Jedna osoba nie żyje i jedna ranna to wynik pożaru który wybuchł w sobotę nad ranem w budynku przy ulicy Kwietnej 33. Ogień pojawił się prawdopodobnie przez zwarcie piecyka elektrycznego dogrzewającego mieszkanie.
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, ogień wybuchł około 8:30. W akcji gaszenia domu przy Kwietnej brały udział cztery zastępy strażaków. Mimo szybkiego ugaszenia płomieni nie udało się uratować przebywającej w środku kobiety. Mieszkający tam mężczyzna został przewieziomy do szpitala.
/ts/






.webp)
