Wiesz o czymś co
wydarzyło się w Oliwie?
Napisz o tym!
Reklama w serwisie
StaraOliwa.pl – Oliwa i jej mieszkańcy
Sprawdź!
Reklama

Głos ponad 300 Oliwian i Rady Dzielnicy trafił do kosza

Prezydent Gdańska odrzuca wszystkie uwagi dotyczące planu zagospodarowania rejonu ulic: Tatrzańskiej i Czyżewskiego. Mieszkańcy czują się zlekceważeni a radni dzielnicy rozważają złożenie mandatów.

Głos ponad 300 Oliwian i Rady Dzielnicy trafił do kosza

Mieszkańcy Oliwy, którzy zgłaszali swoje zastrzeżenia do do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Oliwa Górna – rejon ulic Tatrzańskiej i Czyżewskiego, spotkali się z jednoznaczną decyzją władz miasta.

Prezydent Gdańska odrzuca wszystkie zgłoszone uwagi, w tym te podpisane przez ponad 300 Oliwian oraz wnioski a pochodzące od Rady Dzielnicy Oliwa. Wśród odrzuconych wniosków znalazły się także wszystkie uwagi dotyczące prognozy oddziaływania inwestycji na środowisko.

Mieszkańcy nie zostali wysłuchani

Wielu mieszkańców Oliwy wyraziło swoje niezadowolenie z projektu planu. Wśród uwag, które zostały zignorowane, znalazły się obawy dotyczące:

  • negatywnego wpływu planowanych zmian na jakość życia mieszkańców,
  • potencjalnego zwiększenia ruchu samochodowego na ul. Tatrzańskiej i ul. Czyżewskiego,
  • ryzyka pogorszenia stanu środowiska naturalnego w okolicy, w tym oddziaływania na Trójmiejski Park Krajobrazowy.

Będzie restauracja z parkingiem?

Zarówno mieszkańcy jak i Rada Oliwy nalegali o pozostawienie parkingu u zbiegu ulic Tatrzańskiej i Czyżewskiego, zamiast tworzenia go na terenie dawnych ogródków działkowych. W miejscu obecnego parkingu miasto chce stworzyć rodzaj ogrodu deszczowego. Rada Dzielnicy wprost wnioskowała o wykreślenie funkcji turystyki i gastronomii dla tej działki.

Ten postulat został również odrzucony. Dlaczego?

– Przyjęte rozwiązania dla terenu 02.1 KOP pozwalają na optymalne wykorzystanie możliwości inwestycyjnych i lokalizacyjnych, przy zachowaniu walorów krajobrazowych obszaru wpisanego do rejestru zabytków jako układ urbanistyczny Starej Oliwy wraz z zespołem Potoku Oliwskiego. Projekt planu umożliwi realizację parkingu z niewielkim parterowym obiektem turystyczno-gastronomicznym tuż przy głównym szlaku turystycznym prowadzącym na Wzgórze Pachołek i do lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Dopuszczony na ww. terenie obiekt ma być kubaturowo niewielki i integralnie związany z parkingiem, a jego funkcja dostosowana do obsługi ruchu turystyczno-rekreacyjnego. W obiekcie będzie można zlokalizować np. punkt gastronomiczny i toaletę ogólnodostępną, o którą niejednokrotnie wnioskowali mieszkańcy. Należy również zauważyć, że planowany ww. obiekt skalą został wpisany w istniejącą strukturę zabytkową obszaru, a jego ostateczny kształt zostanie zdefiniowany na etapie realizacji inwestycji w uzgodnieniu z Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków – czytamy w uzasadnieniu do odmowy. Na dole tekstu cała treść pisma.

Ważnym elementem dyskusji była też prognoza oddziaływania inwestycji na środowisko, która według mieszkańców wymagała szczegółowego przeanalizowania. Rada Dzielnicy Oliwa, działająca w imieniu społeczności lokalnej, zgłosiła liczne postulaty i wątpliwości, jednak również te zostały odrzucone.

Decyzja władz miasta wywołała poruszenie wśród mieszkańców i lokalnych działaczy. Wielu z nich podkreśla, że zgłoszone uwagi były wynikiem szerokich konsultacji społecznych, a liczba podpisów zebranych pod wspólnym wnioskiem świadczy o skali zaniepokojenia lokalnej społeczności.

– Czuję się zlekceważona – mówi Grażyna Jackowska, która zorganizowała zbiórkę podnad 300 podpisów mieszkańców Oliwy. Pani Grażyna mieszka w Oliwie od 50 lat po przeprowadzce z Warszawy– Czuje się zlekceważona jako mieszkaniec, któremu na czymś w tym mieście zależy, który to miasto pokochał.

Ludzie staną się bierni

– Coś bardzo ważnego zostaje zmarnowane.  Nie tylko kawał pięknego – naprawdę niezwykłego terenu. Właśnie pochodząc z Warszawy mam pewne porównanie i tak to widzę. To zmarnowanie naprawdę niezwykłego terenu z niezwykłą historią i niezwykłym potencjałem – mówi Grażyna Jackowska. – Każdy z nas stanął w obronie tego miejsca. I jak dostajemy coś takiego, po prostu „nie, nie, nie, wynocha i spadaj” to ręce opadają. Skutek jest taki, że w następne inicjatywy ludzie się już nie włączą, staną się bierni.

Grażyna Jackowska w dniu zawiezienia wniosków i podpisów 300 mieszkańców do Biura Rozwoju Gdańska

Po co są rady dzielnic?

Najbardziej o realny wpływ mieszkańców na miejską urbanistykę zabiega od lat Rada Oliwy, która uległa miejskim zachętom do „partycypacji”, które to hasło tak często jest odmieniane przez przypadki przez liczne urzędy.

Jako radna dzielnicy zastanawiam się nad porzuceniem mandatu (radnego), ponieważ to mój szósty rok w Radzie Dzielnicy i w zasadzie wszystkie nasze wnioski i decyzje Rady jeszcze nigdy nie były uwględnione – mówi Sława Rafalak, radna dzielnicy Oliwa. –  To jest bardzo rozczarowujące i zastanawiam się czy jest jakikolwiek sens istnienia rad dzielnic. Uważam, że to jest po prostu jawna kpina w ogóle mieszkańców, z naszego głosu. Szkoda kasy na wybory. Jestem totalnie rozczarowana. Sprawa palownicy na ul. Słonecznej pokazała, że w zasadzie rozmowy z urzędnikami nie ma.  To nie jest dialog. Nie wiem, jak to nazwać – pyta retorycznie oliwska radna.

Kolejne kroki?

Pani Grażyna Jackowska zwróciła się do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wsparcie głosu mieszkańców ulicy Tatrzańskiej i Pawła Gdańca wyrażonego w piśmie do Biura Rozwoju Gdańska z dnia 14 kwietnia.

Zgodnie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulic Grunwaldzkiej, Opackiej, Czyżewskiego w Gdańsku Oliwie, uchwalonego przez Radę Miasta Gdańska uchwałą nr L/1718/06 z dnia 27 kwietnia 2006 r., na terenie działek nr 323/5, 323/7, 323/6 ustalona została funkcja terenu obsługi transportu drogowego – parking. W związku z powyższym, ze stanowiska konserwatorskiego, w aktualnie procedowanym projekcie planu, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie kwestionuje ustalonej od 2006 r. funkcji terenu – czytamy w odpowiedzi podpisanej przez Dariusza Chmielewskiego, Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

– Jednakże w przypadku uwzględnienia przez Prezydenta Miasta Gdańska (Biuro Rozwoju Gdańska) Państwa postulatów i dokonania korekty ustaleń projektu planu w zakresie: zmniejszenia powierzchni parkingu oraz ustalenia terenów zielonych w północnej części, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków uzgodni tak skorygowany projekt planu. Państwa postulaty stoją w zgodzie z ochroną wartości zabytkowych przedmiotowego terenu – historycznie teren przynależał do dawnej plebanii kościoła św. Jakuba (ul. Czyżewskiego 9) i pełnił funkcję terenu zielonego, najprawdopodobniej ogrodu warzywnego lub sadu.

Jeszcze w maju planowane jest spotkanie Zarządu Dzielnicy Oliwa z wiceprezydent Emilią Lodzińską. O to spotkanie Zarząd Dzielnicy wystąpił jeszcze przed ogłoszeniem dzisiejszych dycyzji o odrzuceniu uwag mieszkańców.

Zarówno społeczność lokalna, jak i Rada Dzielnicy Oliwa apelują do władz miasta o ponowne przeanalizowanie planu zagospodarowania, uwzględnienie zgłoszonych uwag oraz większy dialog z mieszkańcami.

Czy decyzja władz miasta jest definitywna? Czy mieszkańcy Oliwy zdołają wpłynąć na kształt planu zagospodarowania? Czas pokaże, czy ich głos zostanie w końcu wysłuchany.

Pw

Reklama

Reklama

Podobne artykuły

Rada Oliwy: wniosek o konsultacje społeczne w sprawie zmiany nazwy ul. Bażyńskiego oraz pytanie o samorozwiązanie w proteście przeciwko marginalizacji

Rada Oliwy: wniosek o konsultacje społeczne w sprawie zmiany nazwy ul. Bażyńskiego oraz pytanie o samorozwiązanie w proteście przeciwko marginalizacji

Obrady IX sesji Rady Oliwy, które odbyły się 28 października, zdominowane były przez kwestie kryzysu partycypacji społecznej oraz braku…
Czytaj więcej