się tych naturalnych związków mineralnych.
Powrót do normy
Mamy jednak dobrą wiadomość dla wszystkich zmęczonych ciągłym odkamienianiem czajników. Sytuacja powinna wrócić do normy.
– Prace na SUW Dolina Radości zostały zakończone i mieszkańcy na powrót otrzymują wodę z tego ujęcia” – zapewnia Michał Gad.
Mieszkańcy Oliwy mogą więc spodziewać się, że woda w ich kranach odzyska swoje dawne właściwości i charakterystyczny smak, do którego byli przyzwyczajeni przez lata.
Tomasz Strug






