Długo wyczekiwani goście
Sprowadzenie tych ptaków do Gdańska było procesem, który trwał od dłuższego czasu. Zoo musiało się odpowiednio przygotować na przyjęcie nowych lokatorów, w tym przygotować dla nich dedykowane miejsce.
– Od dłuższego czasu staraliśmy się o pozyskanie tego gatunku. Specjalnie dla nich przebudowano wolierę znajdującą się w sąsiedztwie budynku administracji” – relacjonuje Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.
Dyrektor podkreśla również wagę ochrony tego gatunku:
– Jest to również gatunek zagrożony wyginięciem, który w naturze zmaga się z wieloma problemami.
Jedyna górska papuga świata
Kea to ptaki niezwykłe – spotyka się je wysoko w górach, a nawet na śnieżnych stokach Nowej Zelandii. Niestety, ich populacja drastycznie spadła w XX wieku na skutek polowań oraz introdukcji obcych gatunków. Wyróżniają się nie tylko odpornością na zimno, ale także wyglądem i zachowaniem, które odbiega od stereotypowego wyobrażenia o kolorowych papugach z tropików.
– Na pierwszy rzut oka nie przypominają klasycznych papug, ale przy bliższym poznaniu okazują się niezwykle inteligentne – mówi Beata Kmieć, opiekunka ptaków.
Opiekunka zwraca również uwagę na ich specyficzne ubarwienie, które skrywa niespodziankę:
– Podobnie jest z ich upierzeniem. Z zewnątrz są oliwkowo zielone, natomiast w locie widać jaskrawo pomarańczową wewnętrzną stronę skrzydeł.
Inteligencja i przetrwanie
Kea słyną z niezwykłej ciekawości i sprytu. Potrafią rozwiązywać złożone problemy, by zdobyć pokarm, a także uczą się nowych zachowań, obserwując się nawzajem. Ich dieta jest równie niezwykła jak one same. W sezonie zimowym, gdy dostęp do roślinności jest ograniczony, papugi te zmieniają menu – zwiększają spożycie padliny, tłuszczu zwierzęcego, a także żywią się korzeniami, bulwami, ślimakami i innymi bezkręgowcami.
Zimowy spacer po ZOO
Mimo mroźnego stycznia, nowe mieszkanki gdańskiego zoo zdążyły już poznać swoje otoczenie i chętnie korzystają z zewnętrznej woliery. Ich obecność to doskonały dowód na to, że zimą w zoo życie tętni nie tylko w ciepłych pawilonach – wiele zwierząt, w tym gdańskie Kea, można obserwować także na wybiegach zewnętrznych.
Pr








