Władze Gdańska ogłosiły projekt uchwały zmieniającej stawki za odbiór śmieci. Decyzja ta jest podyktowana rosnącą dziurą budżetową w systemie gospodarki odpadami, który z założenia powinien się samofinansować. Przewiduje się, że w 2025 roku deficyt systemu może wynieść nawet 43 mln zł.
O ile dokładnie wzrosną rachunki?
Najważniejszą informacją dla mieszkańców bloków i domów jest zmiana stawki podstawowej naliczanej od metrażu mieszkania.
- Stara stawka: 0,88 zł za m²
- Nowa stawka: 1,10 zł za m²
- Wzrost: 25%
Zmianie ulegnie również stawka za metraż powyżej 110 m² – wzrośnie ona z 0,10 zł do 0,20 zł.
Ile zapłacimy w praktyce?
Dla przeciętnego gospodarstwa domowego zmiana będzie odczuwalna, ale – jak zapewniają urzędnicy – nadal jedna z najniższych w Polsce.
- Mieszkanie 65 m²: Miesięczny rachunek wzrośnie o 14,30 zł.
- Dom jednorodzinny 120 m² (z kompostownikiem): Rachunek wzrośnie tylko o 8,80 zł (dzięki nowej uldze za kompostowanie).
Ulga za kompostowanie – realne oszczędności dla właścicieli domów
Właściciele domów jednorodzinnych, którzy kompostują bioodpady w przydomowych kompostownikach, otrzymają stałą ulgę 20 zł miesięcznie.
– Zależy nam jako miastu, aby w systemie było jak najwięcej kompostowników. Aktualnie mamy ich około 600, co oznacza 2,1% do poziomu recyklingu, który musimy osiągać – wskazuje Anna Wołodźko, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej. – Naszym celem jest uzyskanie około 7000 z blisko 24 000 domów jednorodzinnych w Gdańsku. To mogłoby nam dać ponad 3 punkty procentowe do poziomów recyklingu. Każdy brakujący punkt procentowy w nieosiągniętych poziomach recyklingu to kara dla miasta na poziomie 777 tys. złotych. Jeśli chodzi o rok 2025, to poziom ten jest ustalony aktualnie na 55%, chociaż jako Polska dążymy do tego, żeby został czasowo obniżony do poziomu 50%.
Dlaczego jest drożej?
Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska, tłumaczy, że korekta opłat wynika z czynników niezależnych od miasta, które skumulowały się w latach 2020–2025:
- Inflacja: Skumulowana inflacja wyniosła ok. 43%, podnosząc ceny usług i energii.
- Płaca minimalna: Wzrost o blisko 80% drastycznie zwiększył koszty firm odbierających odpady.
- Więcej śmieci: Każdy gdańszczanin produkuje średnio o 12% więcej odpadów niż 5 lat temu (wzrost z 401 kg do 449 kg rocznie).
- Zmiany związane z systemem kaucyjnym – brak równoległego wdrożenia Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP) spowodował spadek przychodów ze sprzedaży surowców wtórnych o ok. 20%, co oznacza stratę ok. 2,3 mln zł rocznie. W praktyce koszty, które powinni ponosić producenci opakowań, zostały przeniesione na mieszkańców.
Port Czystej Energii hamuje drastyczne podwyżki
Gdańsk jest w uprzywilejowanej sytuacji dzięki uruchomieniu w lutym 2025 roku nowoczesnej spalarni – Portu Czystej Energii.
– Dzięki pracy naszej spalarni miasto Gdańsk już w tym roku oszczędza blisko 40 milionów złotych a w kolejnych latach korzyści będą jeszcze większe wraz ze spadkiem kosztów obsługi finansowania. To realnie ogranicza ryzyko dalszych wzrostów opłat i daje nam silne podstawy do utrzymania stabilności systemu. W – podkreśla Sławomir Kiszkurno, prezes PCE.
Gdyby nie ta inwestycja, konieczna byłaby podwyżka nie o 25%, ale aż o 49% (do stawki 1,31 zł/m²). Spalarnia pozwala na tanie zagospodarowanie odpadów, których nie da się poddać recyklingowi, co chroni portfele mieszkańców przed rynkowymi cenami utylizacji.
Wszystko wskazuje na to, że uchwały o podwyżkach nie poprze opozycja. Radny Przemysław Majewski (PiS) ostrzega w swoim wpisie na Fecebooku, że władze Gdańska planują podwyżkę opłat za odbiór śmieci, mimo że nie ma ku temu realnych podstaw finansowych. Wskazuje, że w budżecie na 2026 r. przewidziano niższe wydatki na gospodarkę odpadami, koszty zagospodarowania odpadów nie wzrosły, a miejskie spółki zajmujące się odpadami i spalarnią prognozują wielomilionowe zyski. Według radnego podwyżka to „skok na kasę”, usprawiedliwiany rzekomymi problemami związanymi z ustawą kaucyjną.
Nowe stawki mają zacząć obowiązywać od 1 kwietnia 2026 roku. Mieszkańcy nie będą musieli składać nowych deklaracji śmieciowych. Decyzję w tej sprawie Rada Miasta ma podjąć na sesji 18 grudnia 2025 r.
Pr





