Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Początki dworku sięgają roku 1760. Jego budowę zlecił Jacek Rybiński, ówczesny opat cysterskiego klasztoru. Dworek wraz z zabudową gospodarczą został usytuowany w północnej części oliwskiego parku i został przeznaczony na siedzibę ogrodnika i projektanta części oliwskiego ogrodu - Kazimierza Dębińskiego. Teren folwarku był rozległy tak jak sam park opacki.

Po śmierci Jacka Rybińskiego, nowym opatem w Oliwie został Karl książę von Hohenzollern-Hechingen, kuzyn pruskiego króla. Nowy opat niezbyt interesował się klasztorem, a całą swoją uwagę skupił na pałacu i parku. Dlatego też w 1794 roku sprowadził do Oliwy kolejnego wybitnego ogrodnika - Johanna Georga Nicolasa Saltzmanna, który zamieszkał we dworku. Johann Saltzmann pochodził z rodziny o tradycjach ogrodniczych – był synem nadwornego ogrodnika w Charlottenburgu.

Nowy ogrodnik zmienił ukształtowanie terenu Ogrodu Opackiego, poprzez usypanie sztucznych pagórków oraz stworzenie malowniczych dolinek. Istniejącym stawom nadano nieregularną linię brzegową. W ten sposób powstała część angielska ogrodu nawiązująca do naturalnych ogrodów krajobrazowych.  Saltzmann swoimi dokonaniami zachwycił nie tylko oliwskich braci z klasztoru. Gdańsk zawdzięcza mu także odtworzenie pięknego założenia parkowego – Błędnika (nie istnieje już) oraz zagospodarowanie wzgórza Kahlsberg (dzisiejszy Pachołek).  Ponadto rozbudował zaplecze Folwarku Opackiego.

Potomni w uznaniu zasług Saltzmanna nazwali jego nazwiskiem ulicę przebiegającą od północnej strony parku – Saltzmannstraße - obecnie ulica Opacka, którą ogrodnik obsadził z dwóch stron drzewami.

W 1854 roku Folwark Opacki został wykupiony na własność przez rodzinę Saltzmann, a na jego terenie powstawały nowe zabudowania o charakterze gospodarczym i mieszkalnym.

Po II wojnie dworek został przejęty przez Skarb Państwa i użytkowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodowych.

Pod koniec XX wieku mocno zniszczona i zdewastowana posiadłość została wynajęta przez firmę Doraco, która podjęła się gruntownej renowacji dworu. W 2002 firma Doraco nabyła nieruchomość od Gminy Miasta Gdańska.

W 2012 roku pomiędzy Gminą Miasta Gdańska, a Korporacją Budowlaną DORACO zawarta została umowa, w wyniku której w zamian za teren położony przy ul. Opackiej, Miasto otrzymało do zasobu komunalnego 23 lokale mieszkalne gotowe do natychmiastowego zasiedlenia wraz z  przynależnymi do lokali piwnicami. Pozyskany przez Doraco w drodze zamiany teren firma dzierżawiła od 1992 roku.

W 2013 roku zainicjowano odtworzenie zabudowy dawnego folwarku wraz utworzeniem ogrodów będących kiedyś dopełnieniem Ogrodu Opackiego, a dziś Parku Oliwskiego. Ogrody te będą ogólnie dostępne dla mieszkańców.

tekst: mat. prasowe. Doraco

Freigut_dworek-xixw

Freigut

Wiele osób mija to miejsce, nie znając jego historii ani działania. "Groty Szeptów" w Parku Oliwskim zostały oznaczone gustowną tablica informacyjną.

Palmiarnia w Parku Oliwskim się sypie i wymaga pilnej rozbudowy. Zagrożona jest 180 - letnia palma, największa atrakcja tego miejsca. Drzewo wypycha szyby w dachu kopuły.

Park Oliwski niszczony jest podczas imprezy masowej "Mozartiana". Czy to dobre miejsce na tak wielką imprezę? Poniżej treść apelu Zarządu Osiedla Oliwa do wiceprezydenta Macieja Lisickiego.

Mozartiana3_2012

 

Szanowny Pan

Maciej Lisicki

Zastępca Prezydenta

Miasta Gdańska

 

Zarząd Osiedla Oliwa zwraca się z apelem o natychmiastową interwencję w sprawie bezpieczeństwa Parku Oliwskiego w czasie trwania Międzynarodowego Festiwalu Mozartowskiego „Mozartiana”.

Od strony południowej Pałacu Opatów rozpościera się najpiękniejsza i najbardziej reprezentacyjna część ogrodu - trawiasty dywan ze wzorami z nisko formowanego, ciętego bukszpanu, ozdobiony na narożach stożkami strzyżonych cisów.

Podczas festiwalu, właśnie w tym miejscu, odbywa się co wieczór pokaz „tańczącej fontanny”. Podczas każdej, kolejnej edycji festiwalu, setki widzów tratują tę najbardziej reprezentacyjną część zabytkowego założenia parkowego.

Ten fakt miał również miejsce w dniu 22 sierpnia 2012. Powstaje obawa, że nie inaczej będzie w kolejne dni festiwalowe. Przy zgaszonym świetle, mieszkańcy i turyści bez żadnej kontroli tratują pielęgnowane wcześniej rośliny. Rozkładane są koce, przyprowadzane psy, wiele osób przyjeżdża rowerami (zdjęcia w załącznikach).

Pokaz fontann odbywa się beż żadnej ochrony dla delikatnej substancji parku. Brak jakiejkolwiek reakcji na niszczenie zieleni i łamanie obowiązujących na terenie parku zakazów. Nie widać żadnych osób pilnujących porządku i nakłaniających do przejścia na alejki.

Zarząd Osiedla Oliwa zwracał uwagę na ten problem podczas spotkania z dyrektorem festiwalu Janem Łukaszewskim w listopadzie 2011 roku oraz na spotkaniu w ZDiZ na temat zakazu wprowadzania psów (zły stan parku i jego zabytkowość był argumentem ZDiZ za wprowadzeniem bardziej rygorystycznego regulaminu Parku Oliwskiego). Niestety z uwag zgłaszanych przez Zarząd Osiedla nie wyciągnięto żadnych wniosków.

Dlatego zwracamy się o podjęcie niezwłocznej interwencji w tej sprawie, jeszcze w trakcie trwania festiwalu.

Dodatkowo, w trakcie festiwalu, park zagracany jest różnego rodzaju instalacjami, które w odczuciu wielu mieszkańców, odejmują urody temu niezwykłemu miejscu. W parku rozstawione są głośniki, z których emitowana jest muzyka. Z niepokojem dostrzegamy próbę zamiany miejsca stworzonego do wypoczynku na miejsce imprez masowych o charakterze bardziej odpowiednim dla boisk, placów lub obiektów zamkniętych.

Park Oliwski jest w strefie ochrony WUOZ. Porównywany jest do najpiękniejszych parków w Polsce. Trudno wymagać od mieszkańców szacunku dla tego miejsca i respektowania wiszących na ogrodzeniu Parku zakazów, gdy przez kilka dni festiwalu są one gwałcone przez organizatorów - z pełną dyspensą ze strony gospodarza terenu, którym jest miasto Gdańsk.

Wszyscy razem ponosimy odpowiedzialność za stan wyjątkowego zabytku, jakim jest Park Oliwski. Dlatego ratujmy wspólnie jego podstawową funkcję, zanim powstanie tam klepisko.

 

Przewodniczący Zarządu Osiedla Oliwa

Tomasz Strug

Mozartiana1_2012

Mozartiana4_2012

Mozartiana5_2012

List Otwarty do władz Miasta Gdańska w sprawie sprzedaży gruntów o szczególnych wartościach społecznych i kulturowych.

Jeden z największych sukcesów polskiej marynarki wojennej wydarzył się 28 listopada 1627 roku na wodach Zatoki Gdańskiej. Próżno dziś szukać w Oliwie i Gdańsku pomników czy pamiątkowych tablic poświęconych Bitwie pod Oliwą.

Bitwa_pod_Oliwa_Kosycarz

Jedna z fotografii z albumu "Fot. Kosycarz. Niezwykłe Zwykłe Zdjęcia Oliwy, Przymorza i Żabianki"

Dziś mija kolejna rocznica bitwy w której polska flota pod dowództwem admirała Arenda Dickmanna, nazywanego polskim Nelsonem, pokonała flotę szwedzką. Tę morską potyczkę, w której wzięło udział dziesięć polskich i sześć szwedzkich okrętów nazwano Bitwą pod Oliwą.W Oliwie były przed laty dwie tablice upamiętniające to wydarzenie.  Jedną z nich odsłonięto 28 listopada 1977 roku na ścianie Pałacu Opatów – opowiada fotograf Maciej Kosycarz. Dziś pracownicy muzeum nie wiedzą, że nawet tam kiedyś wisiała. Prawdopodobnie została skradzione przez złomiarzy, którzy pokusili się na tablicę wykonaną w brązie.

Kolejna tablica znajdowała się na cokole pomnika Zygmunta III Wazy  na wzgórzu przylegającym do Pachołka. Pomnik ten zbudowany na cokole z XIX wieku i odsłonięto 22 lipca 1977 roku. Znajdująca się na szczycie głowa króla zniknęła a tablica została rozbita w 1997 roku. Jej fragmenty znajdują się w magazynie Zarządu Dróg i Zieleni. Raczej nie ma szans na przywrócenie tablicy upamiętniającej Bitwę pod Oliwą. To są koszty – mówi w Radiu Gdańsk Grzegorz Boros, specjalista do spraw utrzymania pomników i obiektów pomnikowych ZDIZ. Dziwi takie podejście do sprawy w mieście gdzie funduje się kolejne nowe tablice i pomniki a nie dba się o te stare.

 

W Oliwie znajduje się ulica ul. Bitwy Oliwskiej oraz ul. Arendta Dickmanna, który dowodził polskiej flocie w Bitwie pod Oliwą. Zdjęcia pamiątkowej tablicy i innych oliwskich ciekawostek będzie można zobaczyć w nowym albumie „Fot. Kosycarz. Niezwykłe Zwykłe Zdjęcia Oliwy, Przymorza i Żabianki”. Premiera i promocja albumu 3 i 4 grudnia od g.12 do 17 w Gdańskim Centrum Handlowym MANHATTAN w Gdańsku - Wrzeszczu.

Tomasz Strug

Gdańsk doczekał się opracowania o istniejących tu kiedyś ogrodach i parkach. We wtorek (27 września) w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku  odbyło się spotkanie z Katarzyną Rozmarynowską - autorką książki "Ogrody odchodzące? Z dziejów gdańskiej zieleni publicznej 1708 -1945".

Strona 12 z 12
  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Maj 2022 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31