Działalność poselska często kojarzy się głównie z Sejmem, debatami politycznymi i ogólnokrajowymi ustawami, przez co codzienna praca w regionie bywa mniej widoczna. Jednak to właśnie lokalne interwencje mogą przynieść parlamentarzystom największy rozgłos i budzą największe zainteresowanie wyborców. Dobrym tego przykładem jest ostatnia ofensywa posłanki KO Agnieszki Pomaskiej, która skupiła się na zaniedbanym dworcu PKP w Gdańsku – Oliwie.
Inwestycja w zawieszeniu i zniszczone kafle
Remont stacji oraz przejścia podziemnego utknął w martwym punkcie po kontrowersyjnych wydarzeniach z 2022 roku. Wówczas w trakcie prac budowlanych robotnicy skuli historyczne okładziny ceramiczne (flizy) z 1905 roku oraz ich powojenne repliki. Na skutek interwencji Rady Oliwy niszczenie tunelu wstrzymano.

W marcu 2025 roku cały zespół dworcowy został wpisany do rejestru zabytków, co jednak – zdaniem posłanki– nie może stanowić wymówki dla dalszej bierności kolei. W swojej interpelacji skierowanej do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, Agnieszka Pomaska pyta o konkretny harmonogram prac, zakończenie projektowania oraz ogłoszenie nowego przetargu. Chce również wiedzieć, kto ponosi odpowiedzialność za zniszczenie zabytkowych kafli i jak zostaną one odtworzone.
Problemy z budynkiem dworca i parkingiem
Interpelacja nie ogranicza się wyłącznie do tunelu. Parlamentarzystka domaga się kompleksowego remontu samego historycznego budynku dworca z lat 1869–1870, w tym poprawy standardu poczekalni, sanitariatów oraz dostosowania obiektu do potrzeb osób o ograniczonej mobilności.
Odrębnym problemem podniesionym przez posłankę we wcześniejszej interpelacji jest sytuacja przed samą stacją kolejową.
Minimalny koszt postoju wynosi tam od niedawna 5 zł za godzinę (plus prowizja w aplikacjach), a brakuje darmowej strefy umożliwiającej krótkie podjechanie i wysadzenie pasażerów. A wszystko to na placu pokrytym licznymi dziurami
Czy poselska interpelacja stanie się skuteczną metodą prowadzącą do wyczekiwanego od lat remontu dworca? Zobaczymy.
Czas na odpowiedź na interpelację poselską wynosi 21 dni od dnia jej doręczenia członkowi Rady Ministrów (bądź odpowiedniemu organowi). Odpowiedź musi być udzielona na piśmie.
Tomasz Strug





