W środę, 10 lipca w Oliwskim Ratuszu Kultury odbyło się drugie spotkanie informacyjne dla mieszkańców poświęcone buspasom na ulicy Spacerowej. Pierwsze spotkanie odbyło się 27 czerwca w Osowie.
Inwestycja planowana jest na odcinku od skrzyżowania Spacerowa / CH Auchan do skrzyżowania Spacerowa / Opacka. Długość trasy wynosić ma 5,7 km.
W wyniku analiz obecnie władze miasta pod uwagę biorą dwa warianty rozbudowy o buspasy ul. Spacerowej.
Wariant I
- Buspas o zmiennym kierunku, trzy pasy ruchu (1 dla autobusu, 2 dla samochodów i autobusów), sterowanie za pomocą tablic zmiennej treści.
- W szczycie porannym buspas otwarty byłby w kierunku Oliwy
- W szczycie popołudniowym – w kierunku Osowej
- Zalety: niższy koszt realizacji, mniejsza wycinka drzew (ok. 1200), ale większe ryzyko wypadków i dłuższy czas przejazdu autobusów.
- Koszt 70 – 80 mln zł
Wariant II
- Dwa buspasy, każdy w jednym kierunku na odcinku od skrzyżowania Opacka / Spacerowa do skrzyżowania Spacerowa / CH Auchan (4 pasy ruchu: 2 dla autobusów, 2 dla samochodów).
- Takie rozwiązanie to większe bezpieczeństwo i krótszy czas przejazdu autobusów, ale wyższy koszt realizacji i większa liczba wycinek drzew (ok. 2200).
- Koszt realizacji to 80 – 100 mln zł
Wstępnie odrzucono wariant III, który zakładał, że buspas kończyłby się w Rynarzewie. Analizy czasu przejazdu autobusu w tej opcji dawały zbyt mały zysk czasowy. A byłby on może najbardziej dla Oliwian do przyjęcia.
Na spotkaniu nie podano liczby beneficjentów budowy buspasów. Autorzy maja nadzieje, że jeśli autobusu dojada do Oliwy czy Osowy szybciej, to część kierowców zrezygnuje ze stania w korkach i zacznie korzystać z komunikacji miejskiej. Nie jest to jednak podparte żadnymi badaniami.
Jako korzyść podawano możliwości wykorzystania autobusów, które dotychczas stoją w korkach do – np. przedłużenia jednej z linii 179 w kierunku pętli autobusowej przy stacji Przymorze SKM.
Wiceprezydent Grzelak nie ukrywał, że skłania się ku wariantowi drugiemu. Podkreślał jednak, że dużo zależeć będzie od decyzji środowiskowej. W przypadku drugiej opcji, trzeba bowiem wyciąć niemal dwa razy więcej drzew. Nie ma gwarancji, że Lasy Państwowe zgodzą się na takie rozwiązanie. Podkreślano że potrzebna jest tutaj również przychylność społeczna do tej w Oliwie nie znaleziono
Oliwa nic z tego mieć nie będzie
Podczas dyskusji mieszkańcy podważali sens wydawania takiej sumy pieniędzy i wycinki tysięcy drzew w celu osiągnięcia enigmatycznego przyspieszenia autobusów dla nieznanej liczby pasażerów. Dyskusja co rusz schodziła na temat budowy Tunelu pod Pachołkiem i potrzeby tej inwestycji, która realnie odciąży zakorkowaną Oliwę oraz pozwoli zjechać górnemu tarasowi w kierunku północnej części Gdańska.

Wiceprezydent Piotr Grzelak zadeklarował, że miasto będzie starało się procedować równolegle przygotowanie inwestycji Tunelu pod Pachołkiem. Argumentował, że budowa 4 pasów jezdni na ulicy Spacerowej będzie już wkładem do tej przyszłej inwestycji. Nieustannie powtarzano, że na tunel miasta nie stać, bo inwestycję szacuje się na około 2 miliardy złotych. Unia Europejska na drogi ma już nie dawać pieniędzy. Jeśli środki na budowę miałyby się znaleźć to tylko w budżecie centralnym Państwa.
Jednym z pomysłów zgłaszanych na spotkaniu było wprowadzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej łączącej Oliwę i Osowę, po to aby nie budować buspasów i zaoszczędzić pieniądze oraz ocalić przyrodę. Obecnie sprzedaż biletów rekompensuje jedynie 27 % utrzymania komunikacji miejskiej w Gdańsku. Idea ta jednak nie wzbudziła entuzjazmu przedstawicieli miasta.
Na spotkaniu rozprawiano się również z istniejącą od wielu lat ideą stworzenia tak zwanego wielkiego ronda – czyli zjazdu z Obwodnicy jednokierunkową ulicą Opata Rybińskiego i powrotu ulicą Opacką. Stwierdzono, że absolutnie zablokuje to ruch w Oliwie na czele z aleją Grunwaldzką.
Z pewnością temat ten będzie jeszcze wielokrotnie analizowany i zapewnie będzie dyskutowany przez nową Radę Oliwy, która zostanie wybrana trzynastego października.
Pr

























