Rekordowe opady i ich historyczne porównanie
Odnotowane sumy opadów to jedne z największych w historii Gdańska. Najwyższe wartości zanotowano w następujących lokalizacjach:
- Przegalina – 134 mm
- Stogi – 109 mm
- Górki Zachodnie – 109 mm
- Dolne Miasto – 103 mm
- Nowy Port – 99 mm
- Kiełpino Górne – 90 mm
- Wrzeszcz Dolny – 86 mm
- Chełm – 85 mm
- Śródmieście – 85 mm
- Szadółki – 82 mm
- Jasień – 81 mm
- Cygańska Góra – 80 mm
Najniższą wartość zanotowano na stacjach Kokoszki (56 mm) oraz Jelitkowo i Matarnia (59 mm).
Dla porównania, średnia norma opadowa dla całego lipca wynosi 70 mm. Ryszard Gajewski, prezes Gdańskich Wód, podkreślił, że jest to „jedno z największych zdarzeń opadowych, jakie wystąpiły w Gdańsku w XXI wieku”, a jego skala jest podobna do sytuacji z lipca 2017 roku, choć tym razem największe sumy wystąpiły we wschodniej części miasta.
Dla stacji zlokalizowanych nad brzegiem Zatoki Gdańskiej, od ujścia Martwej Wisły do głównego koryta Wisły, Gdańskie Wody odnotowały największe sumy pojedynczego epizodu opadowego w historii. Podczas gdy w 2017 roku na Górkach Zachodnich spadło 69 mm wody, a podczas powodzi w 2001 roku – 100 mm, obecne 109 mm to nowa, historyczna wartość.
Skuteczna koordynacja służb kluczem do sukcesu
Kilkadziesiąt osób z miejskich służb i Państwowej Straży Pożarnej było zaangażowanych w działania kryzysowe, które rozpoczęły się już w weekend poprzedzający opady.
Podczas akcji, najwięcej kłopotów sprawiał Potok Siedlicki w okolicy Zbiornika Zabornia. Zbiornik nie był w stanie pomieścić całej napływającej wody, co zmusiło do kontrolowanego przekierowania jej nadmiaru na ulicę Kartuską. Jednocześnie, z uwagi na utrzymujące się, wysokie stany wód i ich ciągły napływ z pobliskich gmin, pracownicy Gdańskich Wód nieustannie monitorowali kraty odpływowe z Kanału Raduni. Co więcej, w rejonie ulicy Twardej, przy Potoku Strzyża, zainstalowano mobilny zestaw pompowy, który pomógł w odprowadzaniu wody z systemu deszczowego.
Obecnie trwają prace nad przywróceniem poziomów wody w zbiornikach i kontrolą obiektów, które potrwają jeszcze kilka dni.
Inwestycje przeciwpowodziowe przynoszą wymierne efekty
Mimo intensywności deszczu, jego skutki nie były tak dotkliwe jak w poprzednich latach, co wyraźnie świadczy o skuteczności zrealizowanych inwestycji. Od 2017 roku miasto zbudowało cztery nowe zbiorniki retencyjne: Osowa II, Strzelniczka II, Jaśkowa Dolina oraz przebudowano Subisława. Łączna pojemność retencyjna tych obiektów wynosi 83 252 m³, co znacząco zwiększyło zdolność miasta do zatrzymywania wody opadowej. Całkowity koszt tych przedsięwzięć to ponad 38,9 mln zł.
Od 2001 roku w Gdańsku powstało 30 nowych zbiorników retencyjnych, a obecnie działa ich 56 o łącznej pojemności 760 tys. m³. Dodatkowo miasto inwestuje w retencję rozproszoną, taką jak ponad 200 ogrodów deszczowych, zielone zagłębienia, parki retencyjne czy przepuszczalne nawierzchnie. Łącznie na infrastrukturę odwodnieniową i przeciwpowodziową od 2001 roku wydano około 600 mln zł, z czego blisko 260 mln zł pochodziło z funduszy Unii Europejskiej.
Plany na przyszłość
W ramach Zrównoważonych Systemów Gospodarowania Wodami Opadowymi (ZSGWO) Gdańsk przygotowuje inwestycje na lata 2025–2029, w tym przebudowę zbiornika nr 11 na Potoku Oliwskim – Kuźnia Wodna, przebudowę Potoku Kowalskiego wraz z budową zbiornika retencyjnego K2, oraz II etap Kanału Ulgi dla Potoku Strzyża. Miasto planuje aplikować o kolejne środki na te projekty, aby osiągnąć swój strategiczny cel miliona metrów sześciennych retencji do 2030 roku.
Wśród pozostałych inwestycji przygotowanych do realizacji są:
- budowa pompowni Rudniki przy ul. Zawodzie,
- modernizacja pompowni Płonia Mała,
- budowa kładki nad Potokiem Oliwskim (połączenie z ul. Pomorską 94),
Pomogła natura
Wczorajsza ulewa pokazuje, jak długoterminowe planowanie i inwestycje w infrastrukturę, połączone ze skuteczną koordynacją służb, mogą skutecznie chronić miasto przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Wczorajsza ulewa na szczęście była rozciągnięta w czasie, a wcześniejsze deszcze spowodowały, że ziemia była bardziej chłonna. Obyśmy następnym razem mieli podobne szczęście.
KaroOp








