Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Prawdziwy Chleb Oliwski tylko z Oliwy

Paź 07, 2014

To ostatnia piekarnia działająca na terenie Oliwy. Odwiedziliśmy działającą od 30 lat piekarnię i cukiernię "Eskimos".

W tym miejscu dosłownie można cofnąć się w czasie. Tylko tu rozchodzi się wokół kamienicy zapach wypieków i tylko tu dostaniemy prawdziwy, bo jedyny Chleb Oliwski wypiekany w Oliwie. Tajemnicą smaku tutejszych wypieków i lodów są dawne receptury.

Piekarnia jak Feniks z popiołów

Piekarnię prowadzi Józef Balkowski na spółkę ze swoim synem Mirosławem. Pan Józef oliwską piekarnię przejął w 1982 roku. Wcześniej produkował lody w słynnej lodziarni ?Eskimo? przy ul. Wyspiańskiego we Wrzeszczu, którą teraz prowadzi córka.

- Dostałem od ówczesnych władz przydział na ten lokal. Działała tu wtedy hurtowania papieru PSS ?Społem? ? opowiada właściciel. ? Zdążyli oni wcześniej rozebrać stary piec. Było tu jak po wojnie. Wszystko zamalowane obrzydliwą zieloną farbą olejną. Musiałem budować nowy piec od podstaw. Nie były to dobre czasy na start. Obowiązywał Stan Wojenny, a przez to ciężko było o materiały. Remont lokalu trwał do 1984 roku.

Eskimos20140918_13

Józef Balkowski przed gorącym "sercem" swojej piekarni

Ale właśnie lata 80. to najlepsze czasy ?Eskimosa?. - Wypiekaliśmy po kilka tysięcy bochenków dziennie. Teraz ta liczba jest znacznie mniejsza, ponieważ chleb można kupić  wszędzie, nawet w warzywniaku ? stwierdza Balkowski.

Obecnie w piekarni pracuje dwóch piekarzy a do zawodu przysposabia się czterech uczniów. Piekarze przychodzą do pracy o 6 rano i prosto z pieca świeżutki chleb trafia na półki sklepu połączonego z piekarnią.

Chleb Oliwski

To najbardziej klasyczny chleb, który można kupić niemal w każdym sklepie i piekarni na Pomorzu. Skąd wzięła się nazwa i receptura?

Okazuje się, że geneza jego powstania sięga lat 70. XX wieku. ? Wtedy współpracowaliśmy z dyrektorem Śliwą, który kierował zakładami piekarniczymi przy drodze na Suchanino. I to oni wymyślili Chleb Oliwski, bo chcieli, żeby chleb był tańszy i z tańszej mąki. Miał mieć 80 dkg. Trzeba przypomnieć, że wcześniej chleb miał wagę 1 kg. ? Dali na to nazwę ?oliwski? i tak zostało ? mówi właściciel ?Eskimosa?.

Eskimos20140918_11

Przygotowywanie eklerów z nadzieniem z prawdziwego budyniu

Lody! Bez konserwantów

Na palcach jednej ręki można policzyć miejsca w Gdańsku, gdzie wyrabia się jeszcze prawdziwe lody. Nawet w cukierniach dominują produkty z wielkich, międzynarodowych fabryk.

Na szczęście w oliwskim ?Eskimosie? jest inaczej. To również smakowa podróż w czasie, ponieważ receptura jest niezmienna od ponad 40 lat. Lody przygotowuje osobiście, sam szef cukierni.

- We Wrzeszczu byłem od 1972 roku. Potem od 1984 roku w Oliwie. Receptura jest wciąż ta sama, tam chemii nie ma nic ? podkreśla Józef Balkowski.  Właściciel szczyci się tym, że są to lody na prawdę bez konserwantów, na prawdziwej śmietanie i mleku. Te smaki i konstystencję trudno podrobić. ? Kiedyś nawet przyszedł tu słynny właściciel prowadzący lodziarnię ?U Włocha? w Sopocie. Chciał zobaczyć jak robimy lody. Powiedziałem: spojrzeć można ale kopiować to nie.

Historia

Mało osób wie, że to miejsce znajdujące się w kamienicy na rogu al. Grunwaldzkiej i ul. Kaprów jest najstarszą działającą w Oliwie piekarnią. Chleb wypiekano tu blisko sto lat temu, od czasów wybudowania kamienicy. Natomiast narożne wejście prowadziło do sklepu z artykułami spożywczymi i kolonialnymi. Przed II Wojną Światową wypiekiem pieczywa zajmował się mistrz piekarski Karl Klebba.

Kilka dni po zakończeniu działań wojennych, buło to pierwsze miejsce w Oliwie gdzie wypiekano tak bardzo potrzebny wtedy chleb. Piekarnię uruchomiono na przełomie marca i kwietnia 1945 roku. - Kolejną naszą czynnością było uruchomienie własnej piekarni przy ul. Grunwaldzkiej 504 ? wspominał Władysław Janura, jeden z pionierów odbudowy Oliwy. - Pierwszą pracą piekarską kierował dawny właściciel piekarni Ob. Petke pochodzenia polskiego. Mąkę dostarczało nam wojsko radzieckie. W ten sposób mieliśmy już własny chleb.

Okazuje się, że Paweł Pettke był przed wojną właścicielem piekarni, mieszczącej się przy ul. Kartuskiej 68 w Gdańsku. To właśnie ten polski piekarz, do czasu wybuchu wojny, dostarczał wozem konnym chleb dla żołnierzy stacjonujących w Polskiej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Później, w czasach PRL, jego oliwską piekarnię znacjonalizowano i przejęły ją Państwowe Zakłady Piekarnicze. W kolejnych latach w lokalu działała hurtownia papieru. Zapach chleba powrócił tu w 1984 roku dzięki Józefowi Balkowskiemu.

Marzenia

Marzenie Pana Józefa? ? Żeby lata nie szły w górę tylko w dół ? śmieje się właściciel ?Eskimosa?.

A my marzymy, aby te niezwykłe smaki prawdziwego chleba, ciastek i lodów poznawały kolejne pokolenia mieszkańców Oliwy.

Tomasz Strug

Ostatnio zmieniany wtorek, 03 marzec 2015 08:25

Komentarze   

0 #9 Wanda 2016-11-25 22:07
Wróciłam do tego artykułu, bo ktoś tu chyba jednak Państwa okłamał - dzisiaj w piekarni nie było chleba, bo, cytuję "nie dowieźli". Może więc jednak dla mediów piekarnia podaje jedną wersję, a klientom drugą, prawdziwą. Na miejscu wypiekane są tylko ciastka.
Cytować
+6 #8 Pawel Pettke 2016-03-31 15:24
Ok. Tylko, ze dziadek ów chleb na Westerplatte wozil samochodem marki Wipertt.
Pawel Pettke
Cytować
+6 #7 Oswald 2016-02-18 13:10
Zdawałem tam egzamin czeladniczy w 1996 roku. To jest piekarnia w której chleb wyrabia się ręcznie i to jest prawdziwe piekarnictwo, a piekarzy którzy to potrafią jest coraz mniej. Pozdrowienia dla właściciela.
Cytować
+4 #6 Administrator 2014-11-26 11:53
Pytaliśmy, sprawdzaliśmy.

Chleb jest nadal wypiekany. Są nawet nowe rodzaje: żytni i żytni z ziarnami. :flaga:
Cytować
+1 #5 Pani Kazia 2014-11-20 18:49
Niestety, jak mi powiedziano, w tej piekarni nie piecze się już chleba, tylko bułki i ciastka.
Cytować
+6 #4 Dominik 2014-11-17 19:56
Najlepsze francuskie z serem i jabłkami - pycha
Cytować
+7 #3 Jola 2014-10-15 22:11
świetny artykuł - bardzo lubię tą strone
jestem z Wrzeszcza i lody z Eskimosa były często naszym deserem - pycha!
teraz oczywiście będę jeżdzić do Oliwy = jeszcze raz dzięki za artykuł, a w stronę pana Józefa głęboki ukłon i podziękowanie za "czyste" lody
Cytować
+12 #2 Ka 2014-10-10 11:35
Uwielbiam oliwskiego Eskimosa :))) Te ciastka i lody, taki sam smak od lat. Wszystkiego dobrego Panie Józefie!

Super artykuł, więcej takich proszę!!! :)
Cytować
+18 #1 #ew 2014-10-08 08:45
Fajny artykuł. Człowiek mieszka w Oliwie i nadal dowiaduje się ciekawych rzeczy. :-)
Cytować

Historia

Upamiętnienie prof. Mariana Osińskiego

Gdańsk, ale również Szczecin, Koszalin i Kołobrzeg zawdzięczają śp. profesorowi Marianowi Osińskiemu odbudowę historycznych dzielnic po zniszczeniach z czasów II wojny światowej. W poniedziałek, 16 października w Oliwie zostanie odsłonięta pamiątkowa...

16-10-2021 156 Historia

Uwaga, detal!

W ramach projektu „Uwaga, detal!” Fundacja Polanki kieruje uwagę na detal architektoniczny w Gdańsku – Oliwie. Warto go dostrzec, poznać i chronić. 

20-09-2021 791 Historia

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Newsletter

Kalendarium tekstów

« Październik 2021 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31