To właśnie on, po przejęciu naruszonego przez powódź zabytku od Naczelnej Organizacji Technicznej, z niezwykłym uporem i pasją tchnął w to miejsce nowe życie. Odbudowywał oliwską kuźnię nie tylko zza biurka – sam chwytał za narzędzia. Jak we wzruszającym wpisie wspomina Muzeum Gdańska:
„Zaangażowanie Lecha nadało nowy bieg historii Kuźni Wodnej w Oliwie. Rozpoczął tam kluczowe prace restauracyjne i z niesamowitym uporem oraz sercem budował unikalną kolekcję tego miejsca. Nie tylko zarządzał projektami, ale sam zakasywał rękawy. Aktywnie uczestniczył w pracach kowalskich i z pietyzmem konserwował historyczne eksponaty, przywracając im dawny blask.
Zapamiętamy Go także jako niezwykłego integratora. Potrafił połączyć środowisko kowalskie, tworząc wokół wspólnej pasji wyjątkową społeczność.”
W ostatnim czasie Lech Trawicki pełnił funkcję dyrektora Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu, gdzie z równym zapałem budował nową jakość placówki.
Los przerwał jego drogę w miniony wtorek, podczas specjalistycznego szkolenia z zakresu Indywidualnych Technik Ratunkowych w tamtejszym Basenie Północnym. Według portalu iswinoujscie.pl Lech Trawicki zasłabł w trakcie zajęć prowadzących do przedłużania licencji wodnych. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej i reanimacji po nagłym zasłabnięciu w wodzie, jego życia nie udało się uratować.
Odejście tak barwnej i oddanej historii postaci to ogromna, bolesna strata dla całego środowiska kulturalnego i muzealnego w Polsce. Przyjaciele z Gdańska żegnają go tymi słowami:
„Leszku, dziękujemy za Twój trud, energię i wszystko, co zostawiłeś po sobie w murach Muzeum Gdańska, a szczególnie w oliwskiej Kuźni Wodnej.”
Droga zawodowa Lecha Trawickiego od samego początku była ściśle związana z ochroną dziedzictwa kulturowego i muzealnictwem. Wykształcenie zdobył na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie ukończył archeologię ze specjalizacją podwodną, a swoje kompetencje poszerzył na studiach podyplomowych z zakresu konserwacji zabytków metalowych.
Swoje wieloletnie doświadczenie budował w najważniejszych instytucjach muzealnych w kraju. W latach 1998–2006 był związany z Działem Historii Budownictwa Okrętowego w ówczesnym Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku. Kolejnym krokiem w jego karierze było Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, gdzie kierował Działem Opracowań Muzealiów, a później pełnił funkcję zastępcy dyrektora. W latach 2016–2019 zarządzał oliwską Kuźnią Wodną, będącą oddziałem Muzeum Gdańska. Przez kolejnych pięć lat (2019–2024) z powodzeniem kierował Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu, a od 2024 roku stał na czele Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu.
W czerwcu Lech Trawicki obchodziłby 57 urodziny. Zostanie pochowany w rodzinnym Toruniu. Data pogrzebu nie jest jeszcze ustalona.
Tomasz Strug







