Trzeba przypomnieć, że w roku 1831, z inicjatywy władz pruskich, nastąpiła kasata tego zakonu, a dobra klasztorne i opackie zostały rozdzielone pomiędzy miasto Gdańsk i króla pruskiego. W tym samym roku utworzone zostały parafie: katolicka z siedzibą w kościele poklasztornym (w praktyce do 1833 roku – w kościele św. Jakuba, który przez długie wieki był siedzibą parafii) oraz ewangelicka z siedzibą w kościele św. Jakuba (w praktyce od 1834 roku). W 1909 roku protestanci w Oliwie zaczęli budować nowy kościół na placu przy ul. Leśnej. Dopomogła im w tym cesarzowa Eugenia, żona cesarza niemieckiego Wilhelma II. Był to kościół wotywny (dziękczynny) za zwycięstwo nad cesarzem Napoleonem III i Francją w 1870 roku, nazwany Kościołem Pojednania. Budowę zakończono w 1921 roku. Wybuch II wojny światowej i jej konsekwencje zaważyły nad dalszymi losami świątyni, ale naznaczyły też los cystersów.
W pierwszych dniach stycznia 1945 r. do Szczyrzyca, w powiecie limanowskim, gdzie znajduje się siedziba Opactwa Cystersów wkroczyła armia radziecka. Ówczesny opat Benedykt Biros zwrócił się do młodych ojców i zaproponował, by rozpoznać terenowo w Polsce dawne placówki (klasztory) cystersów, zorientować się w ich aktualnym stanie po zniszczeniach wojennych i, o ile to będzie możliwe, objąć w posiadanie te placówki, które znajdowały się w lepszym stanie. I tak 10 kwietnia do ogarniętego jeszcze pożarami Gdańska dotarli dwaj ojcowie: Eugeniusz Kosma i Gerard Matuła. Na piechotę przyszli do Oliwy, by zobaczyć, że zarówno katedra, jak i klasztor ocalały, natomiast pałac opacki uległ zupełnemu zniszczeniu. W Oliwie w parafii zastali ks. dr Antoniego Berenta, proboszcza katedry, ks. Lubomskiego – kanclerza Kurii Biskupiej Gdańskiej i starego, emerytowanego prałata niemieckiego ks. Siriga. Ks. Bp Splett i dwaj młodzi wikarzy parafii katedralnej byli internowani przez wojskowe władze sowieckie i dopiero 1 maja 1945 r. znaleźli się na wolności.
Ponieważ dawne opactwo w Oliwie w 1925 roku stało się siedzibą biskupa nowo ustanowionej Diecezji Gdańskiej, cystersi zgłosili się do księdza kanclerza Lubomskiego, prosząc o zgodę na osiedlenie się przy kościele protestanckim przy ul. Leśnej 5/6. Kanclerz Kurii w zastępstwie bp Spletta wydał takie pozwolenie na piśmie. Na początku maja 1945 r. ks. kanclerz Lubomski poświęcił kościół przy ul. Leśnej 5/6, któremu zostało nadane wezwanie „Matki Bożej Królowej Korony Polskiej”. Budynek kościoła zachował się w dość dobrym stanie. Jedynie od wybuchu pocisku uszkodzone zostało sklepienie, witraże i wieża od strony zachodniej. Zniszczeniu uległy również organy i urządzenia dzwonne. W tym czasie plebania przy ul. Polanki 131 i cała okolica wydzielona była dla komendy wojskowej armii radzieckiej. Z tego względu prezydent Gdańska oddał cystersom tymczasowo dom przy ul. Wita Stwosza 32, gdzie mieszkali do lipca 1945 roku. Następnie sprowadzili się do domu przy ul. Polanki 131, który od strony zachodniej nie miał dachu, był także pozbawiony szyb w oknach. W dniu 2 lipca 1945 roku Ordynariusz Diecezji Gdańskiej, ks. bp. Splett oficjalnie przekazał cystersom zarówno kościół, jak i dom parafialny.

repr. zdj. ze zbiorów OCist.
Po wojnie wnętrze kościoła cystersów uległo zmianie. Rozebrano m.in. stojące dawniej centralnie w prezbiterium tzw. Drzewo Życia i w 1946 roku utworzono prowizoryczny ołtarz z obrazem Matki Boskiej z katedry. Wizerunek ten noszony był wcześniej przez niemieckich katolików pielgrzymujących do Kalwarii Wejherowskiej. W drewnianym ołtarzu wykonanym pod koniec lat czterdziestych XX wieku znalazły się m. in figury dwóch świętych, bez których nie byłoby zakonu cystersów: św. Benedykta i św. Bernarda. Przypominają oni o genezie zakonu.
Niestety, ani w kościele cystersów, ani w katedrze nie ma wizerunku faktycznych „ojców założycieli” zakonu cysterskiego, za których uważa się św. Roberta, św. Alberyka i św. Stefana Hardinga. Warto poświęcić im kilka słów, ponieważ zasługują na naszą pamięć.
Za datę powstania zakonu cystersów przyjmuje się dzień 21 marca 1098 roku, kiedy to św. Robert (+1110), zniechęcony osłabieniem ducha monastycznego w macierzystym klasztorze, wraz z innymi benedyktyńskimi mnichami przybył z Molesmes w Burgundii do Cîteaux, by w tym miejscu założyć nowy klasztor.
Książę burgundzki, Eudes (Odo), obdarzył pustelników ziemią, by mogli ją uprawiać, a biskup Chalon podniósł klasztor do godności opactwa. Pierwszym opatem został św. Robert. Jednak już w 1099 roku mnisi z Molesmes poprosili Roberta o powrót, obiecując podporządkowanie się regułom zakonu benedyktyńskiego. Robert wrócił więc do Molesmes i pozostał tam aż do śmierci. Jego następcą w Cîteaux został św. Alberyk (+1109), a po nim św. Stefan Harding (+1134). Wszyscy trzej wspominani są 26 stycznia w zgromadzeniach cysterskich na całym świecie, kiedy to obchodzony jest dzień uroczystości Założycieli Zakonu Cystersów.
Św. Alberyk i św. Stefan kontynuowali dzieło swego poprzednika. Położyli oni fundamenty duchowości i prawa zakonnego. Zmienili stój zakonny, który początkowo był przejęty od benedyktynów. Czarny habit został zamieniony na biały z czarnym szkaplerzem i pasem. Dlatego cystersi nazywani są białymi mnichami (w odróżnieniu od benedyktynów – „czarnych mnichów”). Św. Alberykowi udało się zatwierdzić nowy zakon w Rzymie (w roku 1100). Św. Stefan natomiast napisał „Kartę miłości” (łac. Carta caritatis), w której znalazły się regulacje prawne zakonu, i zadbał o jej zatwierdzenie przez papieża. To on nakazał odbywanie corocznej kapituły generalnej zakonu w Citeaux, przyczynił się także do powstania pierwszych filii opactwa Citeaux.
Pierwsi opaci nakreślili ramy życia zakonnego. Klasztory budowano przy zbiornikach wodnych, rzekach, na terenach podmokłych. Dlatego jedna z hipotez dotyczących powstania nazwy zakonu głosi, że pochodzi ona od łacińskiego słowa cisterna, które oznacza zbiornik wodny. Jeśli chodzi o codzienny byt, cystersi wyróżniali się tym, że żyli w zupełnym ubóstwie, utrzymując się z pracy swoich rąk; zachowywali stałe milczenie i otworzyli szeroko bramy dla braci konwersów. Ci właśnie jako fachowcy w różnych dziedzinach stali się twórcami i krzewicielami kultury materialnej w średniowiecznej Europie – rozwinęli rzemiosło, przemysł, rolnictwo, sadownictwo, pasterstwo. Uruchamiali kopalnie, huty i zakłady metalurgiczne, budowali mosty, meliorowali pola, karczowali lasy, zakładali wsie.
W 1113 roku do klasztoru w Cîteaux wstąpił Bernard z Clairvaux wraz z trzydziestoma towarzyszami, pośród których znaleźli się jego kuzyni i przyjaciele. Życie zakonne wybrał również, gdy owdowiał, ojciec świętego. Te liczne powołania uratowały klasztor spustoszony przez niezdrowy klimat i brak powołań. Za życia i działalności św. Bernarda powstało ponad trzysta klasztorów cysterskich w całej Europie. Zaś siostra Bernarda, Humbelina, założyła w 1125 roku żeńską gałąź zakonu – cysterki.
Aktualnie Zakon Cysterski składa się z trzynastu kongregacji monastycznych funkcjonujących w Europie, Brazylii i Wietnamie oraz klasztorów niezależnych. Nasze krajowe placówki skupiają się w Polskiej Kongregacji Cystersów p.w. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata. Klasztor w Oliwie podlega pod opactwo w Szczyrzycu, choć obie miejscowości dzieli aż 658 kilometrów.
Zofia Pomirska
Artykuł ukazał się pierwotnie w piśmie parafii Archikatedralnej „Trinitas”.
Dziękujemy autorce za udostępnienie opracowania.
Wykorzystane źródła:
http://www.dawnaoliwa.pl




